To pierwszy taki przetarg w Kujawsko-Pomorskiem. Od kilku lat pasażerów
kolei w naszym regionie wozi spółka PKP Przewozy Regionalne. Teraz może
się
to zmienić.
- Chcemy zaproponować nową jakość na rynku.
Myślałem, że w ramach rozbabrania Wawa-Gdańsk w listopadzie na Hel pojadę
sobie PR-em tym razem przez Bydgoszcz, oczywiście na tygodniowym bilecie PR.
A tu szykuje się niespodzianka: z Wawy do Torunia - PR, z Torunia do Bydzi -
BiT, z Bydzi do Tczewa - jakiś Connex, z Tczewa do Gdyni - SKM, z Gdyni do
Helu - pewnie powstaną jakieś Pomorskie Koleje Regionalne.
I po to sprzedawałem swojego Matizka????? :-)
Właśnie zaczynam poszukiwania Citroena...... :-)))))))))))))))
| rabat! W aglomeracji szczecinskiej to 15%.
Witam,
A w aglomeracji tarnowskiej wyslali info, ze 20%. Ciekawe, gdzie
Z strony
http://www.idea.pl/idea/profit/index.html :
TELE TAXI
Zniżki na przewozy osobowe:
Białystok - 10 %
Bielsko Biała - 30 %
Bydgoszcz - 10 %
Gdańsk, Gdynia, Sopot - 20 %
Kielce - 20 %
Koszalin - 10 %
Lublin - 10 %
Łódź - 30 %
Poznań - 20 %
Szczecin - 15 %
Usługa dostępna pod numerem telefonu *4444 (z tel. w sieci Idea)
Tak więc Łódź wygrywa.
Zenek
dyskusyjnych| rabat! W aglomeracji szczecinskiej to 15%.
| Witam,
| A w aglomeracji tarnowskiej wyslali info, ze 20%. Ciekawe, gdzie
najwiecej?Z strony
http://www.idea.pl/idea/profit/index.html :TELE TAXI
Zniżki na przewozy osobowe:
Białystok - 10 %
Bielsko Biała - 30 %
Bydgoszcz - 10 %
Gdańsk, Gdynia, Sopot - 20 %
Kielce - 20 %
Koszalin - 10 %
Lublin - 10 %
Łódź - 30 %
Poznań - 20 %
Szczecin - 15 %Usługa dostępna pod numerem telefonu *4444 (z tel. w sieci Idea)
Tak więc Łódź wygrywa.
Zenek
Tutaj macie zarys rozkladu :
http://www.woj-pomorskie.pl/Pages/Lang/pl/Article/wazne,przewozy.html
dół strony, nagłówek pod tym samym tytułem.
rozklad wyglada zachecajaco, niemniej zapraszam
do zapoznania sie i dyskusji
1. Wierzchucin - Kościerzyna:
Przesunięto parę do(od)wożącą na dzień do/z Bydgoszczy w ten sposób, że do
Bydgoszczy przyjeżdża się później (09?) i wraca wcześniej(14:30?), ale
dzięki temu mamy nowe poranne połączenie Gdynia - Bydgoszcz, oraz
popołudniowe Bydgoszcz - Gdynia!
Oczywiście zostaje popołudniowe Gdy-Byd, ale wciąż nie ma porannego Bydg-Gdy
to dla mnie bardzo duży + :-)))
nie wiem co na to ludzie dojeżdżający z jakiejś np. Rosochatki na rano do
Bydgoszczy - ale z drugiej strony korzystali z tego pociągu też ludzie,
którzy wcale o 6 z minutami rano w Bydgoszczy być nie chcieli, tylko później.
2. Miastko - Szczecinek dużo pociągów Słupsk - Miastko, ale na całej trasie
też zostały.
miało byc gorzej...
3. Bursztyn, Liwa
kierunek Gdynia - Grudziądz b/zm.
kierunek Grudziądz - Gdynia odwrotnie, tzn. rano tylko do Gdyni, a po
południu aż do Słupska.
Mi się nie podoba, nie tylko mi: wielu pasażerom takie superszybkie i tanie
poranne połączenie Gdańsk - Lębork itp. pasowało.
4. Ustka zostaje...
i dobrze.
5. Łeba!!! :-)
Ujawniono podsył SA z Gdyni rano i do Gdyni wieczorem.
(przy okazji - wiecie co to jest trolejbus szynowy? to obejrzyjcie zdjęcie
tramwajów w Rydze, bo na tramwaj to to nie wygląda, ale szynowe jest :-)
6. Malbork - Iława
W pliku ...z1 tylko 5 par, w pliku ...z3 6 par, tak czy inaczej o 2 lub 1
parę mniej niż teraz...
7. Albatros tylko do/z Gdyni? :-(
8. Motława jakby w godzinach obecnej Biebrzy, więc Biebrza pewnie w
godzinach obecnej Motławy?
9. SKM nie jest domyślnym przewoźnikiem na trasę Gdańsk - Wejherowo ("trasa
dotychczas obsługiwana przez PKP SKM" :-), ale to jest bez sensu, w końcu
posiadają tory Gda.-Ru. i tylko oni są w stanie - sami sobie nie płacą
stawek za korzystanie z nich - dać sensowne warunki umowy...
10. O, gdzie się podział ostaniowieczorny pociąg Tczew - Smętowo, czyżby SKM
odebrało mu ostatnich pasażerów ;-)
11. do tego spisu należy dodać pociągi pasażerskie innych przewoźników,
którzy są przecież także w woj. Pom. :-)
Pozdrawiam,
Franek Grzegorek
Przewozow lokalnych w naszym rozumieniu brak.
Jeszcze kilka lat temu narzekano jednak na kolosalne spoznienia pociagow
Amtraka (kilka godzin na dluzszych trasach) i ich niska predkosc.
Dla przykladow (rozklad Spring/Summer 1999
"Capitol Limited"
Chicago, IL 20:05
Washington DC, 15:00
dystans: 775 mil
"Empire Builder"
Chicago, IL 14:10
Seattle, WA 09:55 (+doba)
dystans: 2206 mil
"Lake Shore Limited"
Chicago, IL 19:20
New York, NY 15:15
dystans: 959 mil
"Crescent"
New York, NY 14:26
New Orleans, LA 20:10 (+doba)
dystans: 1380 mil
---
Jarek D. Stawarz, Gdansk (VII Dwor)
(+48 58 5560339)
http://www.kolej.pl/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]
Jeszcze kilka lat temu (na pewno w 1990 roku) podroz z Warszawy
Centralnej
do Krakowa Gl. pociagiem osobowym trwala 6 godzin i jechalo sie
bezposrednio...
No coz, jakosc uslug PKP stale rosnie. Ostatnim takim cieciem bylo
przekwalifikowanie Olenki i Kmicica (Warszawa - Czestochowa) na
pospiechy praktycznie bez zmiany warunkow jazdy...
Na poczatku chcalem tu zrobic ranking najszyszych obecnie pociagow
osobowych w Polsce (nie jezdza one wcale liniami typu Warszawa-Krakow
czy
Katowice). Ale lepiej nie wymienie ich, bo zaraz zlikwiduja,
spowolnia,
albo przerobia na pospiechy.
Moje typy na najszybsze pociagi osobowe:
Kaper Gdansk - Elblag 80 km, 1 h 01. Predkosc handlowa 78,7 km/h
Zulawy Elblag - Gdynia Chylonia 107 km, 1 h 33. Predkosc handlowa 69,0
km/h
Chojniczanin Chojnice - Bydgoszcz 90 km, 1 h 21. Predkosc handlowa 66,7
km/h
pociag 8891 Warszawa Zach. - Terespol 214 km, 3 h 17. Pr. handlowa 65,2
km/h
Czesc
Andrzej Massel
Samorządowe Przewozy Regionalne przestały przekazywać spółce PKP Intercity wpływy ze sprzedaży w swoich kasach biletów na pociągi PKP Intercity. Suma zadłużenia wynosi już około 23 mln złotych (faktury o takiej wartości otrzymały Przewozy Regionalne). Podobnie jest z regulowaniem płatności do PKP S.A. za wynajem około 1000 kas na dworcach. Zadłużenie ze strony samorządowej spółki Przewozy Regionalne wobec PKP S.A. z tego tytułu wzrosło do 8 mln złotych w marcu 2009 roku.
Niestety nie ma gwarancji uregulowania zaległości przez Przewozy Regionalne w dającej się przewidzieć perspektywie, ponieważ do dzisiaj samorządowe Przewozy Regionalne nie mają wszystkich umów z marszałkami województw na kursowanie pociągów regionalnych w województwach. Polskie Koleje Państwowe S.A. dwukrotnie – 18 lutego i 23 marca 2009 roku informowały Przewozy Regionalne o zaległych zobowiązaniach. 17 marca 2009 roku przedstawiciele Zarządu PKP S.A. rozmawiali bezpośrednio z marszałkami województw na ten temat i informowali ich o zobowiązaniach wobec PKP S.A. oraz PKP Intercity.
Samorządowa spółka Przewozy Regionalne posiada obecnie na dworcach kolejowych PKP S.A. około 1 200 punktów kasowych, PKP Intercity ma 330 takich punktów. Aby rozwiązać ten problem i zmniejszyć dysproporcję w wysokości wzajemnych świadczeń wynikających ze sprzedaży biletów jednego przewoźnika w kasie drugiego przewoźnika, na największych dworcach kolejowych PKP S.A. w całej Polsce powstaną 42 nowe punkty kasowe PKP Intercity w miejsce kas, które obecnie są wykorzystywane przez spółkę Przewozy Regionalne. Po korekcie Przewozy Regionalne będą miały około 1 150 kas na dworcach a PKP Intercity 372 kasy.
W nowych kasach PKP Intercity, tak jak obecnie we wszystkich kasach, będzie można kupić bilety przewoźników Grupy PKP oraz pozostałych przewoźników kolejowych, w tym samorządowej spółki Przewozy Regionalne, która obsługuje pociągi osobowe (regionalne) w całej Polsce.
PKP Intercity uruchomi część nowych kas na dworcach:
Wrocław Główny, Toruń Główny, Lublin, Łódź Fabryczna, Kraków Główny, Rzeszów, Białystok, Gdańsk Główny, Katowice Główna, Poznań Główny, Bydgoszcz Główna, Skierniewice, Łódź Kaliska, Przemyśl Główny, Gliwice, Olsztyn Główny, Poznań Główny, Koszalin, Szczecin Główny, Częstochowa.

Wojciech Grejciun2008-11-24, ostatnia aktualizacja 2008-11-24 20:25
Jeśli wybierasz się w podróż koleją, lepiej dwa razy sprawdź godzinę odjazdu
pociągu. Zarówno na rozkładzie jazdy w holu olsztyńskiego dworca, jak i w
internecie są błędy. - Rozkładu nad kasami nie możemy stale aktualizować, bo
byśmy musieli co kilka dni wchodzić na rusztowanie - tłumaczą kolejarze.
Przykład pierwszy: pociąg relacji Bydgoszcz-Olsztyn. Zamiast o godz. 9.24 od
kilku tygodni przyjeżdża o godz. 9.50. Przykład drugi: pociąg z Olsztynka do
Olsztyna, odjeżdżający o godz. 9.30, przez kilka tygodni wyruszał ponad pół
godziny później. Ktoś kto chce się dowiedzieć na olsztyńskim dworcu o
zmianach w rozkładzie ma niezły orzech do zgryzienia. Na głównej tablicy z
godzinami odjazdów i przyjazdów pociągów, która znajduje się nad kasami
biletowymi, są inne informacje niż na tablicach informacyjnych przy wejściu
na perony. Czego innego dowiemy się też od pracujących w informacji
kolejowej, a co innego wyczytamy w internetowym rozkładzie jazdy.
Kto więc wie, jak jeżdżą pociągi? Sprawdziliśmy to dokładnie i okazało się,
że prawidłowe informacje były na tablicach przy wejściu na perony i w
okienku informacji kolejowej. To zaskakujące, bo jeszcze kilka miesięcy
temu, gdy pisaliśmy o czasowych zmianach w rozkładzie jazdy, kolejarze
twierdzili, że właśnie rozkład internetowy jest najłatwiejszy do obsługi dla
pasażerów i są w nim najpewniejsze godziny wszystkich połączeń.
Jak wytłumaczyli nam w PKP, zmiany w rozkładzie jazdy wynikają z
prowadzonych w całym kraju modernizacji linii kolejowych. Roboty w jednym
miejscu, powodują wydłużenie czasu podróży nie tylko na remontowanej trasie,
ale i sąsiednich. - Kolej to system naczyń połączonych - mówi Wojciech
Bukowski z olsztyńskiego PKP Przewozy Regionalne. Zmiany, które odczuwamy
teraz w regionie wynikają z remontu linii kolejowej Warszawa-Gdańsk.
Krzysztof Łańcucki, rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe: - Naszym
zadaniem jest podniesienie prędkości pociągów na tej trasie do 160 km/godz.,
a dla pociągów z wychylnym nadwoziem [w Polsce nie ma jeszcze takiego
taboru - red.] do 200 km/godz.
Remont remontem, ale dlaczego pasażerowie mają takie problemy z ustaleniem,
jak jeżdżą pociągi? Kolejarze tłumaczą, że o zmianach informują komunikaty
wywieszane w gablocie na dworcu. Jednak sami przyznają, że tych komunikatów
jest tak dużo, że ciężko się w nich połapać. - A rozkładu nad kasami nie
możemy stale aktualizować, bo byśmy musieli co kilka dni wchodzić na
rusztowanie - twierdzi Wojciech Bukowski.
Dla kolejarzy najlepszym sposobem na "niewchodzenie na rusztowanie" było
umieszczenie dopisku pod tablicą z godzinami przyjazdów i odjazdów: "Uwaga
podróżni, rozkład jazdy nie zawiera czasowych zmian w kursowaniu pociągów".
Ale za żadne skarby nie można się domyślić, których pociągów te zmiany
dotyczą.
Bukowski problem z rozkładem w internecie wytłumaczył "opóźnieniami w jego
aktualizowaniu". - Takie pomyłki mogą się zdarzyć. Duża liczba informacji,
które aktualizuje w internecie pracownik PKP powoduje takie właśnie
chochliki - mówi.
Po naszej interwencji pracownicy wprowadzili poprawki do internetu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
| Ok, czyli Grodzisk odpadl...
Nie Grodziska nigdy nie było w strukturach ZT Warszawa
Słuchaj nie najdalej za kilka dni podam ci całą PRAWDĘ
A tak skoro juz Lucki G i M podjely temat, to moze podywaguje osobiscie w tym
temacie... Biorac pod uwage charaktery taboru poszczegolnych ZT oraz
rozmieszczenie geo, wychodziloby mi, ze: (w nawiasie liczba lokomotyw - circa
about, w zaokragleniu znaczy)
Szczecin + Bialogard (410)
Gdynia+Chojnice (340)
Olsztyn (130)
Bialystok+Lukow (340)
Warszawa (420)
Bydgoszcz+Torun (310)
Lodz+Zdunska W. Karsznice (300)
Poznan (260)
Czerwiensk (200)
Wroclaw P. + Wroclaw Z. (580)
Ostrow Wlkp. (150)
Katowice (350)
Lazy+Tarnowskie Gory (430)
Skarzysko Kam.+Kielce (270)
Lublin+Zamosc (240)
Czechowice-Dz. (190)
Krakow+Tarnow (470)
Nowy Sacz+Zurawica (190)
a teraz refleksje:
1. Olsztyn wydaje sie byc za cienki liczbowo w stosunku do reszty. Jezeli
dalszym ciagiem obecnych ZT mialyby byc spolki przewozowe czy cos w tym stylu,
to Olsztyn po prostu jest slaby inwentarzowo. Niezlym pomyslem byloby
wydzielenie z CHojnic Malborka i walniecie go do Olsztyna.
2. Lukow moglby (sam) wejsc do Lublina, zas reszta obecnego ZT Lukow - do
Bialegostoku. Ale jednak bardziej przemawia mi Bialystok.
3. Zdunskiej Woli jednak "blizej" do Lodzi, niz do Ostrowa. Oba ZT (Lodz i
Ostrow) wprawdzie maja duzy udzial w przewozach towarowych, ale Ostrow jednak
bardziej wspolpracuje ze Szczecinem i Wroclawiem (przewozy Pln-Pd, nadodrzanka
i okoliczne klimaty), zas Zdunska Wola zdecydowanie woli weglowke.
4. Tarnowskie Gory ewentualnie moglyby wydzielic Kluczbork i wsadzic do
Wroclawia, ale i tak Wroclaw obecnie potezny, a poza tym - z tego co sie
orientuje (czytaj: zaden to argument) Kluczbork raczej prowadzi przewozy
ciazace do aglomeracji Katowickiej (czytaj: tabor z Kluczborka lazi do Slaska)
niz do Wroclawskiej.
5. Kwestia Tarnowa i Zurawicy. Wprawdzie Krakow moglby przejac w calosci ruch
po magistrali E-costam (24? 26?) ale byloby to rozciagniecie chyba zbyt duze,
poza tym Zurawica raczej zajmuje sie towarami (i to w sensie przetokow) i stad
blizej jej chyba do Tarnowa czy Skarzyska. Jednak wybralem Nowy Sacz ze wzgledu
na zapelnienie jednym ZT calej malopolski wschodniej... jakos tak mi bardziej
na logike. Z innej strony Tarnow bardzo jest zaangazowany w kryniczanke
(przewozy na spolke z ZT Nowy Sacz), wiec samemu Tarnowowi blizej do Sacza, ale
Debicy juz nie... Z kolei Rzeszow moglby wejsc do Zamosci i Lublina, ale to juz
tez inna bajka i rozciagniecie poludnikowe i nie w zgodzie z Lukowem do
Lublina.
ale to glupie... :)))))
Jarek D. Stawarz, Gdansk
http://kolej.pasjo.net.pl/~jareks
(+48) 501 024817
PKP Przewozy Regionalne" Sp. z o.o. Kujawsko-Pomorski Zakład Przewozów
Reginalnych w Bydgoszczy informuje, iż z dniem 1. lutego br. wejdą w życie
niewielkie zmiany w rozkładzie jazdy niektórych pociągów regionalnych
kursujących na terenie naszego województwa. Zmiany te wynikają z
konieczności bieżacego dostosowania naszej oferty do potrzeb podróżnych,
częściowo także ze względów techniczno-eksploatacyjnych. Oto najważniejsze z
nich:
W związku z wprowadzeniem do kursowania autobusu szynowego i utworzeniem dla
niego stałego obiegu i rozkładu jazdy, zajdą następujące zmiany:
poc. nr 20330 o dotychczasowej relacji Laskowice Pom. (odj. 4:33) -
Inowrocław będzie kursował w skróconej relacji tylko do Bydgoszczy Gł.
(przyj. 5:23); na dalszej trasie zastąpi go autobus szynowy, który będzie
kursował wg zmienionego rozkładu jazdy w relacji Bydgoszcz Gł. (odj. 5:30 -
tj. 3 min wcześniej!) - Inowrocław (przyj. 6:19, odj. 6:22) - Żnin (przyj.
7.51);
prócz wymienionego wyżej, 5 pociągów kursujących na linii Inowrocław - Żnin,
1 pociąg relacji Inowrocław - Bydgoszcz Gł. oraz wieczorna para pociągów
relacji Bydgoszcz Gł. - Kcynia - Bydgoszcz Gł. będą obsługiwane autobusem
szynowym;
poc. nr 20344 relacji Bydgoszcz Gł. (odj. 20:55) - Inowrocław nie będzie
kursował w soboty oraz w niektóre dni przypadające w okolicy świąt i
przedłużonych weekendów.
2. Pozostałe zmiany:
pociąg nr 55038 relacji Grudziądz (odj. 11:07) - Toruń Gł. będzie dodatkowo
zatrzymywał się na stacji Ostaszewo Toruńskie (odj. 12:08);
pociąg nr 1945 relacji Grudziądz (odj. 21:34) - Laskowice Pom. będzie
dodatkowo zatrzymywał się na przystanku Górna Grupa (odj. 21:39), przez co
będzie ponadto wyruszał z Grudziądza 2 min wcześniej, tj. o godz. 21:32;
na liczne prośby podróżnych pociąg nr 40421 relacji Włocławek (odj. 4:40) -
Inowrocław będzie na odcinku Włocławek - Toruń Gł. kursował 5 min
wcześniej!, na dalszej części trasy bez zmian;
dla zachowania skomunikowania z w/w. pociągiem, pociąg nr 40220 relacji
Ciechocinek (odj. 4:56) - Aleksandrów Kuj. będzie także kursował 5 min
wcześniej!
pociąg nr 51238 relacji Toruń Gł. (odj. 14:35) - Kutno będzie odjeżdżał ze
stacji Toruń Gł. o godz. 14:41, tj. 6 min później, uzyskując skomunikowanie
z pociągiem pośpiesznym MAMRY z Ełku;
pociąg przyśpieszony nr 2021 BRDA relacji Bydgoszcz Gł. (odj. 21:28) -
Gdynia Chylonia będzie kursował z Bydgoszczy Gł. o godz. 21:40, tj. 12 min
później;
dla zachowania skomunikowania z w/w. pociągiem, pociąg nr 1946 relacji
Laskowice Pom. (odj. 22:15) - Grudziądz będzie kursował 12 min później;
pociąg nr 20131 o dotychczasowej relacji Toruń Gł. (odj. 4:33) - Gdańsk Gł.,
będzie kursował w relacji wydłużonej do Gdyni Chylonii.
Czy wie ktos moze czy planowana jeste w przyszlosci budowa lini - lodz -
piotrkow?
Poniewaz jednak przywolywano tu kilkakrotnie moje pomysly na wezel lodzki, a
co wiecej - widze, ze ktos tez sie zajmuje ewentualnym jego uksztaltowaniem
1. Wezel przesiadkowy w Lodzi. Przesiadki nie sa Szczesciem Ostatecznym, ale
sa niezbednym warunkiem fukcjonowania sieci, jesli chce sie, zeby koleja
jezdzili ludzie z najwiekszej mozliwie liczby miejscowosci. Predzej sie
ekonomicznie uzasadni taktowanie w relacjach m/reg jesli szlaki potrafia
zakumulowac przewozy na wielu relacjach. Wychodzi z tego, ze Lodz moze byc
takim wezlem, podobnie jak Kutno.
2. Prowadzenie relacji tranzytowych przez Lodz jest najbardziej ekonomicznie
uzasadnione, jesli dazy sie do ukladu polaczen "taktowanych". Nie ma
oblozenia na pociagi co godzine Lodz-Krakow, ale byloby predzej na jakies
pociagi idace w miare szybko "Wiedenka", z mozliwoscia przesiadki w
Czestochowie albo Zabkowicach, albo nawet Katowicach. Wychodzi z tego, ze
linia Katowice - Torun, jako element rusztu m/reg w Centralnej Polsce
powinna miec prosty przebieg - stad koniecznosc wyjscia z Lodzi na Piotrkow.
Trudno porownywac przypadek Lodz-Piotrkow z przypadkiem Gdansk-Torun, bo
skala nie ta, a ponadto jest tam jeszcze Bydgoszcz.
3. Problem obejscia Zgierza wynika z rangi tej trasy. Zgierz lezy tak blisko
Lodzi, ze lepiej chyba dac mu przyzwoita kolej regionalna, niz spowalniac
kazdy pociag na ciasnych lukach, jakie zafundowali kolei przedwojenni
inzynierowie. Nie jest zreszta wykluczone, ze pociagi konczace albo
rozpoczynajace w Lodzi moglyby jechac przez Zgierz, albo, jesli przyszly z
poludnia, do niego dojezdzac (kursy wieczorne i poranne). Nie sadze, zeby
Zgierz byl dzielnica Lodzi (powiedzcie to zgierzanom), ale lezy bardzo
blisko i moze byc zasadniczo obslugiwany posrednio.
4. Nie wiadomo dlaczego adwokaci kolei pogardzaja szansa, jaka bylaby
integracja lotniska lodzkiego z linia piotrkowska. Takich rzeczy nie ma
nigdzie w PL, ale mogloby to zarowno nakrecac przewozy na kolei, jak i na
lotnisku. Prawdopodobnie za rok bedzie to lotnisko mogace przyjmowac
najwieksze samoloty, w tym "tanich linii". Dlatego uwazam, ze jak juz
budowac "Piotrkow", to przez Lublinek. Istnieje wiele lotnisk, wlacznie z
Okeciem, gdzie zagospodarowanie miejskie (ulica) zaczyna sie jakies 100 m od
konca pasa - w Lodzi moze byc ok. 300m.
5. Nie widze powodu budowy skrotu Sieradz-Wieruszow. Duzo korzystniej byloby
zmodernizowac (czyli wyremontowac Kolej Kaliska, a przede wszystkim stworzyc
naprawde szybkie polaczenie od Ostrowa do Wroclawia. Z czasem staloby sie
ono poludniowa galezia LGV Warszawa-Berlin, ktorej budowa zapewne w koncu
stanie sie aktualna (E20 to jest malo, jak na towar i ruch pasazerski na
glownym korytarzu wschodnioeuropejskim). W ten sposob Ostrow i Kalisz nie
zostalyby odciete od sieci m/reg najwyzszej klasy. ("Jesli sadzicie, ze
sto lat temu w klasycznym podreczniku o budowie kolei. Tym bardziej
prawdziwe to jest dzisiaj.)
6. Nie wierze w tunel srednicowy pod centrum Lodzi, o ile nie bedzie on
wynikal z megainwestycji w stylu LGV Warszawa-Berlin. Nie sadze tez, izby
mial on pociagac za soba wyburzenia na powierzchni. To powinno byc robione -
jesli juz - metoda glebinowa, a nie odkrywkowa. Jest dosyc miejsca, by
zaglebic sie odpowiednio zanim osiagnie sie strefe zwartej zabudowy centrum
Lodzi. Jednakze i bez tunelu rzecz moze dobrze funkcjonowac na zasadzie:
szybki tranzyt Warszawa-Wroclaw obwodnica na Kaliski, szybkie Lodz-Warszawa
na Fabryczny. Prosze nie nudzic o klopotach z odwracaniem czola pociagu, bo
nie o takie pociagi chodzi, ale o cywilizowane, gdzie trwa to do pieciu
minut.
7. Rozwijanie wezla lodzkiego w oparciu o czolowy Dworzec Fabryczny uwazam
za malo efektywne, zwazywszy na glebokosc koniecznych wjazdow szykiego
tranzytu do miasta i koniecznosc zasadniczej rozbudowy wezlow przed
Widzewem. Rezerwy dla kolei sa na Kaliskim, i je nalezy wykorzystac, a nie
pakowac sie tam, gdzie jest znacznie trudniej. Miasto musi tak to
zorganizowac, zeby nie bylo wrazenia, ze Kaliski jest na koncu swiata.
8. To wszystko na razie wyglada na bajki - i nimi pewnie bedzie, jak PL
wypisze sie z Europy (albo ja wypisza inni). Na co bardzo ostatnio wyglada.
Wtedy wszystko zostanie po staremu (co sie wielu spodoba...).
Najnowsze info prasowe
Pociąg osobowy relacji Gdynia-Zielona Góra zderzył się z samochodem
ciężarowym. Według wstępnych informacji, nie żyją 2 osoby, wśród nich
maszynista i jeden z pasażerów. Ok. 13 jest rannych. Kierowca tira wjechał na
tory mimo działającej sygnalizacji.
Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Pociąg uderzył w
samochód ciężarowy Scania, przewożący papier. Z wyjaśnień kierowcy wynika, że
w chwili, gdy dojechał do przejazdu kolejowego, sygnalizacja była włączona.
Mężczyzna zatrzymał ciężarówkę, a po chwili nadjechał pociąg towarowy. Gdy
skład minął przejazd, sygnalizacja nadal działała, ostrzegając przed
pociągiem. Kierowca uznał jednak, że dotyczy to pociągu towarowego i wjechał
na tory.
Kierowca - obywatel Chorwacji - był trzeźwy, nie odniósł obrażeń. Lokomotywa
po uderzeniu w naczepę wywróciła się, podobnie jak kilka wagonów.
Dwie osoby nie żyją, 13 jest rannych
Poszkodowani, którzy dotarli do szpitala w Świeciu, są w stanie średnio
ciężkim. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Na miejsce skierowano dwa pociągi ratunkowe. - Poszkodowanym pomagało
kilkudziesięciu ratowników. Karetki zabrały rannych do świeckiego szpitala.
Tym, którzy się tylko niegroźnie poobijali, ratownicy udzielają pomocy na
miejscu - mówił Mariusz Nadolny ze świeckiej policji.
Pasażerowie, którzy nie zostali ranni, wysiadali z wagonów i dochodzili do
pobliskiej szosy. Tam wsiadali do specjalnie podstawianych autobusów. Trzy
autobusy przewiozły podróżnych na dworzec Bydgoszcz Główna, gdzie większość z
nich przesiądzie się do zastępczego pociągu do Zielonej Góry. Dziewięć
autobusów zawiozło pasażerów pociągu do Świecia n. Wisłą, Grudziądza i
pobliskich miejscowości.
Droga i linia kolejowa są zablokowane. Policjanci kierują ruch samochodowy
objazdami przez Parlin-Gawroniec.
Wszelkich informacji rodzinom ofiar i poszkodowanych udziela Wojewódzkie
Centrum Zarządzania Kryzysowego pod nr tel. 052 3497776.
http://miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4676143.html
Kolejarze organizują transport zastępczy. Ponad 150 pasażerów z pociągu,
który uległ wypadkowi, jest przewożonych autobusami do Bydgoszczy. W
Bydgoszczy dostaną ciepłe napoje i przekąski i będą mogli kontynuować podróż
dodatkowym pociągiem w kierunku Poznania.
Po wypadku kolejowym w okolicach Świecia na trasie utknęły jeszcze trzy inne
Laskowic Pomorskich. Potem będą skierowane na objazdy przez Wierzchucin.
Opóźnienia na pewno będą sięgały kilku godzin - mówił po godz. 15 Bogdan
Borowski, zastępca dyrektora PKP Przewozy Regionalne w Bydgoszczy.
- Kolejarze przewidują ruch na trasie Bydgoszcz-Gdańsk będzie wstrzymany co
najmniej przez 48 godzin. - Być może wcześniej uda się uruchomić jeden tor w
miejscu katastrofy - dodaje Borowski. Do czasu otwarcia torowiska pociągi
dalekobieżne będą kursować objazdami dwoma trasami: przez Toruń i Iławę lub
przez Wierzchucin do Trójmiasta. Natomiast składy lokalne dojeżdżać będą od
strony Bydgoszczy do Pruszcza Pomorskiego, a od strony Tczewa - do Laskowic
Pomorskich. Dalej pasażerów będą wozić autokary.
- W miarę możliwości będziemy wstrzymywali odjazdy pociągów ze stacji
węzłowych, tak aby wszyscy podróżni zdążyli na planowane przesiadki.
Pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami składów na terenie całego kraju -
zapowiada Borowski.
No coz, postanowiono, ze bedzie takt godzinny w kier. wszystkich
wazniejszych miast to i jest. Troche na pokaz moim zdaniem.
Zauwaz, ze np. w przypadku Poznania skonczylo sie to wozeniem powietrza w
czesci pociagow (czego efektem jest obecna dziura w takcie w srodku dnia).
No tak, ale tu poruszasz bardziej kwestie pojemnosci i ilosci pociagow.
Uwazam, ze we wszystkich takich obciazonych relacjach, powinny byc
dodatkowe
pociagi w piatki i niedziele wieczorem. Cos dokladnie a'la 21500 Lublin -
W-wa.
To juz niezaleznie od stanu linii, bo ludzie nadal beda jezdzic pociagiem,
w
sumie niezauwazajac, ze jada 80, choc rok wczesniej bylo 120...
Niby zartujesz, a jednoczesnie piszesz:"Skróciliśmy czas jazdy z Warszawy do Gdańska o
| ileś tam minut" chwalą się PKP. O tym, że w międzyczasie z Gdańska do
| Karsznic wydłużyliśmy czas jazdy o prawie godzinę się nie zająkamy.Tymczasem fakty sa nastepujace. W latach 1996 - 2001 czas jazdy dla
nastepujacych tras _wydluzyl_ sieGdansk Gl. - W-wa Wsch. [dla IC Kaszub] z 3:12 na 3:49 (czyli o ~19,2%)
Gdansk Gl. - ZW Karsznice [dla 45100] z 4:22 na 4:59,(czyli o ~7,08) z
tymze dla uproszczenia obliczen przyjalem postoj w Bg 3 min.Slowem, czas jazdy do W-wy wydluzyl sie prawie trzykrotnie wiecej niz czas
jazdy do Karsznic. Wiec to "skrocenie" to chyba sam wymysliles, albo to
kolejny popis dzialu d/s marketingu d. DOKP Gdansk ;-)
Do Karsznic jest 5:01, w dodatku prawie zawsze pociągi się spóźniają.
Oczywiście można by to zniwelować puszczając pociąg na niewłaściwy. Ale po
co się dla plebsu z prowincji wysilać ;-) W każdym razie pamiętam, jak
jechało się z GG do Karsznic 4:20 czy nawet mniej, no może to nie jest
prawie godzina, ale chyba sporo?
Sam piszesz "odbywaja sie konferencje"... Ale jakie sa ich efekty?
I zreszta te dyskusje odbywaja od 30 lat a nadal nie mamy integracji kolei
z
miejskim transportem w W-wie...
Oj, kiedys czytalem w "Zyciu" artykul chwalacy SKM, pokazujacy ja w bardzo
dobrym swietle w porownaniu z WWK. Teraz podejrzewam, ze jego autorem mogl
byc Staszek Balicki :-) I byc moze on jako rzecznik prasowy SKM bardziej
zainteresuje prase tym tematem.
WWK - jak juz pisalem - tez jest nieco chorym tworem. No bo pokaz mi
drugie
takie miasto, gdzie przez samo centrum przebiega linia kolejowa
przeznaczona
wylacznie dla ruchu podmiejskiego - a jeszcze calkiem niedawno planowano
budowe dokladnie wzdluz tej linii trasy metra!
Teraz na szczescie plan
upadl, ale z powodu kasy. A dalej wzdluz tej linii biegnie ulica na ktorej
stoja dlugie korki - a w godzinach szczytu niemal zatyka sie linia
tramwajowa... To co pisalem juz kilka linijek wyzej: nie ma integracji
kolei
z komunikacja miejska, choc jej koszt polegalby wylacznie na wprowadzeniu
wspolnego biletu, dostosowania paru tras autubusowych do polozenia stacji
i
budowy kilku nowych przystankow (np. kolo os. Ursus - Niedzwiadek)
W Trojmiescie to przynajmniej jest SKM...
Pozdrowienia
Arkadiusz Kosecki
Linia kolejowa Bydgoszcz-Gdańsk jest w fatalnym stanie - wykazała ekspertyza naukowców z Politechniki Gdańskiej. To oznacza, że pociągi będą musiały jeszcze bardziej zwalniać, a pokonanie tego 160-kilometrowego odcinka zajmie wkrótce aż 3,5 godziny
Już dzisiaj przejazd pociągiem z naszego miasta do Trójmiasta nie należy do przyjemności. Składy pospieszne pokonują trasę w 2 godz. i 50 min, osobowe paradoksalnie jadą zaledwie kilka minut dłużej. Pociągi muszą zwalniać do 50 km na godz., a będzie jeszcze gorzej. Na zlecenie Polskich Linii Kolejowych - spółki odpowiadającej za infrastrukturę PKP - naukowcy z Politechniki Gdańskiej wykonali ekspertyzę techniczną linii, której wyniki nie pozostawiają złudzeń.
- Stan toru prowadzącego z Bydgoszczy do Tczewa jest bardzo zły - przyznaje Julian Skrochocki, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Gdańsku. - Autorzy sugerują, że będzie trzeba wprowadzić jeszcze większe ograniczenia prędkości, nawet do 40 km na godz. Dlatego dokładnie przyglądamy się stanowi trasy i jeśli zauważymy jakieś niepokojące sytuacje, pociągi będą musiały zwolnić.
Jest już pewne, że składy będą jeździły wolniej od grudnia. Właśnie wtedy wejdzie w życie nowy rozkład jazdy pociągów. Z projektu wynika, że podróż z naszego miasta nad morze pociągiem pospiesznym zajmie 3,5 godz., o ok. 40 min dłużej niż teraz. Dla porównania, pod koniec lat 90. przejazd zajmował nieco ponad 1 godz. i 40 min. Pomimo tego pasażerowie nie mają szans, aby mniej płacić za bilet, choć jakość podróży systematycznie się obniża. Obecnie kosztuje 33 zł.
- Nie jesteśmy organizacją non profit. PLK nie obniża nam stawek za dostęp do torów, nawet jak są złej jakości. W tej sytuacji nie możemy obniżać cen biletów - urywa temat Michał Lipiński z biura prasowego PKP Przewozy Regionalne.
Na razie pozostaje więc pasażerom wlec się i płacić, bo nie mają żadnej alternatywy, z wyjątkiem własnego samochodu, gdyż PKS nie ma na tej trasie połączeń. Jest jednak nadzieja, że coś się zmieni, choć nie wcześniej niż za kilka lat. W przyszłym roku kolejarze planują rozpocząć modernizację 40-kilometrowego odcinka trasy z Terespola do Twardej Góry. Polskie Linie Kolejowe szukają na ten cel pieniędzy i jeśli się znajdą, to za dwa lata pociąg pokona ten fragment z prędkością 120 km na godz.
- Nie jest to może zawrotna prędkość. Ale porównując do dzisiejszej sytuacji, to można ją ocenić jako przyzwoitą. Dzięki temu podróż skróci się o około kwadrans - zapowiada Włodzimierz Kiełczyński, zastępca dyrektora Zakładu Linii Kolejowych w Bydgoszczy. - Rozmawiamy też na temat pozyskania funduszy na odcinek Bydgoszcz-Terespol Pomorski. Ale trudno na razie powiedzieć, czy to się uda.
Kolejarze mają też jeszcze ambitniejsze plany na poprawę stanu tej trasy. Planują, że za 12 lat składy pomkną z Gdyni przez Gdańsk, Bydgoszcz, aż do Inowrocławia z prędkością 200 km na godz. Właśnie w przetargu wyłoniona została firma, która przygotuje studium wykonalności tego projektu.
- Ten etap potrwa ok. dwóch lat. Potem będziemy czekać na unijne fundusze z okresu budżetowego 2013-20. Zatem na realizację tej inwestycji pasażerowie będą musieli jeszcze poczekać - wyjaśnia Andrzej Kurzętkowski, kierownik kontraktu dla tego projektu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz




Można się wybrać na coś mniejszego...
Połowa pociągów do likwidacji
Środa, 16 listopada 2005r.
Kolej grozi zamknięciem 180 regionalnych połączeń. Żąda od samorządu
pomorskiego 54 mln złotych na ich utrzymanie. Województwo nie ma takich
pieniędzy.
Cięcia przewidywane są niemal na wszystkich trasach - od 1 kwietnia 2006
roku.
Najwięcej połączeń zniknie na ruchliwej trasie Gdynia - Tczew - Gdynia (po
12 kursów w obie strony dziennie). Na odcinkach: Gdynia - Koszalin,
Malbork - Elbląg, Gdynia - Hel, Hel - Gdynia zagrożonych jest po 8
codziennych połączeń w obie strony, Czersk - Laskowice Pomorskie (6),
Gdynia - Kościerzyna (po 5 kursów).
W rozkładzie jazdy, który zacznie obowiązywać od 11 grudnia br., łatwo
zidentyfikować owe niepewne połączenia. Oznaczone są one literą F. Nowy
rozkład opublikujemy już wkrótce w "Dzienniku Bałtyckim".
- Prawdopodobieństwo wstrzymania jazdy tych pociągów jest duże - przyznaje
Stanisław Kądziela, dyrektor Pomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w
Gdyni. - Samorząd województwa daje za mało pieniędzy na sfinansowanie
przewozów pasażerskich.
Kolejowe związki zawodowe zapowiadają protesty w obronie pociągów i
pasażerów. O tym, czy będzie więcej pieniędzy na kolej, zadecydują radni
województwa. Marszałek mówi zaś, że nie ma pieniędzy i że poszuka sposobów
ograniczenia kosztów funkcjonowania PKP.
Kolej żąda od samorządu 54 milionów złotych. Jeśli ich nie dostanie,
zapowiada cięcia w połączeniach. Urząd Marszałkowski nie ma pieniędzy.
O niebezpieczeństwie wstrzymania ruchu 178 pociągów od 1 kwietnia
poinformowano wczoraj w Gdyni, podczas omawiania przyszłorocznego rozkładu
jazdy PKP Przewozy Regionalne. Spółka ta, wraz z Szybką Koleją Miejską w
Trójmieście, utworzyła konsorcjum, które wybrane zostało przez samorząd
województwa do zapewnienia pasażerskich przewozów kolejowych.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby konsorcjum uzyskało dofinansowanie 85 mln
złotych. Niestety, w projekcie przyszłorocznego budżetu na dotowanie
przewozów pasażerskich uwzględniono nieco ponad 31 mln złotych.
- O tym, czy będzie więcej pieniędzy na dofinansowanie kolei, zadecydują
radni województwa, uchwalając budżet - mówi Eugeniusz Manikowski, główny
specjalista w Departamencie Gospodarki Urzędu Marszałkowskiego Województwa
Pomorskiego. - Co roku dajemy kolei więcej pieniędzy. Na 2005 rok było to
(razem z wydatkami inwestycyjnymi) 50 mln złotych, a na 2006 rok - 51 mln
złotych. Jest to jedna czwarta dochodów województwa, wynoszących 400 mln
złotych. Związkowcy argumentują, że mazowieckie dało kolei 100 mln złotych,
ale jego dochody wynoszą 1,5 mld złotych.
- Poczekamy do końca listopada - mówi Wojciech Lipiński, przewodniczący
Okręgowej Sekcji Kolejarzy NSZZ ,Solidarność" w Gdańsku. - Jeżeli pieniądze
się nie znajdą, zaczniemy akcję protestacyjną. W zeszłym roku zagrożone
wycofaniem były 52 pociągi w Pomorskiem. 49 udało się nam uratować.
Urząd Marszałkowski zapowiada zaś, że poszuka sposobów ograniczenia kosztów
funkcjonowania PKP.
Pociągi do likwidacji
Gdynia - Koszalin, odjazdy: 06:48, 08:05, 10:07, 12:18, 19:07, 22:24. Ze
Słupska: 05:25, 22:37
Chojnice - Kościerzyna, 13:39, 15:31
Koś#cierzyna - Chojnice, 04:58, 09:29
Chojnice - Szczecinek, 05:20, 15:30
Szczecinek - Chojnice, 05:10, 15:39
Czersk - Laskowice, 04:56, 07:51, 11:15, 15:08, 17:06, 18:21
Chojnice - Wierzchucin, 05:27, 11:20, 15:40, 18:20
Czersk - B#ąk, 05:53, 15:15
Bąk - Czersk, 06:23, 06:00
Elbląg - Tczew, 07:03, 08:30, 10:30, 13:29, 16:34, 18:53, 20:56
Malbork - Elbląg, 09:29, 11:03, 13:05, 14:06, 14:50, 18:11, 18:40, 21:52
Gdynia - Hel, 10:00, 12:00, 13:47, 16:34, 17:02, 21:02, 22:28, 23:13
Władysławowo - Gdynia, 04:09, 04:12
Hel - Gdynia, 05:25, 10:42, 12:37, 16:37, 19:38
Gdynia Gł. - Kościerzyna, 05:35, 10:39, 13:45, 16:41, 20:43
Ko#ścierzyna - Gdynia, 03:49, 05:48, 15:12, 19:12
Gdynia Gł. - Tczew i dalej, 04:08, 05:34, 07:12, 08:23, 09:35, 12:13, 13:35,
16:27, 16:42, 17:24, 21:01
Gdańsk Gł. - Bydgoszcz, 18:23
Tczew - Gdynia, 07:08, 08:05, 09:23, 10:57, 11:40, 14:23, 16:16, 18:09,
19:59, 21:03, 21:17, 21:38
Malbork - Grudziądz, 05:21, 08:49, 14:04, 17:45, 20:10
Tczew - Iława, 06:28, 07:40, 08:11, 09:07, 10:40, 13:41, 14:32, 17:43, 18:21
Malbork - Iława, 04:13, 13:27, 17:44
Tczew - Laskowice Pom., 05:13, 09:25, 13:19, 19:01
Łeba - Lębork, 09:17
Lębork - Łeba, 08:19
Tczew w kierunku Chojnic, 04:55, 05:57, 07:15, 13:41, 14:53, 17:50, 20:10
Chojnice - Krzyż, 12:10
Słupsk - Szczecinek, 08:15, 14:24, 20:40
Szczecinek - Słupsk, 05:00, 10:04, 17:44
Słupsk - Ustka, 05:21, 05:42, 06:30, 06:43, 10:00, 14:30, 15: 30, 17:10,
18:35, 19:40, 21:30
Ustka - Słupsk, 05:52, 06:12, 07:00, 07:13, 10:35, 15:00, 16:00, 17:40,
19:05, 20:10, 22:00
Chojnice - Tczew, 05:15, 06:19, 11:05, 14:08, 15:28, 19:13
Starogard Gdański - Tczew, 14:35.
W wykazie nie umieściliśmy: 8 pociągów z Koszalina do Gdyni, 6 z Laskowic do
Czerska, 4 z Wierzchucina do Chojnic, 5 z Grudziądza do Malborka, 14 z
kierunku Iławy do Tczewa, 5 z Laskowic do Tczewa, 2 z Lipki Krajeńskiej do
Chojnic.
| Nie tylko na tej linii jeżdżą brutta.Ale malo ktora linia ma tak towarowy charakter.
| Nigdy nie zadowolisz wszystkich. Poza tym - w d... te osoby ma raczej
| samorzad, ktory nie kwapi sie do zaplacenia za pociagi.| No to mu trzeba przyznać.
Z pustego i Salomon nie naleje.
| I beda one likwidowane, jezeli nie przynosza zyskow.| Nie zrozumieliśmy się. Ja protestuję przeciw wyciąganiu wniosków na
| podstawie jednego przejazdu (i to latem ;-).Latem frekwencja jest nizsza moze w pociagach z serii "na 10 w W-wie" - bo
mniej byznesmenow jezdzi. Poza tym jest taka sama,a w kierunkach
turystycznych (W-wa -Gdansk do takich nalezy) sie zwieksza.
Wierz mi, jeżdzę tamtędy| często i frekwencja w pociągach lokalnych rewelacyjna nie jest, ale
| trochę ludzi jeździ. W pośpiechach - średnia krajowa....a ja jechalem w lipcu 54101/2 i zapelnienie bylo 1-2 os na przedzial...
| Poza tym, wrazenia z przejazdu to argument pomocniczy, natomiast glownym
| jest mapa z zaznaczonym polozeniem skupisk ludzkich wzgledem stacji oraz
| tabela 315.| Położenie skupisk ludzkich faktycznie nie jest rewelacyjne, ale co za
| horrory wypatrzyłeś w tabeli 315? :-))4 pociagi na dobe, o malo atrakcyjnych porach. Do pracy i szkoly w Inowrocku
sie jeszcze dojedzie, ale juz wrocic w piatek wieczorem z akademika w
3miescie, Bydgoszczy, Toruniu do Poddebic czy Karsznic w piatek wieczorem
sie nie za bardzo da.
A takie przewozy, podobnie jak i ludzi ktorzy
przeprowadzili sie za chlebem do wiekszych miast, stanowia duza czesc na
tego typu liniach)
| Wybacz, ale rotfluje coraz bardziej czytajac te wypowiedzi o przewadze
| samochodu. Po pierwsze czasy ktore podajesz sa nie do konca prawdziwe (w
| rzeczywistosci z Katowic wydluzy sie o 20-30 min).| Mogę cię cytować, jak już te zmiany wejdą w życie? 20 minut?? Tu ja
| rotfluję.Poczytaj sobie wypowiedzi Grzeska P. i Kiefera...
Ile osob jezdzi na studia z Katowic do Gdanska? Mysle, ze niewiele ponad
zero. Dlatego uwazam, ze trase nalezy rozpatrywac bardziej pod katem
turystycznym - tj. tyowe sa przejazdy "na slub corki" czy "nad morze"
PKS? Na tej grupie niedawno ktoś pisał, że PKS| Gdynia - Łódź widuje pełny. I teraz pytanie kluczowe - dlaczego ten
| durny naród jeździ drogimi, niewygodnymi samochodami i autobusami?Gdzie pelny PKS oznacza frekwencje 50 osob. A ile jedzie pociagiem?
Pozdrowienia