Użytkownik "elmer radi radisson"
| http://www.motofakty.pl/artykul/zderzenie_z_dzikiem.html
I to jest dobry hint, bo czytajac o tej.. "stluczce" pomyslalem o
kolejnej kolizji z dziczyzna w tej okolicy, a to ze te szalenie
sympatyczne zwierzaczki tlumnie przemierzaja Modlinska dosc czesto
jest dosc znanym faktem. Raz nawet wieczorowa pora przebiegly
przed maska mojemu koledze. I pomyslalem wlasnie, ze znaku o dzikiej
zwierzynie, to ja tam nie pamietam. A moze przy okazji dobiegajacej
konca budowy obwodnicy Jablonny GDDKiA powinna bardziej zadbac
o zabezpieczenie jezdni przed kolizja ze zwierzyna?
Było chyba tak, że dawne ludy w przypadku upolowania zwierzyny, która dawała zbyt dużo chudego mięsa, ergo zbyt dużo białka, oddawały nadwyżkę np. psom. Dbali o właściwe proporcje, a nie szamali wszystko, co mieli.
Dzik dzikowi widac nierowny;) Swoja droga czytam o tych dzikach, polowaniach z wiatrowka, breneka, sztucerem, Gruba Berta itp. i przypomnialo mi sie, ze jaks ponad 10 lat temu mieszkalem w Bialymstoku w internacie, mialem tam znajomka z jakiejsc okolicznej wiochy. Ow znajomek mial dziadka, ktory raczej olewal przepisy typu kidy, czym i na co mozna polowac, i chadzal na dzikia, a jakze, z siekiera (wielodzulowa jak sadze:P) Patent byl taki, ze stawal jak Conan przed dzikiem, wkurzal go (tak sadze bo nie widzialem) i jak dzik atakowal, to krzepki dziadunio uskakiwal na bok i walil wieprza w leb siekiera. Ponoc mial w tym niezle osiagi i dziczyzna u kumpla na stole goscila czesto, az trafil na dzika nad dziki i niestety, polegl w walce. Znaleziono go w zimie opodal szosy, zamarznietego, z rozorana noga. I tym optymistycznym kacentem konczac - pozdrawiam;)
To nie sprawa świadomości służb leśnych - kto pracuje w lesie zawsze wiedział, że tzw. "uproduktywnianie" bagienek, zalewisk, mokradeł, łączek jest z przyrodniczego i ekonomicznego punktu widzenia bezsensowne. Obecnie tego się nie robi, bo zmieniłoa się kilka ustaw, a w ślad za nimi przepisy wykonawcze.
Co do leników to pewnie co jaki czas kolego na krzywy pyszczek dziczyznę pojadacie za darmochę
Przez casle moje dotychczasowe zycie zastanawialam sie, dlaczego miesiac pazdziernik poswiecony jest ochronie zwierzat, z jakimis tam kretynskimi dniami zwierzat.
Kocham zwierzaki bardziej niz ludzi i nie sadze by potrzebny byl jeden dzien na ich ochrone czy tez miesiac, dokladnie ten, w ktorym rozpoczyna sie sezon lowiecki.
Hipokryzja na zasadzie: swieto zwierzat, wobec tego trzeba ustrzelic sarenke na potrawke.
Zwierzeta powinnismy chronic przez caly rok, ZAWSZE, bo one same sie nie obronia.
M.

Ciekawe czy potrafiłbyś napisać na temat:
Dlaczego MniamMniam podaje niewypróbowane przepisy na dziczyznę?
Obszerny przegląd napojów alkoholowych i ich zastosowań w potrawach. Bogata kolekcja tradycyjnych i współczesnych przepisów na każda okazję.
Kolorowy przewodnik po świecie wódek, likierów i win wzmacnianych- zawiera informacje o tym, gdzie i jak każdy z tych napojów powstaje, o najsławniejszych markach i producentach, o rodzajach i typach alkoholi, ich składnikach, smakach, aromatach i sposobie serwowania.
Przepisy na ponad 100 koktajli i napojów alkoholowych, miedzy innymi Moscow Mule, Singapore Sling, Margarita- za wskazówkami, jak prawidłowo je podawać.
100 przepisów na dania i desery, w tym tradycyjne: kaczka faszerowana po normandzku z calvadosem, dziczyzna po angielsku, czyli Game Pie z porto, i klasyczna angielska legumina Mince Pies z whisky; jak również współczesne: grzyby w alkoholowej zalewie (?pijane? grzyby), płonący suflet z lodami i likierem Grand Marnier, słodkie bułeczki Jamajka z likierem Malibu.
Wielobarwne zdjęcia towarzyszące przepisom ilustrują kolejne etapy przygotowania potraw.

A propos gotowania, jak widzę Nigell'ę w teflonie, to mnie normalnie mdli... kobitka ma fajne przepisy i łatwe do zrobienia, ale jak zaczyna coś dłubać przy tym jedzeniu... to zgroza
Pojęcie "higiena" jest jej chyba zupełnie obce, jak widziałam spadające pożywienie z patelni na stół, na którym leży jeszcze kawałek surowej krowy i ona po poprawieniu włosów zgrabnym ruchem - pach - jedzonko znów na patelnię i po sekundzie na talerz, to aż mną to wstrząsnęło i od tej pory mam uraz jakiś do tej pani
Ale niemal każdy ją chwali, bo któż odmówił by zesmażonej krowy z odrobinką surowizny, przyprawionej farbowanym włochami , a wszystko to podane cud paluszkami, które były myte tylko na początku gotowania... pychota.
Zbroja odtrucia - zwiększa res na trutę.
Wymagane składniki: sztabkę złota, 2x idealny cytryn, 2x idealny szmaragd - należy donieść. Dodatkowo pobieram opłatę 10k od elementu.KUNIEC