Wyniki wyszukiwania dla zapytania: przepisy urodziny dziecka

Przyznam, że jestem zaskoczony taką sytuacją, gdyż polski system prawa w
zasadzie nie przewiduje takiej możliwości. Przy zrzeczeniu akt urodzenia
zostałby sporządzony na wniosek - w najgorszym wypadku - placówki szpitalnej.
Zgłoszenie urodzenia winno nastąpić w ciągu 14 dni od daty urodzenia dziecka, a
ten, zgodnie z przepisami ustawy - prawo o aktach stanu cywilnego, MUSI
zawierać zapis o imieniu dziecka. W ostateczności imię, przy okazji
sporządzania aktu urodzenia, nadaje Kierownik USC - sąd nie posiada takich
kompetencji. Z tego, co napisałaś, wynikałoby więc, że dziecko nie posiada aktu
urodzenia! Jeśli tak, to proponuję o sprawie, noszącej znamiomna naruszenia
prawa, bardzo poważnie porozmawiać z dyrekcją szpitala, a jeśli rozmowa nie
pomoże - zawiadomić prokuratora o niedopełnieiu obowiązku zgłoszenia urodzin
dziecka.
Serdecznie pozdrawiam - m.


Wrzuć w wyszukiwarkę słowo "tort" - było sporo przepisów na forum.
Z doświadczenia jednak wiem, że bez sensu jest robic tort dla takiego malucha -
byłam na wielu 1 urodzinach. Żadne ze znanych mi dzieci (nie mówiąc o mojej
córce, która od razu zainteresowała się prezentami, wśród których najlepsze to
były papiery do pakowania )) nie chciało siedzieć przy stole, tort było
kolejną zabawką i to bardzo mało atrakcyjną - szczególnie po zgaszeniu świeczki.

Kruffa

Rozumiem. Oczywiście, zgodzę się, że hałasy z zabaw głośnych odbywających się w
ciągu tygodnia mogą być udręką. Nie można jednak wszystkich wrzucać do jednego
"worka". Zasada ciszy po 22:00 obowiązuje na terenach zamieszkanych i ten fakt
powinien wystarczyć. Jeżeli natomiast chcieliby Państwo wprowadzić takiż zapis w
regulaminie, proponuję od razu wykonanie do niego odpowiednich aneksów... . W
przeciwnym wypadku, ktoś, kto nigdy wcześniej nie hałasował, a będzie pragnął
uczcić hucznie np. narodziny dziecka bądź inny fakt, np. okrągłe urodziny,
natknie się na wrogość otoczenia, które wytknie mu ów przepis. To jest moje zdanie.

Jedzonko na urodziny 2-latka
Dziewczyny!
Ja bardzo ładnie Was proszę o przepisy na dobre jedzonko ne urodziny
dwulatki.
Urodziny będą rodzinne, będą dorośli i dwoje innych dzieci. Czekam na potrawy
na ciepło, ciepłe kolacje, ciasta, deserki itp.
A może znacie jakąś stronę z takimi przepisami?
Z góry dziekuję i pozdrawiam.


Tort bez mleka, cytrusów, czekolady i białka?!
Szukam (bezskutecznie) przepisu na tort na I urodziny - chciałabym, żeby
mogły go zjeść wszystkie dzieci, które do nas zawitają (niektóre z alergią),
a przede wszystkim mój syn, który rzeczy wymienionych w tytule nie jada.
HELP!

Jezeli lubisz sernik na zimno to ja mam swietny przepis. Robilam go wiele razy,
nie zdazylo sie zeby sie nie udal. Jest prosty, ale czasochlonny. Kupujesz
biszkopty Sanu (ok 160 g)i tam z tylu jest ten przepis. Ja tylko nie dodaje
polewy czekoladowej, tylko duzo owocow ( brzoskwinie, mandarynki z puszki i
truskawki ) . Jest przepyszny, dzieciom bardzo smakuje ( robie co roku na
urodziny) i w miare zdrowy ( bialy ser, galaretka , owoce ).Poza tym swietnie
wyglada, zwlaszcz jak sie go pokroi. Polecam !!!
Kasia

Tutaj jest taka fajna stronka. Wpisujesz datę urodzin dziecka i wyskakuje co
powinno jeść, co nowego wprowadzić.

www.twojadieta.pl/dz.php
miesięczne dziecko powinno już jeść nie tylko papki. Dawaj mu jak najwięcej
jedzonka do rączki np ugotowaną marchewk, Wafelki ryżowe(ale najlepiej w
postaci tego cieńkiego chlebka). Co do zupek to lepiej rozgniatać widelcem, nie
miksować. Wysyłam (na adres gazwtowy) kilka przepisów dla dzieci od 9 msc.
Gosia.

bezglutenowy, bezmleczny i bezjajeczny-POMOCY!!!!!
Cześć dziewczyny, mam nadzieję, że mi pomożecie. Poszukuje przepisu na coś słodkiego dla rocznego dziecka, które jest na diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bezjajecznej. Na dodatek nie toleruje kwasu cytrynowego. W niedziele idziemy z moim synkiem na 1 urodziny tego chłopca i nie mam pojęcia co mogłabym zrobić. Każdy mój przepis na jakieś ciastka czy bułeczki nie nadaje się ze wwzględu na składniki. A może któraś z was mi podpowie i podrzuci jakiś przepis z którego mogłabym skorzystać. Z góry serdeczne dzięki

Aneta i Kacperek

Mały torcik
większosci przepisów na torty są na wódeczki różnego rodzaju a ja potrzebuję
dla dzieci - moja córka ma w wigilie
urodziny, musi byc dmuchanie świeczek, ale przy wspaniałościach wigilijnego
stołu musi to byc malutki torcik ( najwyzej upieke z 1/2 porcji) . Z góry
dziekuję.....
Tylko nie odsyłajcie mnie na forym Kuchnia bo hasło pozostało bez odzewu,a w
wyszukiwarce nic nie znalazłam ciekawego ((((

Torcik - pomocy!!!!
większosci przepisów na torty są na wódeczki różnego rodzaju a ja potrzebuję
dla dzieci - moja córka ma w wigilie
urodziny, musi byc dmuchanie świeczek, ale przy wspaniałościach wigilijnego
stołu musi to byc malutki torcik ( najwyzej upieke z 1/2 porcji) . Z góry
dziekuję.....
Tylko nie odsyłajcie mnie na forym Kuchnia bo hasło pozostało bez odzewu,a w
wyszukiwarce nic nie znalazłam ciekawego ((((

fajna strona o rozszerzaniu diety :)
www.twojadieta.pl/dz.php
po wpisaniu daty urodzin dziecka wyświetlą się zalecenia dla jego wieku +
przepisy

oprócz tego ciekawe są też strony:

www.nutricia.com.pl/klub_abc_wzbogacania_diety.php
i

dziecko.nestle.pl/in_menu2_4_sciagawka.phtml

Jestem w tej samej sytuacji, wracam od stycznia do pracy i mam zamiar korzystać
z przerwy na karmienie .I tu pojawia się problem , bo nasza sekretarka z góry mi
zaznaczyła ,że w naszej firmie (bank) ulga taka obowiązuje tylko do pierwszych
urodzin dziecka Czy jest to możliwe? Jest jakiś odgórny przepis regulujący
takie sprawy ?

edie70 napisała:

> Jestem w tej samej sytuacji, wracam od stycznia do pracy i mam zamiar korzystać
> z przerwy na karmienie .I tu pojawia się problem , bo nasza sekretarka z góry m
> i
> zaznaczyła ,że w naszej firmie (bank) ulga taka obowiązuje tylko do pierwszych
> urodzin dziecka Czy jest to możliwe? Jest jakiś odgórny przepis regulujący
> takie sprawy ?

Oczywiście, jest to Kodeks Pracy, art. 187. par. 1: Pracownica karmiąca dziecko
piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu
pracy. Pracownica karmiąca więcej niż jedno dziecko ma prawo do dwóch przerw w
pracy, po 45 minut każda. Przerwy na karmienie mogą być na wniosek pracownicy
udzielane łącznie.
Par. 2. Pracownicy zatrudnionej przez czas krótszy niż 4 godziny dziennie
przerwy nie przysługują. Jeśli czas pracy pracownicy nie przekracza 6 godzin
dziennie, przysługuje jej jedna przerwa na karmienie.

I tyle - nie ma nic o ograniczonym czasowo prawie do przerwy - przysługuje ona
kobiecie karmiącej, choćby karmiła i 10 lat. Żaden pracodawca nie ma prawa
ograniczać tego prawa (ani żadnego innego zapisu Kodeksu Pracy) wg swojego
widzimisię. Jak sekretarka będzie się upierała, że jednak u was w banku
obowiązuje co innego, to zapytaj ją, czy w takim razie wasz wewnętrzny regulamin
ma większą wagę od Kodeksu Pracy.

fajne strony o rozszerzaniu diety
www.twojadieta.pl/dz.php
po wpisaniu daty urodzin dziecka wyświetlą się zalecenia dla jego wieku +
przepisy

oprócz tego ciekawe są też strony:

www.nutricia.com.pl/klub_abc_wzbogacania_diety.php
i

dziecko.nestle.pl/in_menu2_4_sciagawka.phtml

Samo,
ty mnie nie zalamuj, grzyby dostalam od mamy, ale mysle, ze jednak glupio pokombinowalam z
tymi przyprawami, stad ta gorycz. Zobacze jeszcze jutro moze bedzie lepiej, bo moj maz mowi,
ze jest ok.
A tak w ogole, to wlasnie skonczylam kleic uszka i wlasnie sie mroza. Zrobilam tez kilka
pierogow z ta kapusta, a jutro robie nalesniki i zrobie jak napisalyscie, te krokiety, tylko jeszcze
tego przepisu nie przeczytalam, bo jakas reklama zaslania.
Moje menu na wigilie:
PRZYSTAWKI:
-sledzie w jakiejs zaprawie cebulowo-pomidorowej i gorczyca;
-ryba po grecku;
I DANIE:
-barszcz z uszkami;
II DANIE:
-losos w sosie pomaranczowym z cous-cous;
-pierogi z kapusta;
DESER:
-makaron z makiem i sosem pomaranczowym;
-kompot z suszu.

Tego lososia juz kiedys robilam. Jest bardzo latwy i szybki.
Zrobie jeszcze chyba tofu w tych warzywach co ryba po grecku, bo bratowa mojego meza nie
jada miesa, ani ryb, stad tez te pierogi jako danie glowne. Qurcze, zeby sie udaly.
A te paszteciki z barszczem chcialabym na urodziny mojego dziecka, ktore sa po jutrze, dla
rodzicow, oczywiscie.

Ale tych potraw na wigilie cos malo, jakos nie chce byc 12.

Jezuuu! Ja nic nie wiem ale przypomniały mi się te szyszki z mojego
dzieciństwa. Jadłam takowe u koleżanki na urodzinach, a przepis pochodził z
książki dla dzieci. I to nie z przepisami, ale takiej beletrystycznej, w treść
której był wpleciony przepis. Pamiętam, że się kiedyś na niego natknęłam ale
nie pamiętam gdzie. Poza tym było to w czasie gdy nie można było dostać takiego
ryżu.

pozdrawiam

Z lektury wątku widzę, ze mamy dzieci rówieśnicze - moja córcia kończy 5 lat w
poniedziałek za tydzień. Przepis na krem podam jutro, a dziś z ciekawostek
cukierniczych to mogę Ci podać przepis, na deser właściwie, który robi za tort
na urodziny dla mojej starszej córki. Ona się krzywi na wszelkie torty więc
robię jej to co lubi.

GALARETKOWIEC

1. Upiec (lub kupić) cienki spód biszkoptowy.
2. 3 różnokolorowe galaretki, rozrobić każdą w 1,5 szklanki wody i wylać do
płaskich naczyń. Gdy stężeją pokroić w kostkę i przełożyć do dużej miski.
3. Na paterze lub płaskim talerzu położyć obręcz do tortu (może być od
tortownicy lub pasek folii aluminiowej) w środek włożyć biszkopt.
4. 0,5 litra mleka zagęszczonego, żelatyna na 1 litr roztworu, cukier do smaku.
Żelatynę rozrobić w 0,5 litrze wody i odstawić do ostygnięcia. Mleko ubić na
puszystą masę, osłodzić, dodawać małym strumieniem roztwór żelatyny ciągle
ubijając. Wyłożyć na kolorowe kostki galaretki i wymieszać.
Uwaga techniczna: ja dzielę tę porcję na 2 części i każdą ubijam z osobna w
malakserze z nożem.
5. Przełożyć do przygotowanej wcześniej tortownicy, wyrównać. Odstawić do
zastygnięcia.
6. Na wierzch można wylać galaretkę. (jeszcze jeden kolor)

Urodziny przedszkolaka
Zbliżają się urodziny mojego 6 -letniego synka .Chciałabym przygotować
na przyjęcie urodzinowe coś pysznego , ciekawie wyglądającego co
zachęciłoby gości do degustacji . Na przyjęciu będą głównie dzieci ,
dlatego zależy mi , aby potrawy , ( właściwie chodzi mi o
przekąski) , były " kolorowe ".Może znacie takie przepisy ? Proszę o
radę .

Jaki tort na pierwsze urodziny?
Witam,
Dziewczyny, chcialam sie dowiedziec jakie torty mialy Wasze dzieci na swoje
pierwsze urodziny? Owocowe, slodkie, czy moze wafelkowe? Nie mam zupelnie
pomyslu, a chcialam dodac, ze Maksymilian nie dostaje slodyczy. Nie
chcialabym robic wyjatku, bo uwazam, ze to jeszcze za wczesnie na niezdrowe
slodkosci. Macie moze jakies sprawdzone przepisy?
Pozdrawiam. Beata.

To chyba rozsadniejsze podejscie. Zarowno Twizzlers jak i kanapki (te ze
zwyczajnym chlebem) zawieraja gluten. Ale przeciez to nie oznacza ze wszystkie
dzieci musza jesc chleb bezglutenowy. U nas bylo polowanie na czarownice z
urodzinowymi cupcakes. I o dziwo nie protestowaly matki dzieci chorych na
celiakie (gluten) lub cukrzyce tylko matki ktore uwazaly ze cukier w szkole
powinien byc zabroniony. Ale mleko czekoladowe codziennie nie tylko na urodziny
(high fructose corm syrup jako drugi skladnik) im nie przeszkadzalo. Brak
totalnej wiedzy o zywieniu i tyle. No coz co school district to inne przepisy.
14 lat temu pracowalam jako nauczycielka (Lubbock Independent School District).
Tam to dopiero byly jazdy.

Moj syn (5 lat) wie ze nie wolno mu jesc glutenu i ze moze jest TYLKO TO co da
mu mamusia i tatus. Nikt go na zaden cupcake nie skusi.

Urodziny w kindergarten !
Dziewczyny,
Jak obchodzone sa urodziny w szkolach Waszych dzieci?
w piatek moj synek konczy 5 lat wiec trzeba przyniesc cupcakes i dla
kazdego dziecka goody bags (jest 24 dzieci w klasie) wiec troche
tego bedzie..nie wiem czy kupowac gotowe goody bags czy tez po
prostu powkladac jakies kredki, lizaki czy moze kazdemu dziecku
kupie jajko niespodzianke i to wystarczy?
Myslalam ze juz w szkolach nie bedzie tego zwyczaju ale widze ze
byly urodziny juz w jego klasie i Patryk przyniosl goody bag z
rzeczami ktore oczywiscie wyladowaly w koszu wiec wedlug mnie to
jest po prostu wyrzucanie pieniedzy w bloto no ale skoro taki
zwyczaj panuje to chcac nie chcac trzeba to kontynuowac..
I jeszcze jedno pytanie, chce upiec swoje cupcakes..dziewczyny
poradzcie jaki frosting (krem) uzywacie? Gotowy czy macie moze jakis
w miare latwy przepis..to bedzie moj debiut kulinarny w robieniu
cupcakes wiec kazde Wasze sugestie beda bardzo pomocne :-)
Moj M. mowi ze zwariowalam, ze po prostu kupi sie gotowe w Stop &
Shop i po sprawie..moze ma racje..ale obiecalam juz Patrykowi ze
razem bedziemy je przygotowywac..wiec z jego pomoca to chyba musze
sie udac no nie? :-)))

bozena73 napisała:

> >pomysl z ksiazka bardzo mi sie podoba i
> kubek co zamowila Edytkus tez jest swietny!!

sa nie tylko kubki, doniczki, ornamenty na choinke itp.
Gdy pisalam post rano nie bylam jeszcze calkiem obudzona, opisywalam
jak obchodzilam urodziny corki w przedszkolu a nie w szkole. Na
szczescie jej urodziny wypadaja w sierpniu wiec w szkole nic nie
robie, ale dzieci dostaja cupcakes a goody bags na szczescie czesto
zawieraja ksiazki albo notesy z olowkami. Wybor przepisow na
pomyslowe i "zdrowe" cupcakes sa w aktualnym nr miesiecznika
Parents.

Tort dla dzieci
Mialam to tu zamiescic a zamiescilam w Polki w Stanach. Wiec sie tu powtarzam. :)

Czesc Wam!
Moje blizniaczki koncza roczek w najblizsza sobote. Imprezy nie bedzie, ale
jedna para dziadkow i chrzestnych sie wprosila, wiec chcialabym upiec dwa male
torciki dla tych moich jubilatek :).
Macie jakies przepisy? Jakies porady jak to zrobic?
Bo jak nic nie znajde, to bede kombinowac ....tak ze upieke na duzej brytwance
biszkopt, wykroje z niego dwa kolka. :) Pozniej to jeszcze przekroje na pol,
wsmaruje pomiedzy jakies rozmazane owoce, owoce, zloze do kupy, obsmaruje
wiecej z wierzchu, ladnie udekoruje, wsadze swieczki i.... :)

Tak sobie mi sie ten moj pomysl podoba, wiec dlatego pytam o rade. :)
Przepisy? Foremki do pieczenia takich malych torcikow?

Cupcakes mi si enie podobaja. :) Bylismy na 1szych urodzinach w zeszla sobote
i ....bylo wlasnie duzo cupcakes i icing (a Icing to chyba sam cukier, tak?).

Cos mi sie obilo o uszy ze Whole Foods daje za darmo jakies ciastka/torciki na
1sze urodziny, ale to mi sie troche dziwne wydaje. Jutro pojade i sprawdze. :)
Ale i tak bym wolala sama cos upiec.

Moja Hanka na pierwsze urodziny tez miala biszkopt z bita smietana i owocami.
Takiemu dziecku i tak wszystko jedno. Jak chcesz ladnie udekorowac, mozesz
zrobic motylka, tzn. przekroic biszkopt wzdluz na pol, ulozyc okraglymi
czesciami do srodka tak aby sie stykaly, a posrodku dac przekrojonego banana.
Tutaj masz zdjecia (za przepis nie recze):
www.gotowanie.wkl.pl/przepis18166.html

Proponuje zalozyc nowy watek
www.gotowanie.wkl.pl/przepis7329.htm

o gotowaniu. Mam na mysle Wasze ulubione ,sprawdzone przepisy ktorymi chcialy
(chcieli) byscie sie podzielic na forum. Ja sama uwielbiam gotowac a
szczegolnie piec . Ja prefefuje kuchnie polska ,bardzo chetnie wyprobowalam
bym jednak cos innego. Zeby nie byc goloslowna podaje swietny przepis na
ciasto autorstwa kropki 1976 ze strony"Wielkie Zarcie".Wspaniale wygladajace
i smakujace letnie ciasto. Upieklam je na urodziny syna,amerykanskie dzieci
byly zachwycone,rodzinka tez. Ja dodatkowo pukladalam truskawki na
biszkopcie. Polecam

happy_woman

Informacje mam z pierwszej reki, tzn. od urzedu + przepisy. Moje dzieci w dniu
18 urodzin beda mialy 18 lat pobytu w Niemczech, wiec wiecej niz 8 i
opbywatelstwa nikt im zabrac nie bedzie mogl - czy w ogole czytalas przepisy w
oryginale czy bazujesz tylko na skroconych informacjach z niepewnych, bo nie
firmowanych przez urzad, zrodel?

Pracownica może skorzystać z urlopu wychowawczego w wymiarze do 3 lat w celu
sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, nie dłużej jednak niż do ukończenia
przez dziecko 4 lat życia. Decyduje dzień urodzin dziecka. Urlop wychowawczy
może być wykorzystany najwyżej w 4 częściach. Podstawa prawna - Rozporządzenie
Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r.w sprawie urlopów i zasiłków wychowawczych
(Dz. U. Nr 60 poz. 277 z późn. zm.)

Uważam, że uzasadnianie wniosku o urlop wychowawczy jest zbędne, albowiem cel
jego wykorzystania jest określony przepisami prawa - sprawowanie osobistej
opieki nad dzieckiem. Fakt, że zamierzasz tę opiekę sprawować poza miejscem
stałego zamieszkania nie ma znaczenia.

Pozdrawiam.
Paulina

Słyszałam, że do przedszkola od września mogą uczęszczać dzieci, które
skończyły 3 latka przed 1 września. Pozostałe, czyli te które urodziły sie po 1
września dochodzą do grupy po swoich 3 urodzinach. Jest to dla mnie problem,
ponieważ córka kończy 3 lata w listopadzie, a ja od października planowałam
powrót do pracy. Czy wobec tego będę musiała zaczekać, aż faktycznie skończy 3
latka, czy też mogę wpłynąć jakoś na to, aby została przyjęta chociażby od
października?
Czy jest to prawda? Czy sprawę tą regulują jakieś przepisy, czy też dyrektor
przedszkola ustala takie zasady? Jeśli tak to na podstawie jakich przepisów?
Poza tym spotkałam sie z podaniem o przyjęcie do przedszkola (Warszawa-
Ursynów) , w którym wymagana jest pieczątka zakładu pracy z podpisem
pracodawcy. Jeżeli takowej nie będzie lub będzie z adnotacją, że w chwili
obecnej jestem na urlopie wychowawczym, to dziecko będzie przesunięte na koniec
listy oczekujących. A przecież nie moge podjąć pracy przed przyjęciem dziecka
do przedszkola. Oczywiście wiem, są opiekunki, ale nie wszystkich na nie stać.
Z drugirj strony może być taka sytuacja, że w tej chwili rodzic pracuje, a we
wrzesniu może stracić pracę. I co tamto dziecko zostanie przyjęte, a moje nie,
tylko dlatego ,że w momencie składania podania byłam na urlopie wychowawczym.
Podania składa sie pół roku wczesniej i wiele w tym czasie może się zmienić.
Czy można cos na to poradzić. Bo jeżeli nie, to moje dziecko w tym momencie nie
ma najmniejszej szansy na dostanie sie do przedszkola, a bez tego ja nie będę
mogła pracować.

gdyby nie ta winda a przedewszystkim jej koszt to nie było by żadnego problemu,
przestrzeni jest dosyć pokoje są 1,2,3 osobowe według norm my nie chciałyśmy
szkodzić tylko pomóc ale nie które przepisy to udrudniają, wydaje mi się że
organizowanie urodzin, torty, ciacho, odwiedziny dzieci z pobliskiego
przedszkola-organizowanie występów dla podopiecznych wiele wyjaśnia, ale ktoś
kto ma inne zdanie ma do tego prawo my mamy czyste sumienie a brak ogłoszenia
od ponad półroku i ciągłe zainteresowanie świadczą na naszą kożyść

Pierwsze przyjęcie urodzinowe !?
Witam,

Na pewno zastanawiałyście się już jak będzie wyglądało pierwsze przyjęcie
urodzinowe.Oczywiście jakiś specjalny tort, ale czy tylko ? U większości z
naszych dzieci będą dziadkowie, chrzestni itp. Przygotowujecie jakieś
specjalne menu ? Macie jakieś ciekawe przepisy ? Jak planujecie uczcić ten
dzień?
Proszę podzielcie się swoimi pomysłami, uwagami itp. Czy uczycie wcześniej,
dzieci dmuchać świeczkę?

Pozdrawiamy,
Ela i Emi(13.08.03)

Pewnie, że tak! Ciągle Tu zaglądam i nic nie widzę.
Nie chcę zapeszyć ale moje dziecię od 3 tni zasypia samo w łóżeczku.
Oby się jej nie odmieniło bo tak fajnie nie wisieć nad nią aż uśnie.
Za to usypianie w dzień to cyrk.
U nas urodziny w planach. Dzieci planujemy około 7 dorosłych 6.
Jeśli pogoda dopisze to na wolnym powietrzu. Wtedy nie ma kłopotu z
poczęstunkiem bo serwuje się coś z grilla. Oczywiście tort musi być.
Co to jest to Rafaello? Poproszę o przepis
Pozdrawiam z zimnego Tarnowa
Joanna

Cześć!!!!!
Mam pytanie, jaki tort piekłyście lub macie zamiar upiec swoim dzieciom na
pierwsze urodziny i czy mogłybyście podać mi jego przepis ?
My będziemy mieć impreze 31.10 w niedzielę, ale już teraz zastanawiam się co
upiec....???? A Zuzia kończy roczek 28.10, więc już tuż,tuż ))
Pozdrawiamy serdecznie
Aneta&Zuzia

A ja właśnie wrzuciłam do pieca ciasto marchewkowe... Przepis jest tu:
poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid71/
Jeszcze nie wiem, co z tego wyjdzie, ale mam nadzieję, że będzie dobre, bo
jutro mam urodziny i chciałabym przynajmniej tym ugościć siebie i potencjalnych
gości ("Ugościć gości czyli masło maślane").

Nie wiem, co jest grane, ale moja Mała ma apetyt dziesięć razy taki jak tydzień
temu. Karmienie na żądanie to teraz jedzenie co 1-1,5 godz, a czasem nawet co
pół godz. I nie chodzi o zwykłe powiszenie na cycu, ale wielkie żarcie! I znów
zaczynam myśleć o butli...
dziś chciałam kupić coś na dzień ojca, ale przez "skandaliczne zachowanie
mojego dziecka w postaci wrzasku", musiałam opuścić sklep w trybie
natychmiastowym.
Ech, niech ona już urośnie...

Ciasto mi zapiszczało (a raczej piekarnik).
Dobranocka!

witam,
jestem gościem na Waszym forum, ale znam Madziulca z forum Chore dziecko...
więc pozwoliłam sobie zajrzeć po znajomości

Chciałam Was jeszcze uczulić na jedną sprawę:
zasiłek pielęgnacyjny otrzymuję z mojego zakładu pracy. Kadry zażyczyły sobie
ode mnie ORYGINAŁU zaświadczenia o niepełnosprawności synka (wydanego do 16
urodzin), tłumacząc taką decyzję wewnętrznymi przepisami firmy. Przyznam, że
się ugięłam, tym bardziej, że składanie wniosku o zasiłek na niepełnosprawne
dziecko nie należy do czynności dodających odwagi.
Pani kadrowa stwierdziła, że na każde życzenie dokument będzie nam wydany, ale
będziemy zobligowani do jego zwrotu do kadr. I tak do czasu, aż synek ukończy
16 lat!!!
Gdy opadły emocje, dowiedziałam się o swoich prawach w wojewódzkim zespole ds.
orzekania o niepełnosprawności i oczywiście oryginał zaświadczenia odzyskałam,
a wewnętrzne regulacje w firmie nie miały nic do tego, był to wymysł urzędnika.

Piszę ku przestrodze, może i u Was pracują tacy nadgorliwcy.

pozdr. ewa

ps. jeśli osoba ubiegająca się o zasiłek, jest zatrudniona w firmie, gdzie
pracuje do 5 osób, wówczas zasiłek wypłaca opieka społeczna. to samo dotyczy
sytuacji, gdy żona nie pracuje, a mąż jest zatrudniony w firmie o małym
zatrudnieniu (do 5 osób właśnie).

e.

drzazga1 napisała:

> Ale Ci dobrze.... Moja mama zaczęła mnie nazywać starą panną nazajutrz po 21
> urodzinach, a teraz KAŻE mi natychmiast znaleźć męża. Moje chęci nie mają
> znaczenia, mam wyjśc za mąż i urodzic dzieci. Chyba już nigdy do niej nie
> dotrze, że nie żyję po to, żeby ją zadowalać.
> Chyba kupię sobie stopery do uszu, bo żadne rzeczowe argumenty nie działają

Nie przejmuj sie mama, moze musi sobie pogadac...]
ale wiesz, ze robi to bo Cie kocha.

czytalam Twoj przepis na sledzika...wlasnie zaluje, ze mam pusta lodowke:)

BLEDNE INFORAMCJE DOT. STANU PRAWNEGO
W imie dziennikarskiej rzetelnosci wypadaloby sprawdzic OBOWIAZUJACE przepisy
przed napisaniem artykulu bo podana zostala mylnie informacja wprawiajaca
rodzicow w blad.
Przepisy dotyczace wieku ciazy oraz wagi sluza JEYDNIE do dokumentacji
medycznej, natomiast wydanie ciala dziecka odbywa sie na pdostawie wystawionego
aktu urodzin i od ponad roku szpitale MOGA je wydawac na podstawie
obowiazujacych przepisow bez wzgledu na wiek ciazy i wage dziecka.
aktulane przepisy oraz ich interpretacje znajduja sie na:
www.poronienie.pl/prawo_pogMZ.html

Staruszek dla MPK to 70 lub 75 lat. Wtedy jeździ już bezpłatnie podobnie jak
dziecko do lat 4 czyli do piatych urodzin. Takie są fakty, przepisy ustalone
nie przeze mnie. I niepotrzebnie sie silisz na tak sarkastyczny ton:(
Nie wyobrażam sobie by ktoś "normalny" wymagał, aby miejsca ustępowało mu małe
dziecko. Gdybym z pewnych powodów czuła sie tak źle, ze chciałabym usiąść, to
poprosiłabym osobę młodą, w srednim wieku, ale nie oczekiwałabym, że ja siądę,
a małe dziecko będzie stać!!! Zauważ jak jeżdżą we Wrocławiu autobusy czy
tramwaje. Jak często osobie dorosłej jest trudno utrzymać równowage a co
dopiero dziecku?

Droga Jagodo, moje dziecko wychowuje się w pełnej rodzinie. Wydajemy na nie
średnio ok. 1600 zł mies. ma 3 lata i 8 mies. A wydatki te to przedszkole,
jedzenie, ubranie i prezenty z okazji świąt, urodzin itp (i nie jest to porsche
dziecięce z silnikiem benzynowym), oraz wyjścia do muzeuów czasem do kina,
gimnastyka korekcyjna oraz zalecony przez lekarza basen. Mieszkam w Warszawie.
Więc nie pisz bzdur o wychowaniu dzieci samotnych matek - to po pierwsze.
Po drugie - poziom wydatków na dziecko wynika z priorytetów jakie się przyjmuje
oraz możliwości finansowych, jak również okoliczności zyciowych i zarobków.
I nie ma czegoś takiego jak poziom "wystarczający" - bo dla kadego co innego
jest wystarczające.
Nikomu nic do tego ile razy poslę dziecko na wakacje, nikomu nic do tego ile to
będzie kosztować itd.
Ojciec - jeżeli zarabia dużo powinien w sposób adekwatny do tych zarobków łożyć
na dzieci - wynika to z przepisów i ze zdrowego rozsądku. Tak jak robiłby to
będąc z ich matką i z nimi na codzień.
Ustawodawca nie bez kozery nie określił maksimum alimentów.
A tego rodzaju stwierdzenia jak Twoje, są mówiąc delikatnie, nie na miejscu.
To, że Ty nie znasz nikogo kto tyle wydaje nie oznacze, że są to wydatki
nadmierne i nieuzasadnione, wyciąganie kasy czy jak tam to jeszcze określiłaś.
Bo w takim ukłądzie to kto u mnie w domu z kogo tą kasę wciąga??? Ja z męża czy
mąż ze mnie? Śmieszne...

Urodziny córki.
Kochane mamy, proszę pomóżcie mi w temacie tortu. Moja córeczka ma za kilka
dni 6 urodziny, i szukam przepisu na fajny dobry a przedewszystki prosty do
wykonania tort. Nie jestem dobra w pieczeniu, ponadto mam w domu jeszcze
drugie dziecię - niemowlę i w związku z tym czasu też nie mam za dużo. W
niedziele przyjezdzają dziedkowie na urodziny a ja nie chcę kupować tortu w
cukierni ( jak co roku). Może znacie jakis przepis. Fajnie by było abym nie
musiała piec ( może z zastosowaniem biszkoptów lub herbatników) , no i dla
dziecka wiec kolorowo. Ale jestem wymagajaca?!
pozdrawiam/.

Hej kobitki!
Wlasnie czytalam na forum rowiesnikow o przymiarkach do 1 urodzin naszych (tzn
czerwcowych) pociech. Kobitki zapytuja o tort, ktory moznaby zaserwowac na te
uroczystosc, ale zeby byl taki coby nasze dzieci mogly go posmakowac. U
wiekszosci dzieciakow wystepuje nietolerancja na mleko itp, wiec szukamy
przepisu na cos ... no wlasnie sama nie wiem jak to nazwac.
Moze macie jakis przepis dla powiedzmy alergikow a raczej dzieci z
niewyksztalconym jeszcze do konca przewodem pokarmowym???

Pozdrawiam
Pa

Jak zrobić tort bez mleka (z zastępczym) i jajek?
Problem poważny, bo idą urodziny, a dziecko ma alergią na na ww., nie je
również kakao. Doradźcie coś mamy uczuleniowców z dłuższym stażem. Zależy mia
bardzo, by był to tort-ciasto, do którego można wbić świeczkę, taki
prawdziwy...Z góry dziękuję za pomoc i czekam na przepisy.

Dla tych którzy mają młodsze dzieci (i nie tylko) zaproszenie choć o tydzień później ale warto pójść !!!
Bajkowa parada

Gdańsk Orunia

7 Czerwca 2003 (sobota)
Godzina: 11:00-14:00

?DA? Dworek Artura serdecznie zaprasza 7 czerwca 2003

w godz. 11.00 ? 14.00 do wzięcia udziału w bajkowej paradzie

z okazji 70-tych urodzin Koziołka Matołka, którą ulicami Oruni poprowadzi Orkiestra Wojskowego Liceum Muzycznego
w Gdańsku

W programie imprezy m.in.:

1) Wielki finał urodzinowego konkursu w kategoriach:

kulinarna ? gotowanie bajkowych potraw - przepis,

ˇ kostiumowa ? konkurs na przebranie za Koziołka

ˇ pisarska ? konkurs na zakończenie znanej bajki

ˇ plastyczna ?

- konkurs na ilustrację do wybranej bajki

- konkurs na najciekawszą rzeźbę w mydle np. postać Koziołka Matołka

- konkurs na plakat przedstawiający Koziołka Matołka w charakterystycznych miejscach Europy

2) Ognisko z bajkowymi potrawami w Parku Schopenhauera

3) Wakacyjne bajanie w Parku Schopenhauera w ramach ogólnopolskiej akcji Fundacji ABCXXI ?Cała Polska czyta
dzieciom?. Bajki polskich Tatarów w specjalnie wybudowanym bajkowym namiocie czytać będą aktorzy Teatru
Wybrzeże ? Arkadiusz Brykalski i Anna Kociarz

Zapraszam !!!

Pedofile nie zaznają spokoju
Dzieci - ofiary molestowania mogą być pewne, że w przyszłości ich
oprawcy nie unikną kary, zapowiada "Polska".

Nowe przepisy uderzające w pedofilów zaczną obowiązywać już za kilka
miesięcy. Wymusza je dyrektywa Unii Europejskiej z 2003 r.

Ofiara molestowania w dzieciństwie będzie miała na powiadomienie
prokuratury nie mniej niż pięć lat, licząc od daty jej 18. urodzin.
Maksymalny okres powiadomienia nadal będzie wynikał z przepisów
krajowych. Unia da gwarancje, że w przyszłości posłowie nie będą
mogli złagodzić przepisów dla pedofili.

To bardzo dobrze,że wreszcie coś mądrego wymyślili.

fakty.interia.pl/news/pedofile-nie-zaznaja-spokoju,1043295

Do aszar.kari
aszar.kari napisała:

>> PS. Jak wyglada w Polsce kwestia podejmowania decyzji w przypadku
nastolatkow?
> Moja corka odkad skonczyla 14 lat wszystkie decyzje dotyczace Jej ciala
> podejmuje sama, gdyby zaszla w ciaze nie mialaby zadnego obowiazku mnie o tym
> informowac ani Ona, ani Jej lekarz.
Czy na pewno lekarz nie ma obowiązku informować rodziców o ciąży córki?I
faktycznie 14latka może decydować o wszystkim?To mnie zaintrygowało-pamiętam do
dzis,że przed 18tymi urodzinami zgodę na każdy zabieg,operację czy badanie z
użyciem kontrastu (a miałam tego wszystkiego sporo)podpisywała moja mama.Za
każdym razem też ilekroć lekarz sugerował zostawienie mnie w szpitalu np.na
obserwację-mama musiała wyrazic zgodę.To samo dotyczyło mojej cieżarnej
17letniej koleżanki-do wszelkich formalności szpitalnych potrzebny był jeden z
rodziców.Dlatego zastanawiam się jak to jest z tym obowiązkiem informowania
rodziców przez lekarza.W Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym napisano tylko,że:"
Rodzice mają ogromne uprawnienia względem dziecka. Określają miejsce jego
pobytu poza domem rodzicielskim na krótszy lub dłuższy czas. Mają uprawnienie
do rozwiązania umowy o pracę dziecka małoletniego ( art. 22 * 3 KP ), wyrażają
zgodę na przysposobienie dziecka, decydują w sprawie leczenia małoletniej
ciężarnej córki, a zwłaszcza w sprawie przerywania ciąży, wyrażają zgodę na
uznanie dziecka przez małoletniego ojca."Skoro rodzice decydują o leczeniu
małoletniej cieżarnej córki to albo istnieje obowiązek informowania ich przez
lekarza o ciąży,albo jest to kolejny martwy przepis.

Błagam o prosty przepis na ciasto!
Jak w temacie. Niestety nie umiem piec :( Gotować lubię i nawet mi wychodzi,
ale piec nie bardzo... A zbliżają się urodziny mojego dziecka i chciałabym coś
upiec. Coć prostego i smacznego. Nie wymyślnego. Bez kremów i ozdób. Po prostu
(może jakieś kruche ciasto z owocami, sernik prosty jakiś? Ale bez
półproduktów, tzn. żadne ciasta z torebek :)).

Będę wdzięczna :)

PROSZE O PRZEPISY NA SALATKI
Prosze o jakies przepisy na szybkie salatki.Maz ma 30 urodziny przyjdzie
pewnie troche ludzi a ja nie mam kiedy cos naszykowac<polroczne dziecko
zajmuje caly moj czas>Nie mam czasu szukac przepisow a i nie wiadomo co z
nich mi wyjdzie.Prosze o przepisy sprawdzone moga tez byc jakies
przekaseczki,dzieki piekne.

A ja właśnie jestem na etapie przygotowywania urodzin ,ale jadłospis i potrawy
serwowałam tez na chrzciny dzieci .
Oczywiście tort, jakieś ciasto, dużo fajnych przepisów jest na forum kuchnia.
Później po kawie i ciastach u nas podaje się zimna płytę , i standardowo wędliny
,sery , sałatki ze dwie, galaretkę na zimno , może być tatar, jajka z sosem
tatarskim.
Wieczorem kolacja -strogonow lub jakieś mięsko pieczone , mogą być kotlety z
pieczarkami i serkiem , lub kurczaki. Do tego sałatka grecka i gotowe napojami
do tego na pewno nie wydasz więcej jak 500 zl ,U mnie zawsze jest około 25 osób
i nikt głodny nie wychodzi.

do Osssy
Gość portalu: osssa napisał(a):

> czy ktos ma przepis bez surowych jajek? bo uwielbiam tiramisu a zawsze musze
robic takie z torebki wlasnie przez te jajka.

Nie rób więcej z torebki, tylko skorzystaj z przepisu, który wkleiła Latulka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=37168330&a=37168330
Zamiast jajek dodasz bitą śmietankę. Deser wychodzi pyszny. Z tego przepisu
robiłam mojemu dziecku tort tiramisu na 18-ste urodziny.
Wypróbuj, naprawdę warto :)

Ulubione ciasto...
Pamiętam jak byłam mała najbardziej lubiłam ciasto drożdżowe mojej babci.
Gąrące, parzyło w palce ale było takie pyszne... Dzisiaj ja piękę takie
ciasto moim dzieciom, a ostatnio syn poprosił mnie, żebym mu je upiekła na
urodziny. Zwykłą drożdżówkę... A jakie ciasto najbardziej lubią czytelnicy
tego forum?? Jakie przepisy są w waszej rodzinie od pokoleń??

monikap1 napisała:

> Witajcie 4 października moja córeczka ma roczek i chciałąbym zrobić tort ale
> brak mi pomysłu jaki myślałam o takim z bitą śmietaną. Jeżeli macie jakiś
> sprawdzony przepis to będę wdzięczna
> Pozdrawiam Monika

Przepraszam, ale wspomniałam pierwsze urodziny córki, dziś 24-letniej. Był rok
1981. Wakacje spędzaliśmy na mazowieckiej wsi. Trzeba je było oczywiście jakoś
uczcić, a w sklepach nie było nic. Trudno było o wszystko i na codzień.
Zaproszone dzieci były więc ugoszczone racuszkami z jabłkami...
Dziś już inne czasy.

Pozdrawiam
Barbara

Malutki torcik
Wiem, że ten wątek juz był ze 100 razy, ale w większosci przepisów są
wódeczki różnego rodzaju a ja potrzebuję dla dzieci - moja córka ma w wigilie
urodziny, musi byc dmuchanie świeczek, ale przy wspaniałościach wigilijnego
stołu musi to byc malutki torcik ( najwyzej upieke z 1/2 porcji) . Z góry
dziekuję.....

Przepis na tort bez czekolady/kakao poszukiwany
- bardzo proszę o pomoc. Zostałam poproszona o upieczenia tortu na 2 urodziny
córeczki znajomych, ale jest jeden wymóg - bez czekolady, bez kakao... i
pewnie jeszcze czegoś czego nie powinna jeść (za dużo) matka karmiąca
(oczywiście nie to 2-letnie dziecko :-))

ja też lubię świętować urodziny wszystkich, choć moi rodzice wyprawiali mi
urodziny do 18tki łącznie,a potem wg nich to powinno wyprawiać się tylko
imieniny.
udany sposób wg mnie to zaprosic osoby,które lubię i które lubią się nawzajem.
nic tak nie psuje imprezy,jak kwasne miny.
grill to fajna sprawa,a jak pogoda nie wypali,to kiełbaski zawsze mozna zrobić
w piekarniku (raz mi sie tak zdażyło), fajne jest fondue (osobiście uwielbiam).
myślę,że wogóle naustawiać na stole różne pyszności i niech to będzie jak
szwedzki stół. w sumie jak to urodziny dziecka,to może nie rób imprezy
wieczorem,tylko w południe? w necie jest mnóstwo przepisów na lekkie przekąski.
potem jakieś fajne owocowe ciacho.
pozdrawiam

niestety nie jest tak dokońca ze ojciec sie nie interesuje-wręcz przeciwnie-
regularnie mały chodzi do ojca-wspólne wyjazdy (po Polsce),urodziny,świeta,wiem
ze syn przepada za ojcem,a ojciec za synem...zwłaszcza teraz kiedy mnie nie ma
na miejscu to jakos tak zblizyli sie do siebie.dlatego chce zabrac dziecko bez
wiedzy ojca,bo wiem ze za zadne skarby swiata on sie na to nie zgodzi.czy jesli
to zrobie to czy jest jakis przepis stający po mojej stronie?

witam po wekendowym drinkowaniu:)>U mnie byl meksykanski wieczor z faijtas oraz
pina colada i coco loco z nowego mixerka,teqilia odpoczywala z uwagi na
rodzinny harakter imprezy:).Wiesz mujito ze ja nawet likieru godiva nie
probowalam?Czekoladki owszem sa boskie i uzalezniaja.Z lokalnych napitkow to
piwo westmalle tripel jest niezle.A coz to za wynalazek ten coctail z tia?Czy
moglbys udostepnic przepis?Rzeczywiscie bilety sa drogie,taniej to chyba tylko
z przesiadka w np. Irlandii...w kazdym razie nic na szybki tygodniowy
wypad,tylko chartery pozostaja razem z hotelem wycieczki.Tutaj juz od 700 euro
mozna znalezc.Acha w sobote ide na urodziny do pary mieszanej holendersko-
francuskiej,bedziemy pic ricard...z lodem i woda..tym to dopiero sie mozna
uwa...c.Ostatnio pilismy z nimi absynt..oj ci Francozi niby winko,a jakze do
obiadku,ze nawet dzieci ze zdrowo itd,ale te imprezy u nich sa najbardziej
hardcorowe ze wszystkich na ktorych bywam.pozdrawiam z deszczowej niestety
Belgii.anna

ja gotuje sama bo mi to duzą frajdę sprawia, a poza tym cos nie jestem
przekonana do słoiczków. Synek je wszystko co mu sie poda wiec problemów z tym
nie mam.
na tej stronie po wpisaniu daty urodzin dziecka pokazuje sie co może dzidzia
jesc i sa przepisy z których korzystam www.twojadieta.pl/dz.php

oj, ja sie tez juz nauczylam najadac przed urodzinami. Czasem robie tez swoje
(albo dzieciom) i ludzie sie dziwia, ze dostaja wiecej niz jeden kawalek
ciasta, a czasem jeszcze cos do jedzenia. "Zyczliwi" tlumacza sobie, ze w
innych kulturach tak juz jest i nie bardzo protestuja oraz opowiadaja o
goscinnosci Surinamczykoa (cieszyc sie, obrazic?).
Przepis na nudne urodziny mam prosty - zabieram ze soba swoje dzieci (4 i
poltora) i nie mam szans przeprowadzic jakiejkolwiek (chocby nudnej:-) rozmowy.
Do tego moj czterolatek nie ma zahamowan i wpycha sie wszystkim na kolana oraz
domaga sie glosno kolejnego kawalka tortu. Choc komentarze na ten temat -
Polacy to juz tacy sa, tylko by jedli i pili srednio mnie bawia. Obmyslam sobie
cieta riposte na najblizsza okazje:-)

Hulajnoga i inne sprawy :)
Hej!
Natalka od godzinki śpi, więc nareszcie mam wolną chwilkę dla siebie...
Dziś był dla nas miły dzień... Byłyśmy w takiej wesołej sali "Tygrysek" z
basenem pełnym kulek, pomostami, trampolinami. Dla dziecka wspaniałe
miejsce ))
Z okazji urodzin Natalka dostała od dziadka rower i od kilku dni jeżdzi na nim.
Wspaniale sobie radzi. Ma kask i odpowiedni sprzęt ) Maciek musi biec za
jadącą na rowerze Natalką ))
Potem jeszcze była wyprawa na lody i spacer w parku ))
Natalka je mnóstwo warzyw. Zawsze lubiła kalafiory, brokuły i fasolke, ale nie
przepadała za surówkami. Od kilku dni wcina surówki, uwilebia siweze ogórki,
rzodkiewki. Aż oczy przecieram ze zdumienia hihi A dziś kupiłąm szparagi i nie
mam pojęcia jak smakują i z czym je podawac. Może Natalce będą smakowały. Zaraz
poszukam jakiegos przepisu w necie.
Ja już czuję się dużo lepiej, w poniedziałek wracam do pracy.
Dziewczyny, czy wy przed ciążą szczepiłyście się przeciw różyczce?
Ja nie chorowałam na różyczkę, a wiem , że to jest bardzo niebezpieczna
choroba dla kobiet w ciązy. Planuję drugie dziecko, stąd te pytania.
Ale się rozpisałam, hohi.
UWAGA!!! REAKTYWACJA WĄTKU!!!! PROSZĘ PISAĆ!!!!
Aha! Co do hulajnogi. Według mnie to chyb ajeszcze za wcześnie na hulajnogę dla
trzylatki... Ale to indywidualna kwestia... Może Kamilka już sobi ez nia
poradzi?

Cześć dziewczynki!

No to mamy zimę!!! Od samego rana cały czas pada śnieg, ale widok jest
przecudny - ośnieżone choinki wyglądają extra.

Dobra26-gratulacje dla Iwusia z okazji pierwszego ząbka. Moja młodsza
chrześnica też zaczęła b.wcześnie ząbkować - pierwszy ząbek w wieku 2,5 m-ca. W
momencie kiedy dzieci mają zwykle 4 ząbki, ona miała już 8!

Mamo_wiktora - przekaż synusiowi najserdeczniejsze życzenia urodzinowe.

Yen74 - czy dzisiaj nad morzem też jest taka wichura? Moja mama późnym
wieczorem lub w nocy ma płynąć do Szwecji, ale jak będzie sztorm to na pewno
odwołają. Najgorsze jest to, że nie wzięła ze sobą komórki i muszę cierpliwie
czekać aż zadzwoni z promu lub jak dopłynie

Krysias70 - "Fale Dunaju" uwielbiam. Muszę odszukać przepis i spróbuję z Twoją
modyfikacją góry.

Buziaczki
Kasia

Moja Amelcia
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17731587

10 marca
WItam jak zwykle rano!
Ja też mam już dość tej zimy, wychodzi na to, że na Wielkanoc będzie można
ulepić bałwana (a gdzie był ten śnieg jak było Boże Narodzenie?)
Moja mama wczoraj sama zadzwoniła do mojego męża, żeby nie brał na dzisiaj
urlopu, że ona weźmie. Bardzo pozytywnie mnie tym zaskoczyła.
Ja niestety nie podzielę się z wami przepisami bo kiepska ze mnie kucharka -
gotuję z reguły zupy, smażę jakieś mięso albo robię pulpety czy sos
pieczarkowy, pizzę zamawiam przez telefon (( a spagetti kupuję gotowy sos
Spagetti z Łowicza i daję tylko mięso mielone. Ale może przy was się czegoś
nauczę! Może ktoś mi powie jak zrobić Lasagne? Jakieś pół roku temu kupiłam
makaron Lasagne no i leży w szafce, może bym go wykorzystała.
Wczoraj byłam na urodzinach u szwagierki, ma 2 miesięczną córeczkę, wiecie, że
bałam się wziąć ją na ręce - a waży 4,5kg - Piotruś ważył 2,5 i się nie
bałam.... fajna taka malutka dziewczynka, muszę namówić mojego Jarka na
taką.... no właśnie, planujecie drugie dziecko? a jeśli tak to kiedy? jaka
różnica wieku jest według was najlepsza?
Biealko - jak tam mieszkanie?

Megryan - zapomniałam ostatnio podziękować za podpowiedź w sprawie przekazania
1% podatku - no, to wielkie dzięki za pomoc!

Burbuja - fajnie, ze się odezwałaś!

Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia!
Ania i Piotruś

U nas najbliższa rodzina( rodzeństwo z mężami-żonami i rodzice) to 13 osób+ 4 dzieci
Nie lubię imprez rodzinno-rocznicowych,rozmów o cioci-kloci itd.
I dlatego na roczek Anki uciekamy na Bornholm.Wrzesień tam podobno piękny,a ceny
jak nad naszym Bałtykiem.Chcemy spokojnie w czwórkę spędzić ten ważny
dzień,powspominać...
W lipcu robimy jednak imprezę,której nie da się uniknąć: chrzciny Ani,imieniny
Ani i urodziny Wojtka jednego dnia.
Idę na łatwiznę: mięsa z restauracji( gorące,ładnie podane na 18.00),ciasta od
znajomego cukiernika,który w domu piecze pyszne domowe.Do tego ze trzy
sałatki,dwa wina, deska serów i koniec. Leniuch ze mnie straszny, ale tylko to
pozwala mi nie cierpiec na myśl o imprezie.
W wolnej chwili założę wątek sałatkowy,nowe przepisy na lipiec konieczne.
Pozdrawiam !

Ale Haniu Marek juz duzy! Wow! U innych to dzieci rosna jak na
drozdzach . Super torcik, sama robilas? Musisz podac przepis na
forum.
Maja, ale masz madralskich chlopakow. Takie teskty i to z samego
rana!
Maja mi zadaje pytania, ale to jeszcze sa prosciutkie, wiec sobie
radze jak narazie .
My robimy urodziny Maji juz w ta niedziele. To juz trzecie. Tort juz
zamowiony. Tym razem postanowilam nie wysilac sie za bardzo. Bede
miala i tak sporo roboty z steak and kidney pie. Jeszcze tylko
zrobie szarlotke po polsku, mojej mamy, podam lody i impreza na 102.

Olenka
Sliczny wynik:)Ciesze sie ze dziewczyny juz wkrotce beda w domku.Wiola napewno
odpocznie w domu.To prawda ja wiem ze w PL jest beznadziejna pomoc dla
fenylakow ale...tu nie chodzi tylko o produkty.Chodzi glownie o checi.Dlaczego
np.dietetycy nic nie robia??U nas wydaja dla kazdego dziecka pieknie oprawiona
ksiazke kucharska z mnostwem przepisow.Claudia dostala z napisem"Claudii
ksiazka kucharska".Sa tam przepisy na poczawszy od przepisow na chlebki, po
sniadania, obiady, kolacje,potrawy swiateczne,torty urodzinowe itd.To jest
ogromna pomoc.Nie chodzi tu o koszta wydania ksiazki, wystarczyloby zeby
wydrukowali na zwyklym papierze i pokserowali.Rodzice wtedy moga przygotowywac
pomyslowe roznorodne potrawy,wiedzac dokladnie(bo jest to dodane) ile potrawa
ma fe, kalorii, tluszczu itd.
Produkty mozna zamawiac przez Internet.My mamy troche latwiej bo zamawiamy w
dunskiej firmie www.allergikost.com to przesylka drogo nie kosztuje i
przychodzi szybciutko.Te firme zalozyl tata dziewczynki z PKU zeby ulatwic nam
sprowadzanie produktow.
Melduje ze jestem w szkole i udaje ze zglebiam tajniki wiedy ;)
Buziaki

Jeszcze raz ja - teraz przepisy.
Acha, Dakotko na urodziny polecam też koreczki.
Julcia może je nawet sama zrobić, a Ty możesz jej przygotować pokrojone produkty. Zobaczysz ile będzie miała zabawy, a potem jaka dumna będzie
przy gościach.

Na słodko dla dzieci schodzą wszelkie gal;aretki, ciasta typu ptasie mleczko
i serniki na zimno.

Do repertuaru sałatek dodam 2.

Sałatka brokoułowa:
-brokuł
-puszka kukurydzy
-ok. 20 dag sera żółtego
-pęczek rzodkiewki (nie trzeba)
-koperek
-majonez.
Brokuły ugotować 5 min. Wszysto zamieszać. Nawet soli i pieprzu nie trzeba dodawać

Sałątka Gyros
2 piersi kurczaka pokroić w kostkę i podsmażyć z przyprawą "gyros"(ok. 2-3 łyżeczki). Wystudzić i przełożyc do miski.
Na to pokroić 2 - 3 małę cebulki.
Przykryć warstwą keczupu.
Na keczup położyć pokrojone i osączone korniszony.
Przykryć warstwą majonezu.
Na to wszystko wysypać kukurydzę i groszek.
Przykryć majonezem pomieszanym z keczupem.
Na wierzch pokroić warstwę kapusty pekińskiej.

Smacznego!

Czy i jak "podkupujecie" swoje nianie?
Wiadomo, że dobra niania to skarb. Daje nam możliwość zarabiania, spokojnego
wychodzenia z domu, często też jakoś ogarnia dom, monitoruje jego
funkcjonowanie.
Ja zawsze obawiam się tego, że któregos pięknego dnia ta dobra niania
przyjdzie do mnie i z usmiechem na twarzy wyzna, że znalazła lepsza pracę i
odchodzi. Nawet jesli miałoby to miejsce za miesiąc, to zawsze mała tragedia
lub przynajmniej wielkie trzęsienie ziemi.
Staram się temu zapobiec i co jakić czas "podkupuję" sobie czymś dobrą
nianię.
Pierwszej wycinałam, ściągałam z netu, spisywałam od znajomych różne
przepisy, bo lubiła kobitka pysznie gotować. Na jej imieniny kupowałam
jedwabne apaszki, przed wakacjami dostawała czekoladki i kwiaty.
Drugiej niani nie zdążyłam podkupić, bo znalazła lepszą pracę :-o
Trzeciej niani kupowałam na różne okazje klipscy - uwielbiała je nosić. I
dawałam wolne, jak miała wizyte u fryzjera. Oddawałam też część ubranek po
synku dla jej wnuczka.
Czwartej niani z okazji pomyślnego przepracowania tygodnia próbnego daję
czekoladę z orzechami.
Muszę też uczciwie przyznać, że moje nianie zawsze pamiętały o moich
imieninach, przynosiły kwiatki lub ciasto, dla dzieci też miały drobne
prezenciki na gwiazdkę czy urodziny.
A jak u Was?

U nas (Kanada) we wszystkich prowincjach obowiazywala dotad zasada pracy do 65
roku zycia, w wielu zawodach i zakladach pracy ludzie musieli konczyc zycie
zawodowe po 65 urodzinach. Szczesliwie odchodzimy od tego, Ontario ma wlasnie
na tapecie ustawe zmieniajaca ten przepis i ja osobiscie mam nadzieje nie miec
przymusu emerytalnego gdy skoncze 65 lat. Chce pracowac jak najdluzej choc
oczywsicie rozumiem, ze jest to postawa dosc egoistyczna, bo na moje miejsce
pracy beda czekac kolejni mlodzi-zdolni i chetni Niemniej nie wyobrazam
sobie bycia emerytka w tak mlodym wieku! Okropnosc
Moi tesciowie mieszkaja w Quebecu i tesc wciaz jest czynny zawodowo (dobiega
80tki) choc od lat jest to juz glownie zajecie konsultanta na zlecenie. Ale to
przeciez trzyma Go w zdrowiu, glownie psychicznym! Tesciowa od zawsze
zaangazowana byla w dzialalnosc spoleczna i w tym nie ustaje a sa to w
wiekszosci bardzo wymagajace i powazne obowiazki.
Moim zdaniem kobiety zdecydowanie powinny pracowac dluzej niz mezczyzni -
wypada nam przeciez z kariery kilka lat na rodzenie i wychowywanie dzieci! No i
zyjemy dluzej a to nie jest bez znaczenia.
Ogolnie rzecz biorac to nie potrafie zrozumiec checi pracowania mniej i krocej.
Jak dla mnie pojecie emerytury mogloby w zasadzie nie istniec
Aszar

To jeszcze ja na dokladke hahhaha ale ja definitywnie zaczynam 5
stycznia, bo 4 mam urodziny :-)
mam do zrzucenia baaaaardzo duzo min 25 kg, zawsze bylam przy kosci,
ale do obecnego stanu 105 kg doprowadzila mnie nie tyle ciza co
siedzienie w domu na macierzynskim przez rok i zle dobrana
antykoncepcja, po zastrzykach Depoprovera zaraz po urodzeniu dziecka
przytylam 10 kg!!!
Jestem na etapie planowania zakupow do nowej diety i zbierania
przepisow- szczegolnie na 1 etap!!!
Pozdrawiam

kot_behemot8 napisała:

> To nie jest odpowiedź tylko wykręt. Co z tego, że "ustawodawca określił"? To
> że ktoś tak kiedyś postanowił nie oznacza automatycznie że miał rację. Może
> to relikt pochodzący z czasów gdy praktycznie każde małżeństwo miało dzieci?
> Ten przepis nie ma logicznego uzasadnienia.

A co ma do rzeczy racja? Czy ustawodawca ma rację, nakładając cło na
importowane z USA samochody? Importer powie, że nie. Krajowy producent - że
tak. Tymczasem ustawodawca nie musi mieć racji, tylko interesy. Co innego
logiczne uzasadnienie. Tutaj nie zgodzę się z Twoim stanowiskiem. Jeżeli chcemy
urodzin dzieci i chcemy im tworzyć warunki do stabilnego rozwoju, logicznie
uzasadnionym jest tworzenie przywilejów dla małżeństw, ponieważ one dają
większą szansę na to, na czym nam zależy.

co na przyjęcie urodzinowe dla dzieci?
Postanowiłam wczoraj, że zrobię imprezę w domu, bo na małpie gaje z basenami
piłek mnie niestety nie stać. Mam 2 tygodnie nad wymysleniem jakie gry i
zabawy zorganizowac, zeby impreza nie przerodziła sie w demolke. Ale od
strony kulinarnej moze macie jakies sprawdzone pomysły na nieskomplikowane
przegryzki dla dzieci w wieku 4-9 lat? Takie, żeby smakowały i atrakcyjnie
wyglądały.
Mam już przepis na takie ciasto, które będzie na pewno cieszyło się
powodzeniem, jak wrócę z pracy, to wpisze ten przepis w osobny wacik, a na
bloga wrzuce zdjęcie, bo gdzies powinnam miec

Łomatkojedyna, czyli czekolada robi tort. Hilfe!
Chciałabym zrobić dziecku tort na urodziny. Nie umiem. Marzy mi się,
że jednak zrobię go sama. Potrzebuję odpowiedzi na następujące
pytania:

1. Czy jeśli upiekę biszkopt, to po przekrojeniu go wzdłuż na
powiedzmy 3 części, mogę je przekładać "ptasim mleczkiem" własnej
roboty (mix galaretki i mleka z puszki)? Czy to ptasie mleczko
będzie dobrze sklejać warstwy biszkopta? Czy biszkopt mi zwyczajnie
nie nasiąknie ptasim mleczkiem? Czy mam tego biszkopta nasączać
czymś?
2. Chciałabym tego torta potem wysmarować caluśkiego bitą śmietaną -
przepis na pyszną bitą smietanę wanted... <dyg>

Jeśli jest wśród was tortowy wymiatacz, niech się odezwie, ślicznie
proszę )

Ja mam! Ja mam!
Każde urodziny swoich dzieci nim załatwiam. Oraz męża - bo uwielbiają go wszyscy
moi faceci (ten "torcik" uwielbiają...męża zresztą też

TORCIK Z SERKÓW HOMO

składniki w zależności od wielkości blaszki (podaję na małą)

15 dag okrągłych biszkoptów
6 serków homogenizowanych
3 galaretki
owoce (np. 3/4 kg truskawek
albo 2-3 banany i 2 mandarynki)

Przygotować galaretki o 3 różnych gęstościach:
1) do jednej dodać trochę mniej wody niż wynika z przepisu (będzie do polania
góry ciasta),
2) do drugiej dodać normalną ilość wody (będzie do maczania biszkoptów),
3) do trzeciej dodać ilość minimalną - tyle tylko, żeby proszek galaretkowy się
rozpuścił (to będzie zagęszczacz do serków homo). Wystudzony "zagęszczacz"
mieszamy z serkami i wkładamy do lodówki, żeby masa się zagęściła. W wystudzonej
najrzadszej galaretce moczymy biszkopty i układamy denną warstwę z nasączonych
ciasteczek. Dajemy na to warstwę już zagęszczonej masy serkowej, na to warstwę
poplasterkowanych truskawek lub bananów, na to znowu warstwę nasączonych
biszkoptów, i znowu masa serkową. Dekorujemy truskawkami lub bananami i
mandarynkami i wsadzamy do zamrażarki, żeby trochę zastygło. Potem polewamy
galaretką i wkładamy do lodówki, aż się porządnie oziębi.

tort roczek....
Witam wszystkie mamy! czy ktoras z Was zrobila sama tort na pierwsze
urodziny??? ze skladnikami, ktore roczniakowi nie zaszkodza??? jesli ktos
poda mi przepis bede bardzo wdzieczna!!!
...czy mozna wogole jakis tort bez cukru itp niepotrzebnych dziecku
skladnikow, zrobic??? pomozcie, prosze
pozdrawiam i mielgo dnia!!¨
noukie

cześć!!
W czerwcowym numerze magazynu "Mam dziecko" /NR 6 (24) czerwiec 2005/ jest
artykuł poświęcony pierwszym urodzinom (Wybieramy prezenty, robimy pyszny tort,
urządzamy przyjęcie - o tym można tam przeczytać)
Przepis na torcik:
CIASTO: 5 jaj, 3/4 szkl. cukru, 1/2 szkl. mąki tortowej i 1/2 ziemniaczanej,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia.
PRZYGOTOWANIE: Jaja wyparz. Oddziel białka od żółtek. Z białek ubij sztywną
pianę, dodaj szczyptę soli i po łyżeczce cukru. Dodaj żółtka i przesianą mąkę z
proszkiem do pieczenia. Wymieszaj składniki. Przełóż do tortownicywyłożonej
natłuszczonym papierem. Piecz w piekarniku (ok. 30 min) w temp. 160 st.C.
Pozostaw w formie do wystygnięcia. Pokrój ciasto w krążki i nasącz je np.
sokiem z cytryny z odrobiną cukru.
KREM: Kostka masła, 1/2 szkl. cukru pudru, 1/2 łyżeczki cukru waniliowego, 1 i
1/2 szkl. mleka, 4 łyżki kaszy manny, 10-15 truskawek.
PRZYGOTOWANIE: Ugotuj kaszę na gęsto i dodaj cukier. Ucieraj masło z kaszą,
musem truskawkowym i cukrem. Posmaruj masą krążki ciasta i na wierzchu ułóż
truskawki.
Na zdjęciu wygląda apetycznie ale jak smakuje jeszcze nie wiem bo robić go będe
dopiero w sierpniu. Jeśli któraś z Was zrobi go wcześniej niech da znać co z
tego wyszło.
Pozdr. Ela i Gabi

Poproszę o przepis na łatwy torcik :)
Lubię piec i gotować, ale tortu nie odważyłam się jeszcze zrobić. Dlatego
myślałam zeby zamówić gotowy, jednak to duży koszt, tym bardziej, ze urodziny
czekają mnie podwójne: męża i dziecka. Podajcie prosze jakieś przepisiki na
niezbyt trudny a dobry torcik.
Z góry wielkie dzięki.

nie spytalabys na forum kuchnia, jaki tort mozna upiec z maki ziemniaczanej,
bananow, gruszek, zoltek jajka, oleju itd.?
to gdzie bys spytala, do szpitala bys poszla po przepis? przeciez nikt nie
pytal, jak uleczyc dziecko, tylko JAK UPIEC TORT. dzieci z klopotami zdrowotnymi
nie moga zjesc tortu na urodziny, ich matki nie moga spytac o cos na forum
kulinarnym? naprawde mnie znokautowalas.

Będąc na uropie wychowawczym w 2003 roku urodziłam drugie dziecko,
automatycznie od dnia jego urodzin przeszłam na urlop macierzyński, a po jego
zakończeniu od razu na kolejny urlop wychowawczy, tym razem na drugiego synka.
Rzeczywiście było tak, ze zamiast zasiłku wychowawczego dostawałam zasiłek
macierzyński. Nie wiesz jak daleko w wstecz działa ten nowy przepis???

Przyjęcie urodzinowe dziecka .....
Słuchajcie kobitki ... w przyszłym tygodniu czeka mnie wyprawienie urodzinek
mojej córuni.Stąd moje pytanie do Was: jak urządzanie przyjęcie urodzinowe
co - szykujecie do jedzonka - czy są to słodycze i owocki - jakieś deserki
dla dzieci,ciasteczka,krakersy?A może macie jakieś ciekawe przepisy na
słodkości - podpowiedzcie Słoneczka Starszej córce wyprawiamy urodzinki
przeważnie w Mc`Donaldzie.Młodszej teraz urządzamy w terenie,ale muszę
poczęstunek przyszykować..

Pozdrawiamy cieplutko

Jaki Tort dla Malucha na 1-sze Urodzinki???
Witajcie, Wielkimi krokami zbliża się dzień 1-szych urodzin mojej córeczki.
Robimy małą "imprezkę" ze znajomymi i ich dzieciakami. Chciabym wiedzieć
jakie macie pomysły na tort dla malucha. Chodzi mi o to żeby dzieci mogły go
jeść a nie tylko dorośli, jaka masa, jakie ciasto itd.,
dziekuję za wszystkie przepisy.
pozdrawiam

musztardko, zaraz prześlę Ci przepisy

ja znam grupę krwi Antosia, ma 0 Rh+, taką jak ja, miał zbadaną od razu po
urodzeniu i wpisaną w książeczkę zdrowia.

Co do zlotu: w ostatnim Dziecku jest list dziewczyn z lutego 2004 , też się
poznały na forum i z okazji roczku swoich dzieci zorganizowały ogólnopolski
zlot. I to mnie natchnęło, że może my też??? W jakiś zimowy weekend, gdzieś w
środku Polski, w jakimś miłym ośrodku, huczne urodziny naszych maluchów????

markowski:
> Troszkę to głupie, bo nie znam szkoły w której dziecko może zdać egzamin na
> kartę w dniu swoich urodzin...

A czy da się tak sformułować przepis, żeby nie było głupio? Może tak:
* do zrobienia karty rowerowej trzeba mieć ukończone 10 lat,
* po chodniku można jechać pod opieką osoby dorosłej do wieku 10 lat i 6 miesięcy.
Zna ktoś jakiegoś posła?

- Stefan

Dziewczyny wpiszcie dokładne daty porodów, aby wiedziała której pierwszej
kibicować. Ja mam termin na 14 grudnia, ale ze względu na cc dzidzia może sie
pojawić ok dwóch tygodni wcześniej.
Ewelinko, bardzo bym chciała mieć trzecie dziecko, ale jak na razie nie
wyobrażam sobie tego. Chyba bym kota dostała. Emila daje czadu, wszędzie jej
pełno. Nie jest niegrzeczna, ale ciekawska. Słodkie z niej stworzonko. Tańczy,
próbuje śpiewać, choć jeszcze nie mówi tzn mówi po swojemu:) Jeśli już to może
za 7 lat. Taki prezent na 30 urodziny:))
Vinga, żebym ja miała jakiś odpowiedni przepis... Ale wśród znajomych w zeszłym
roku nie urodził się ani jeden chłopak:) W tym roku w listopadzie bedzie pierwszy.
Coffeeonline trzymam za Ciebie kciuki. Mam nadzieje, że nie będziesz musiała za
długo czekać i szybko nam sie pochwalisz fasoleczką:)
Marta, gratuluję synusia:) Mąż pewnie dumny:))) Niby to nie ma znaczenia jaka
płeć, ale widzę, że mój dla odmiany chciałby mieć syna. Oczywiście nie przyzna
sie do tego:)
Macie już wybrane imiona??
Buziaczki!

Wegetariańska zapiekanka
Witam
Chciałabym na urodziny dziecka zaserwować rodzince jakąś zapiekankę,
coby się nie musieć zbytnio wysilać ze specjalistycznym obiadkiem.
Szkopuł w tym, że moja siostra jest wegetarianką i zawsze narzeka,
że nie ma dla niej jedzenia wśród nas mięsożerców. Tym razem
chciałabym uczynić gest w jej stronę i podać danie główne, które się
dla niej nada. A fanką gotowania nie jestem, dlatego liczę na
przepis na danie proste, wyszukanych składników.
Z góry dzięki.

No i ok. Nie pracuje, bo nie musi. I bardzo dobrze, bo dzięki temu ma czas na
swoje zainteresowania.
Ale nie trąbi wkoło, ze musi sie dzieckiem zajmować i dlatego nie pracuje.

A o czym pisać jak wszystkie tematy denerwują? Pisać o sobie tzn, co? Zdałam
egzamin, mam urodziny, dajcie przepis na placek.
Temat jak kazdy inny.

Odetchnelam w sumie, bo tez nie znam prawa i pomyslalam, ze jesli mozna pozwac
dziadkow o alimenty, to moze i przepisy dotyczace kontaktow istnieja.
Rozumiem, ze wiecie wszystkie na pewno, ze nie istnieja.
Tylko ja myslalam joanna, ze piszac to podawalas sprawdzone informacje, a Wy
tymczasem daliscie sie wrobic, zeby gosc mogl sie Wam do domu zaladowac. W
ogole tego nie sprawdziliscie!
I pozwoliliscie, zeby ten gosc na pierwszych urodzinach Waszego dziecka
siedzial przy stole w Waszym domu i sie dobrze bawil.
Wiem, ze nic nowego tu nie napisalam, ale moze ilosc powtorzen da Ci do
myslenia - pozbadz sie tych ludzi ze swojego zycia, calkowicie.

Przepisy na ciasta, torty zbieram
My już w niedzielę mamy urodziny więc czeka nas impreza a że rodzinę mamy
spora i roczku nie robiliśmy w tym roku trza coś zorganizować. Tort chyba tym
razem zamówię w cukierni bo ja nie mam siły robić (dzieciaki jeszcze kaszlą
mam nadzieję, że do niedzieli będzie OK, teściowa chora więc nie ma kto mi
nawet z dziećmi zostać żebym wyszła do sklepu a z dziećmi tez nie mogę no i
jutro/piątek mam w planie robienie truskawek). No ale z dwa ciasta muszę
zrobić, jedno chyba będzie forumowe 3 BIT bo jest super i zawsze wychodzi bo
piec nie trzeba. Dajcie przepisy fajne, może na tort jakiś też to się wezmę w
garść bo już śmietanowego nie chcę robić bo ostatnio za często mieliśmy.

I zrobiłam torcik elfów( z wierzchu podobny(jak chcecie zobaczyc fotka jest na NK dla wtajemniczonych)
Tyle że środek całkiem swój(wymyslany ale zaje.... smaczny wyszedł, wieżyczki tylko z waszego przepisu wzięłam i wzór na udekorowanie wierzchu pożyczyłam, ale nie dokładnie takie samo.
Mi się bardzo podobał i smakował, i nie tylko mi, goście byli oczarowani .

A ja uważam że tort owszem jest dla dziecka ale na spróbowanie w urodziny,zwłaszcza pierwsze, i potem jeszcze ze 2 razy, przeciez całego a nawet pól tortu maluch nie zje. A tak to jest dla gości, i na odchodne się gościom tez u nas kroi, więc dlaczego ma być bez sztucznych barwników itp?

A fotek na gazetowego nie wyślę gdyż nie wiem co to jest i jak to znaleźć(już 2x szukałam i nie mam pojęcia co to).

Do mam piekących ciasta
Pomóżcie! Będę piekła dziecku na urodziny tort makowy. Czytam przepis i mam
wątpliwość. Jest napisane: "ciasto rozsmarować na dwóch blachach wyłożonych
papierem i piec 30 minut" Moje pytanie: czy mogę upiec w jednej blaszce i po
upieczeniu przekroić wzdłuż? Czy to ma jakieś znaczenie?

Torty urodzinowe dla dzieci - moje przepisy
Hej wszystkie mamy! Mam 3 calkiem fajne przepisy na torciki dla
dzieci: tort w ksztalcie laki Barbie, tort pirata i tort w ksztalcie
pilki. Wszystkie przepisy szczegolowe i opatrzone fotkami - bo takie
sama najbardziej lubie - przynajmniej widac efekt koncowy, no i
wszystkie wyprobowane na urodzinach moich dzieci. Jezeli ktoras
chce, to bardzo chetnie wysle na maila!

poszukuję przepisu na tort urodzinowy
Witam,

mój synek już niedługo kończy trzy lata i muszę upiec mu do
przedszkola tort. oczywiście nic prostrzego niż kupić są piękne
torty we wzorki i krztałty jakie tylko się wymarzy, ale niestety
moje dziecko jest alergikiem nie je czekolady, bitej śmietany,
truskawek, malin,a zwłaszcza szkodzą mu wszelkie sztuczne barwniki,
więc co to za urodziny jeśli kupię mu nawet najpiękniejszy tort a on
nie będzie mogł go zjeśc. Bardzo proszę o przepis na ciasto (chociaż
pewnie biszkopt będzie najleprzy) i jakieś ciekawe masy lub kremy bo
masło moje dziecko jeść może. No i jeśli znacie jakieś domowe
sposoby na barwienie kremów ( ja wiem tylko o buraczanym soku i
szfranie)to również bardzo o nie proszę.

Pozdrawiam,
Dorota

Przepisy na male "conieco" - podziele sie!
Po moich torcikach znalazlam troche przepisow na male -
niekoniecznie slodkie - przekaski dla dzieci. Nadaja sie na
kinderparty lub przyjecie urodzinowe (male wypieki, ciacha, dania
budyniowe, salatki...). Wysle na maila, wszystko opatrzone fotkami :-
))

TORT czekoladowy
Tak z innej beczki, ale trochę na temat. Moje dzieci mają urodziny, a w
klubie, w którym urządzamy przyjecie, nie serwują tortów czekoladowych - inny
się dla mojego synka nie liczy...
Jeżeli znacie przepis (sprawdzony) na tort czekoladowy, który nie jest
zabójczo pracochłonny to proszę wspomóżcie mnie takowym.
(jeżeli sie uda to będzie to mój pierwszy tort w życiu...)

Namiętnie grzebię w Galerii potraw i jak do tej pory nigdy się na
przepisach tam podawanych nie zawiodłam. A ostatnio weszłam w
posiadanie książki Jamiego Olivera (korzystając z merlinowej
promocji) i teraz będę wypróbowywaaać ;-)
Dziecko natomiast mnie molestuje, żeby na jej urodziny zrobić tort w
kształcie fartuszka z książki z Ratatujem. Ciekawe tylko, czy u nas
są dostępne żelowe słodkie tasiemki czy trzeba to samodzielnie jakoś
wyprodukować...

wita sie nowa i zielona :-) Ciasto pliiiiisssssss
Dziewczyny! Czeka mnie przyjecie urodzinowe dla pieciolatka.
Czy moglybyscie mnie wspomoc przepisem na tort/ciasto urodzinowe dla gromady
dzieciakow (okolo 15 + dorosli, w sumie pewnie okolo 25 osob). Moge pokroic na
mniejsze kawaleczki. Dobrze by bylo, zeby to sie nie rozwalalo, bo wiadomo jak
dzieci jedza wiec chyba duzo kremu odpada. Moze cos serowego? I jak to
ladnie udekorowac dla chlopca?

Musze przygotowac tez jakis poczestunek do przedszkola, to moga byc
ciasteczka, nie musi byc tort. Nie mam wielkiego doswiadczenia, wychodzi mi
chyba tylko szarlotka wg przepisu mamy...

Acha, mieszkamy w Niemczech, wiec bede wdzieczna jesli uwzglednicie to co moge
tu dostac (z polskim twarogiem na pewno jest klopot).

Pomozcie prosze, bo juz nie spie po nocach! To nasze pierwsze takie duze
przyjecie dzieckowe

ciasto udające tort
ani ja ani moja rodzina nie przepadamy za tortami, rozumianymi jako nasączony
biszkopt z jakąś masą. a ponieważ zbliżają się urodziny mojego dziecka i jakiś
"tort" musi być chciałabym upiec jakieś ciasto, które z powodzeniem mogłoby
tort zastąpić. tylko pytanie - jakie? myślałam o cieście marchewkowym np takim
www.kwestiasmaku.com/desery/ciasta/ciasto_marchewkowe/przepis.htmlpasuje?

Kolacja dla 8 osób z dziećmi (urodziny)
Czy możecie podsunąć mi parę pomysłów na dobrą kolację? Jak na razie
wymyśliłam tylko tartę ze szpinakiem, parówki w cieście francuskim dla
dzieci (chyba, że ktoś ma jakiś inny pomysł) i sałatkę z awokado.
Pomóżcie proszę. Tort kupie w dobrej cukierni, natomiast przepis na
jakieś dobre ciasto jest mile widziane, tylko błagam niech to będzie
coś co się ZAWSZE udaje.

tort dla jednoroczniaka?
Proszę o przepis na tort dla rocznego dziecka bez bitej śmietany i
kremów, bo mój mały ma lekką skazę białkową. Fajnie jakby nie był
za suchy i smakował też dorosłym, żebym nie musiała robić dwóch
oddzielnych tortów na urodziny. Może dostanę chociaż jakiś namiar na
stronę internetową, albo książkę?

urodziny - tort i przyjecie
jaki tort mozna upiec, zeby i maly jubilat zjadl? ja myslalam o np
szarlotce - tylko proszek do pieczenia jest "chemiczny", reszte -
make, jajka, juz maly jadl, moge zreszta zrobic kruche ciasto na
samym zoltku. macie jakie sprawdzone przepisy?
a co do przyjecia? czytalam, ze powinno byc tyle gosci, ile lat -
czyli pierwsze urodziny w gronie rodziny. jak wy robicie? rodzina,
czy znajomi z dziecmi? bo w zasadzie, moj synek nie ma swoich
kolegow , nie chodzi do zlobka, inne dzieci widzi tyle, co na
spacerach... i jeszcze - mamy knajpe, zrobic tam male przyjecie,po
poludniu, tyle co pare balonikow i dmuchanie swieczki, czy lepiej w
domu? maly jest przyzwyczajony do baru, bo tam codziennie zachodzimy
na spacerze, bawi sie z naszymi znajomymi, a jak ma nie byc innych
dzieci... poradzcie cos, dzieki

Wg przepisów wszystko się zgadza. Niektórzy tylko nie wiedzieli, że jest taka
możliwość i stracili ją. Przykładem są ojcowie dzieci urodzonych w styczniu
ubiegłego roku. Teraz na urlop mogą już iść tylko ci, których pociechy rok
kończą po 25.01.
Jest jeszcze jedno zagadnienie-ostatni dzień urlopu nie może się pokrywać z datą
urodzin dziecka. Wtedy ma JUŻ ono rok, więc jeśli dziecko przyszło na świat 23
stycznia, to ostatnim dniem tego urlopu powinien być 22 stycnia.

Twój mąż może skorzystać z tego tygodnia urlopu ojcowskiego ale maksymalnie do
dnia ukończenia przez dzieci 1 roku życia
wniosek należy złożyć w kadrach na 7 dni przed planowanym urlopem - złożyc i
się nie martwic niech sobie szukają w przepisach - na 1000 % należy się do
marca musi wykorzystać bo przepadnie w dniu urodzin dzieci ...

Jestem na 5 rok poniewaz rok miałam 'zagraniczny'.
ucze się i zamierzam podjąc kolejne studia, do czego mam prawo. W
tej chwili nadal jestem alimentowana, mimo ze 24 urodziny miala pol
roku temu.
Do momentu procesu o zniesienie tak zostanie.
Inna rzecz, ze mi sie upieklo, bo teraz przepisy dla dzieci
pelnoletnich sa tak rygorystyczne, ale na szczescie mnie to nie
dotkanie w takim stopniu jak np. 19 latka rozpoczynającego studia.

To na co przeznaczylam swoje - SWOJE pieniadze bylo moim wyborem,
mogla to byc wycieczka dookoloa swiata, skoro żyłam w nedzy i
pieniadze nie zsotaly skonusmowane na biezace potrzeby np. chleb i
nowe majtki

Z 10 lat nieplacenie 150zl musialo sie cos uzbierac.

Przepisów nie znam , jeżeli masz na myśli zdrowy rozsądek to
wszystko zależy od:

-odpowiedzialności dziecka
-samodzielności ( w tym emocjonalnej) dziecka
-możliwości opieki "dochodzącej" np. babcia
-od tego czy kilka dni to 3 dni czy 9 dni
-od tego czy w czasie ewentualnej nieobecności rodziców, ma się
dziać coś ważnego w życiu dziecka (np. egzamin, urodziny, itp)

Syn od 4tego roku życia pasjonuje się znakami drogowymi i przepisami
ruchu drogowego. Bliżej piątych urodzin doszła nowa pasja - owady i
pająki. Juz prawie wszystkie książki z biblioteki na ten temat
zostały przeczytane a dzięki temu ma dużą wiedzę w tym zakresie. Nie
wiem czy to nietypowe, raczej rzadkie dla dzieci w jego wieku

przedszkole dla 3.l z początku roku
Córka jest z początku roku, czyli do przedszkola pójdzie, jak będzie
mieć bliżej 4. niż 3 lat. Chciałabym posłać ją na kilka godzin po 3.
urodzinach i chciałam się zorientować jakie są możliwości. Z tego,
co wiem, do państwowego przedszkola nie bardzo chcą przyjmować w
ciągu roku, ale może jest jakiś przepis, który mówi np. o drugim
półroczu? Przedszkole prywatne w okolicy nie bardzo mi odpowiada ze
względu na cenę (1500 zł/ mc + 1200 zł wpisowe - i tak nie mam
zamiaru jej tam trzymać). Może jakieś przedszkola tematyczne
przyjmują w ciągu roku, czyli po ukończeniu 3. lat, a nie od
września w roku, gdy dziecko kończy 3 lata?
Dziecko odpieluchowane, dobrze się komunikuje, samo je i pije.

Serdecznie witam po zapracowanych Świętach i moich
urodzinach.Dopiero teraz miałam czas zajrzeć na astroforum i przeczytać Wasze odpowiedzi i dziękuję za nie z całego serca.
Dziekuję za potwierdzenie,ze dam radę. Przeczuwam zmiany i wiem, że pomoże mi w tym Pluton. Już się go nie boję, chociaż to co zrobił mi przechodząc przez 4 dom, to był emocjonalny horror. A mianowicie zabrał wszystkie kobiety z mojego życia. Jedne poumierały, a inne bezpowrotnie odeszły w siną dal. Były dla mnie b.ważne i oprócz babć wszystkie, które umarły miały od 42 do 54 lat.Zostałam taka samotna, że nawet nie miałam kogo zapytać o zwykłe babskie sprawy, jak rada w wychowaniu dziecka, rodzinny przepis na ciasto czy zwykłe wyżalenie się. Zaczęłam wycofywać się z życia i weszłam w strefę mroku. Chciałam umrzeć, ale tak naprawdę i wtedy zaczęły się w moim życiu dziać zadziwiające wydarzenia, które pokazały mi jednoznacznie,że mam żyć.Zaczęłam interesować się min.astrologią, bo w niej odnajdowałam cenne wskazówki, które pomagały zrozumieć różne wydarzenia w moim pokręconym życiu.Choćby tego przerażającego Plutona, który czyści to co zbędne w naszym życiu, co tak bardzo boli, gdy tego nie rozumiemy.
Dlatego spokojnie czekam na jego tranzyt przez mój 5 dom, ponieważ emocjonalne piekło już przeżyłam

Niesmaczne jedzenie - jak delikatnie zwrócić uwagę
Moja teściowa jest zwolenniczką kulinarnych biesiad, przy czym
wyznaje teorię: "zastaw się, a postaw się". Choć ma skromną
emeryturę, przy każdej większej okazji przygotowuje mnóstwo potraw,
a świętowanie imienin, urodzin itp. polega wyłącznie na siedzeniu
przy stole i konsumowaniu. Teściowa jest z dumna ze swoich
kulinarnych talentów. Niestety, ilość nie idzie w parze z jakością
czy estetyką podania. Potrawy nie smakują nam, naszym dzieciom i
rodzicom, a to my głównie jesteśmy gośćmi. Ponieważ dania wciąż się
powtarzają, wiemy już, jakie niemiłe zaskoczenie spotka nasze kubki
smakowe Efekt jest taki, że każdy bierze odrobinę, żeby nie
sprawić gospodyni przykrości, ale większość dań zostaje... Ostatnio
otrzymałam sms-a od syna, siedzącego po przeciwnej stronie
stołu: "mamo, czy to jest jadalne?" Wielokrotnie próbowaliśmy w
delikatny sposób naprowadzić teściową, aby może używała lepszych
jakościowo produktów czy korzystała z przepisów w książkach, które
zalegają na półkach - na próżno. Szkoda mi kobiety, bo na
przygotowanie jedzenia kosztuje ją sporo pieniędzy, czasu i energii,
a potem i tak wszystko ląduje w koszu. Jak wybrnąć z takiej sytuacji
przy stole?

Kamilko,masz fantastyczne dzieci,najpiękniejsze
najcudowniejsz..wszystkie tak właśnie myślimy o swoich dzieciach.A
jak czytałam o tej róży to mi się łzy zakręciły..tak dla takich
chwil warto żyć.Ja od Filipa na urodziny dostałam książeczkę o
przepisach na przetwory,Zosia powiedziała że na imieniny kupi mi
kaloryfer a Fil że patelnię i garnek..hahahahaha..taaaaa...warto
żyć..hahahaha..czuję się jak garkotłuk..hihi
Bedzie dobrze,zobaczysz..cokolwiek to znaczy...Mój mąż też nie jest
złym człowiekiem...ja chyba tez nie...tylko czasem chyba wszyscy się
jakoś gubimy w tym wszystkim...czasem robimy przykrość drugiej
osobie..wcale tego nie chcąc...echhh
A teraz dużo słoneczka i głowa do góry..jutro też będzie dzień i
słoneczko.Ja tam wierzę że jeszcze nie wszystko stracone )))
Buziaczki

capa_negra napisała:

> leeyka ale ty dobrze wiesz dlaczego twoja mama by tego nie poparła

Rzeczywiscie zabrzmialo to troche niesprawiedliwie dla mojej Mam :(
Napisalam tak, jakby wszyscy wiedzieli osso chodzi:(

Wiem czemu by nie poparla - taka operacja bylaby w moim przypadku
obciazona duzym ryzykiem zgonu. Co nie zmienia faktu, ze z uporem
maniaka bym do niej dazyla.
Kiedy szukano dla mnie dawcy szpiku, okazalo sie, ze ja, moja Mam,
moja Sis i Kulka mamy zgodnosc tkankowa i mozemy byc dla siebie
dawcami (Kulcia zostala przebadana jako dziecko osoby z podejrzeniem
nowotworu na okolicznosc ewentualnej choroby u niej). Podejrzewam,
ze w sytuacji, jaka opisala Chalsia to moja Sis stalaby przed
najwiekszym dylematem:(
Leeya
PS. Dotarl golabek? Ten sprzed tygodnia?:P Bo sparawdzam i sprawdzam
a Ty nic nie piszesz:P W sobote urodziny Kulki, wlasnie siedze w
domu i pieke tort z przepisu Bei:D Lo matko... Ja lubie pichcic, ale
torty nie sa specjalnoscia zakladu niestety. Wrrrr....

Narttu, powodzenia na USG i w przedszkolu, moze sie uda cos na zywo zalatwic.
My wybieramy sie zapisac Modego do przedszkola w przyszlym tygodniu, zmienily
sie przepisy i przedszkola musza przyjmowac rowniez dwulatkow, wiec moze sie
uda, ze Jonek bedzie chodzil na kilka godzin dziennie juz po wakacjach, bardzo
bym sie cieszyla, bo odpadloby jezdzenie 10km na spotkania rodzic-dziecko.I
zapiszemy go na dluga liste oczekujacych do lesnego przedszkola, moze zalapie
sie na swoje trzecie lub czwarte urodziny.
Dzisiaj za to leniwy dzien, zbiera sie znowu na deszcz, a ja mam kupe roboty w
domu i zero motywacji.

Utila,
Jest nieludzkim nie dac dziecku ciasta np.na swieta, czy urodziny, gdy inni to
jedza. Osobiscie uwazam, ze mozesz upiec ciasto (ja w takich sytuacjach zawsze
cos pieke) ,ale zaleznosci od stanu synka powinnas zastanowic sie nad tym czy z
maka razowa.
Ja namawialabym Cie nad ktoras z mak bezglutenowych, tolerowanych przez syna,
zamiast cukru: ksylitolu (mozna uzywac do pieczenia)i ew.proszku bezglutenowego
do pieczenia. Bardzo duzo sprawdzonych przepisow jest na forum www.dzieci.org w
watku kulinaria albo w watku dieta bezglutenowa /bezmleczna.
pozdrawiam
ewa

A co w sytuacji kiedy dziecko konczy 14 lat 30 czerwca - czyli w
wakacje? Jesli wybralabym termin wyjazdu jeszcze w czerwcu i w
trakcie pobytu na wakacjach - syn mialby urodziny - to czy obejmuje
nas znizka do 14 lat? Czy ktos mial podobna sytuacje? Nie moge
dogrzebac sie w przepisach biur do informacji na ten temat.
Pozdrawiam

Czesc Marta,

Juz dawno nie mialysmy kontaktu....
Jak tam Agata to juz pewnie duza dziewczynka ?! hahaha

Odnosnie Twojego pytania...
Dwa tygodnie temu wrocilismy z wakacji.Bylismy na nich wszyscy we czworke.
Sandy ma jeszcze cztery latka pod koniec maja zaczyna piec i co za tym idzie
leerplicht.
Pytajac sie w szkole o wolne dla Sandy na 2 tyg. nie bylo zadnego problemu,
gdyz nie ma jeszce pieciu lat.
Jedynie wychowawczyni poprosila o podanie na kartce dokladnego terminu wakacji
dla jej wiedzy.
Niestety to juz byly ostatnie wakacje w czasie roku szkolnego....szkoda.
Niektore szkoly moga podawac ''swoje przepisy'' lecz oficjalnie obowiazek
szkolny dziecka w Holandii rozpoczyna sie od jego piatych urodzin.

Pozdrawim i mam nadzieje ze uda Wam sie wyjechac na wypoczynek bez wiekszych
problemow....

Pa Zaneta z Sandy i Michaelem

Gość portalu: Raffix napisał(a):
> Troszke odwracasz kota ogonem. Oczywiscie, ze przepis z kratka jest dosc
> absurdalny ale dostosowany do absurdalnosci mentalnosci w naszej Ojczyznie.

W tym jednym sie zgadzam. W Polsce panstwo bylo zawsze wrogiem czlowieka i
taka mentalnosc obecnie istnieje. Ale nie uwazam by dalo sie to zmienic.
Zamiast z tym walczyc lepiej tak ustawic panstwo by nie bylo takiej potrzeby.

> W Polsce w bardzo wielu przypadkach (znam takie osobiscie) nie kupuje sie
> samochodu "dla firmy" (by jej sluzyl) lecz "na firme" (by od samochodu
> wykorzystywanego czesto w 100% do celow prywatnych odliczyc VAT, wziac go w
> korzystny leasing itp.)

No i co? Ile ludzi kupuje piaty komputer na firme zeby dac dziecku na
urodziny? To takie straszne? Jesli maja firme to znaczy ze generuja produkt
krajowy a jesli generuja to powinno sie ich wspierac a nie zwalczac. Jesli
koles kupuje komputer to nie dosc ze napedza koniunkture to jeszcze edukuje
dziecko. A ze kupuje go na firme? Jego firma - jego sprawa.

> Choc zgadzam sie, ze uderza to w uczciwe firmy, ktore kupuja samochod
> rzeczywiscie do celow sluzbowych, to pociesza przynajmniej, ze ci co
> sa "przedsiebiorczy inaczej" maja wyroznik w postaci kratki :-)))

Moim zdaniem kratka to bzdura. Firma powinna miec mozliwosc kupienia
normalnego auta bez kratki. Co z sytuacjami gdy szef ma jezdzic na spotkania
handlowe i firma chce mu kupic np Audi a8? Powinna normalnie odliczyc vat, tak
jak na calym swiecie, ale nie moze, bo nie ma kratki. Absurd. Auta firmowe bez
vatu, jak wszedzie.

Zreszta jest wiele sytuacji ze za pomoca samochodu firma chce utrzymac
cennego pracownika. Czy to tez jest nie w porzadku jesli ten samochod bedzie w
90% sluzyl do celow prywatnych a te 10% to beda dojazdy do pracy? Czasem
pracownik jest tego wart. A jesli szef kupuje synkowi auto na firme to tez nie
dlatego zeby Tobie na zlosc zrobic, tylko dlatego ze np chce aby synek mial
lzej w zyciu i ja to popieram. A ze na firme odlicza vat? Skoro prawo pozwala
to nie jest to nielegalne, tym samym - dozwolone. Wiec o co chodzi? Jesli o
moralnosc to idz do dzungli, tam Cie naucza :)

Gdyby nie nasze bandyckie panstwo, z rodmuchanymi wieeelce ponad miare
wydatkami spolecznymi nie sciagalo takich haraczy(jedne z najwyzszych w
swiecie) to nikt by nie musial kombinowac. A ze nawet glupi dostep do netu
jest w polsce najdrozszy na swiecie(nie liczac japonii) to juz cos mowi o
naszym panstwie. A ceny paliw? w austrii jest taniej, a zarobki 5 razy takie.

To ze nie ma kasy na pielegniarki, nauczycieli itp. nie wynika z tego ze
przedsiebiorcy odliczaja vat tylko z tego ze jest zla konstrukcja wydatkow
panstwa.

Tyle wykladu.

fotelik - 12 lat czy 150 cm?
Czy po osiągnięciu 150 cm wzrostu (ale przed 12 urodzinami) można przestac
używać fotelika(poduszki) czy koniecznie trzeba skończyć te 12 lat?
Tak brzmi przepis:"dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm
wzrostu".

Moze spróbuj zadać to samo pytanie na grupie dyskusyjnej pl.soc.prawo?
Tam radzą również prawnicy lub/i kandydaci na tychże ...
Zdrowy rozsądek :) mi podpowiada, że potrzebujesz pomocnej dłoni od rodziny lub
znajomych - może masz kogoś bliskiego oprócz kto zechciałby Was zameldować?
Właściwie nie okresliłaś do końca o co Ci chodzi i w jaki celu potrzebujesz
stałego zameldowania (nie wiem, czy przy urodzinach dziecka trzeba to podawać)?
Czy chodzi Ci o:
- zameldowanie "na papierze"?
- faktyczne zamieszkanie w miejscu stałego zameldowania?
Co to znaczy, że - jak piszesz -
> moj ojciec mnie wymeldowal i
> mozna powiedziec ze jestem bezdomna
- czy masz gdzie mieszkać?
Formalnie: w Polsce nie ma obowiązku posiadania stałego zameldowania, ale kazdy
powinien posiadac przynajmniej zameldowanie czasowe (po 2 miesiącach). Zgodnie
z prawem po 3 dobach przebywania pod tym samym adresem, każdy ma obowiazek
zameldować sie na pobyt stały lub czasowy.

A oto garść suchych informacji, z których możesz - o ile "pasują" do Twojej
sytuacji wyciagnąć jakieś wnioski (zaczerpnięte z:)
www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/8111?context=18
"2 kwietnia 2004 r. prezydent podpisał ustawę o pomocy społecznej. Oznacza to,
że nowe przepisy wchodzą w życie już 1 maja 2004 r.
W świetle nowej ustawy instytucje pomocy społecznej udzielają pomocy osobom i
rodzinom w szczególności z powodu:
(...)
bezdomności
potrzeby ochrony macierzyństwa lub wielodzietności
bezradności w sprawach opiekuńczo-wychowawczych i prowadzenia gospodarstwa
domowego, zwłaszcza w rodzinach niepełnych lub wielodzietnych
(...)
Pomoc dla osób bezdomnych

Gmina ma obowiązek zapewnić schronienie, posiłek oraz niezbędne ubranie osobom,
które są tego pozbawione. Dodatkowo osoba bezdomna może zostać objęta
indywidulanym programem wychodzenia z bezdomności, który polega na wspieraniu
osoby bezdomnej w rozwiązywaniu jej problemów życiowych, w szczególności
rodzinnych i mieszkaniowych, oraz pomocy w uzyskaniu zatrudnienia.
Indywidualny program jest opracowywany przez pracownika socjalnego wspólnie z
osobą bezdomną."
Oczywiście powyższe dyrektywy ustawowe to "typ idealny" a w praniu może być i
pewnie będzie dużo gorzej.

Pozdrawiam
syl

Jola, dzieki za rady, niestety nauczanie indywidualne nie wchodzi w
gre. Mlody ma dopiero 5,5 roku, a u nas (Holandia) od ukonczenia 5
lat jest obowiazek szkolny, okreslona ilosc godzin tygodniowo i
wolne popoludnia to tylko wynik istnienia przepisu, ze jesli nauka w
szkole jest nadmiernym obciazeniem, do skonczenia 6 lat dziecko moze
spedzac 5 godzin zegarowych tygodniowo w domu. Szkola jest super, w
klasie teraz tylko 14 dzieci, a ze wzgledu na rozmiary szkoly w
regulaminie jest zastrzezenie, ze klasy nie moga przekroczyc 20
osob, w sasiedniej szkole jest typowa masowka, prawie 30 dzieci w
klasie i kazdy musi sie dopasowac do sredniej, wszyscy
indywidualisci i dzieci, ktorych rodzicom zalezy na poziomie
nauczania chodza do nas.
Mlody faktycznie ma problem z samoocena, ale nie sadze,z eby w
szkole jakos szczegolnie mu dokuczano. Dla niego to po prostu zbyt
duzo wrazen i niewiadomych, z ktorymi nie umie sobie radzic:-( Plan
dnia w szkole maja rozpracowany co do minuty, dzieciaki doskonale
wiedza co i jak, nawet jak sa urodziny, to cale schematy swietowania
maja, w dodatku duzy nacisk jest na rowoj wlasnych indywidualnyc
umiejetnosci i sporo jest pracy indywidualnej, duzo jednak trzeba
tez robic w parach czy malych grupach, z opinia od psychiatry szkola
dostala wytyczne ze np nie moga go zmuszac do zabaw w grupie, jesli
nie ma na nie ochoty, pracy w zespole musi sie uczyc poprzez bardzo
szczegolowe i konkretne wskazowki nauczyciela, co kto ma robic, a
nie"zdecydujcie sami i podzielcie sie praca". Mlody jest bardzo
wrazliwy, czego niestety nie pokazuje, wyglada na zawsze radosnego,
czasem jednak ma momenty, ze jest zupelnie wypompowany, ja
rozpoznaje rozne sygnaly, ale on nawet nie czuje glodu, nie potrafi
tego zasygnalizowac, robi sie placzliwy, zlosci o kazdy drobiazg i
trzesa mu sie rece, ale czesto jest to odbierane jako przemeczenie,
zazwyczaj nikomu nie przychodzi do glowy, ze dziecku wystarczy dac
cos lekkiego do zjedzenia czy jakis sok, po 15 minutach urwis
zamienia sie w aniola;-) Nie tyle sama szkola jest problemem, co
nieumiejetnosc radzenia sobie z emocjami i zmianami. Mam nadzieje,
ze niedlugo mlody sie odnajdzie w nowym schemacie i bedzie lepiej.
Zobaczymy. na razie ciezko go w ryzach utrzymac, dzisiaj caly dzien
mamy wlaczone radio z muzyka klasyczna, ktora uwielbiamy i
faktycznie mlodego uspokaja, ale i tak "nie jest soba".

Witam was. Na starym forum bylo pelno przepisow i moze mi pomozecie? Moj syn ma
w krotce urodziny i u nas jest zwyczaj ze solenizant czyms dzieci czestuje i
moze wiecie co najlepiej dzieciom smakuje. Dzieci jest 15 w grupie plus 2 panie
Z gory dziekuje

polecam fajna strone
www.twojadieta.pl/dz.php
jest tam duzo fajnych przepisow...
wpisujesz date urodzin dziecka i wyskakuje CI jadlospi...
mzoe sie przyda

Teraz troche zsumowanie faktow... Podstawa musiscie miec paszporty USA, bo jak
juz ktos tu pisal moga byc problemy z powrotem do USA (nie tylko na granicy USA
ale takze i Polskiej gdzie nie bedzie mozna zwerifikowac ze do USA bedziecie
ponownie wpuszczone). Paszport USA okazujac bilety moze zalatwic bardzo szybko
nawet w przeciagu paru dni droga expressowa.

Problem jest w paszporcie Polskim... Nie tylko sie sporo czeka ale moga byc
potrzebne dodatkowe zalatwiania jak rejestr dziecka urodzin w Polsce - bo jesli
nawet urodzilo sie w USA wedlug prawa Polskiego poniewaz Matka jest Polka -
dziecko tez z automatu jest obywatelem Polskim - durny przepis? Tak. Dodatkowo
moga byc problemy z imieniem dziecka jesli nie jest w pisowni Polskiej...

Nastepny problem to pasport dla Ciebie - jesli bralas w USA slub lub zmienialas
nazwisko - wszystko to musi byc najpierw zarejestrowane w Polsce, zanim zostanie
zlozona aplikacja o paszport Polski.

Niektorzy rekomenduja jechac tylko na paszporcie USA... Prawo Polskie na dzien
dzisiejszy jest takie ze jesli jestes obywatelka/obywatelem Polski (nawet jesli
masz inne obywatelstwa) aby WYJECHAC z Polski MUSISZ sie legitymowac paszportem
POLSKIM... Prawo Polskie dla odmianu tu jest bardzo klarowne...
Druga sprawa - to gdy legitymujemy sie paszportem danego kraju - jestesmy
uwazani za jego obywatela ... wiec w tym przypadku w Polsce podwojny obywatel
jest tylko i wylacznie obywatelem Polskim - ktry powinien dokladnie znac
wszystkie prawa i ustawy Polskie aby zaoszczedzic sobie klopotow podczas pobytu.

Jest prawda ze w ostanim czasie Polskie Sluzby Graniczne raczej nie czepiaja sie
kto jest kto i czym sie legitymuje... ALE no wlasnie te "ale" prawo Polskie jest
takie a nie inne - i przy malym pechu lub zlosliwosci Sluzbisty - wakacje w
Polsce moga byc przymusowo przedluzone az do momentu wyrobienia sobie paszportu
Polskiego w Polsce - co dla kogos zamieszkalego za granica na stale rowna sie
prawie z niemozliwoscia...

Witam!

Wszystkiego dobrego, zdrówka, miłości, szczęścia, spełnienia marzeń i pociechy
z dzieci dla Ani i Marty z okazji dzisiejszych urodzin ))
Duża buźka )
Aniu życzę Ci też szczęśliwego rozwiązania )

Mam dosyć tych naszych przepisów! Jutro kończy mi się urlop wypoczynkowy
jeszcze za zeszły rok. Chce wziąć tez za ten ale muszę proporcjonalnie do
wychowawczego, bo umowę mam tylko do końca roku A zeby dostać umowe na czas
nieokreślony muszę wrócić do pracy w grudniu ( Ja nie chcę!!!
Czy już zawsze będą robić problemy mamą? Czy nic sie w końcu nie zmieni?
Dlaczego w Polsce wogóle nie liczy sie rodzina??? Dojdzie do tego że będzie nas
coraz mniej, bo liczy się tylko praca!
Czemu nikt nie chce tego zmienić?! Przecież to istny koszmar!
A dla mnie liczy się tylko rodzina i Natalka. Zwłaszcza, że nie lubie tego co
robię. W zawodzie nie pracuje, bo zaraz po skończeniu szkoły przyjmowano tylko
chłopaków i znajomych dyrektora, mimo że kierownik który szukał asystenta
chciał mnie przyjąć ( A pracę dostała znajoma dyrektora, która nie miała o
niczym pojecia, bo miała inne wykształcenie buuuu Z tym, ze gdybym nie miała
pracy nie stać by nas było na dziecko.
Dlaczego robią nam takie trudności?!

Przepraszam, że Wam tak po nocy marudzę, ale chce mi sie przez to wszystko
płakać A jeszce ta moja nadopiekuńcza tesciowa.... buuuu Mam handrę ((

Kończę, bo nie chcę Wam psuć nastrojów. Moze jak się przespię to mi przejdzie.
Pójde popatrzeć na śpiącą Natalkę to od razu poczuję się lepiej.

Dziękuję Aniu za to co napisałaś. Duza buźka )

Śpijcie dobrze
Asia
Moja ukochana Natalka
www.cichocki.net
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12524339

tort na 1 urodziny
Witam
potrzebuje przepis na tort dla dziecka na 1 urodziny. Z góry
dziekuję

Jak tam przed/ po urodzinkach?
Na początku życzę Wszystkim majowym maluszkom (i tym już "dorosłym" i tym
niedługo "dorosłym") sto lat!

Jak zorganizowałyście/ organizujecie urodzinki swoich maluszków?
Jak minął ten wyjątkowy dzień majowej "starszyźnie"?

Misiorek należy do tych "środkowomajowych" dzidziuchów tak więc wszystko przed
nami. Mam nadzieję, że pogoda nam będzie sprzyjała i "tradycyjnie" urodzinki
zrobimy na działce. Nie wyobrażam sobie inaczej. Choćby ze względów
finansowych. Zawsze taniej zrobić np.szaszłyki z grilla niż obiad w domu...
Nie wiem także na jaki tort się zdecydować, ile ciasta upiec.
Podzielcie się ze mną swoim doświadczeniem bądź przewidywaniami (albo i
przepisami bo gotuję dobrze a piec poprostu nie lubię więc mój repertuar
wypieków jest mało urozmaicony).
U nas będzie 12-14 dorosłych osób i 2 dzieci (tu jednak problem bo jak przyjdą
Miśka "koledzy" z działek to może się dzieciaków namnożyć a przecież nie będę
dzieciom słodkiego żałowała ).

Plusem działki jest też piaskownica, zjeżdżalnia, huśtawki, namiocik dziecięcy,
zestaw do mini kosza i masa piłek więc problemu z zorganizowaniem czasu
najmłodszym gościom raczej być nie powinno.

Ale bardzo potrzebny mi jest plan awaryjny - "deszczowa wersja urodzin".
Co i jak zorganizować żeby było miło, uroczyście i zabawnie (szczególnie dla 2
maluchów)...no i nie zadrogo bo jakoś tak kryzys do nas zawitał a nikt go
nie zapraszał...

Pomóżcie mi coś wymyśleć bo nie chciałabym przez pół życia wysłuchiwać od
mojej "kochanej" teściowej jak to nie umiałam dziecku urodzinek wyprawić.

Pozdrawiam
Kasia