Wyniki wyszukiwania dla zapytania: Przychodnia Madalińskiego

Witam!
Obszar pomiędzy Racławicką a Chodkiewicza (obecnie ul. Boboli) jest całkiem
spory, więc nie wiem na czym się skupić!

BEZPIECZ: najgorzej jest w okolicy 4 starych bloków przy Racławickiej między
Niepodl, a Wołoską, poza tym zwłaszcza na os. "Dąbrowskiego" można sobie
chodzić z pieskiem o 3 w nocy i nic się nie dzieje. Zresztą kręcą się tam
patrole rowerowe firmy ochraniającej to osiedle i dość często straż miejska.

INFRASTRUKTURA: 2 całkiem przyzwoite i świetnie zaopatrzone pasaże handlowe:
Odyńca/Wołoska i Racławicka/Niepodległości, kupa slepów na Odyńca, Dąbrowskiego
(w tym "Mokpol") i Niepodległości, trochę na Wołoskiej. W okolicy z 8 banków,
poczta, biblioteki, przychodnia, świetne cukiernie, szkoły, przedszkola, METRO
RACŁAWICKA, tramwaje i autobusy na Wołoskiej, autobusy na
Niepodl,Odyńca,Madalińskiego, i wszystko co dusza zapragnie. Nie ma problemu z
powrotem nawet w nocy!!!

INNE: mieszkam tu od urodzenia, tj. 30 lat i nie zamieniłbym tego miejscca na
żadne inne!!! Ludzie są bardzo mili, spokojni, życzliwi. Wszędzie blisko, także
do Centrum, choć wszystkop jest na miejscu. Dużo zieleni, nie ma syfiastych
blokowisk, jak na Ursynowie. Po prostu Stary Mokotów :-)
Mam nadzieję, że pomogłem.


Garfield

To dr Strusińska przyjmuje również z CM na Puławskiej??? Jeżeli to jest ta
przychodnia co myślę tj Centrum Zdrowia w Piasecznie to ona tam już chyba nie
pracuje... ale faktycznie ginekologiem jest świetnym!!! Obecnie przyjmuje w
przychodni obok Megasamu na Ursynowie ale nie znam dokładnie adresu ale mogę się
dowiedzieć. Polecam również szpital ginekologiczno-położniczy na ul
Madalińskiego 25 w Warszawie, i z tego co mi wiadomo też mają szkołe rodzenia...
Pozdrawiam serdecznie.

jak załatwić szpital??
no tak, wiem juz że trzeba go sobie wybrać i wstępnie wybrałam.... Madalińskiego.
Wiem, że teoretycznie dobrze byłoby chodzić do lekarza który tam pracuje, ale... sprawa sie rypła i doktor do którego poszłam juz na Madalińskiego nie pracuje. Co gorsza, podobno w żadnym szpitalu. A na pierwszy "rzut" mi się spodobał, więc teraz nie wiem czy warto szaleć ze zmianą. Tym bardziej, że to przychodnia i bezpłatnie....
No dobra, załóżmy ze nie zmienię lekarza to co mam zrobić żeby rodzić w tym wybranym szpitalu? Jak to sie technicznie załatwia? Pomóżcie kobietki kompletnie zielonej babie Będę wdzieczna za wskazówki..... ech.. gdyby nie fakt że w moim rodzinnym mieście to raczej rzeźnia nie szpital to pojechałabym tam, przynajmniej problemu z wyborem nie ma, jeden i tyle...

ja również polecam dr Zwolińskiego. Na Madalińskiego trudno się do niego dostać
ale przyjmuje prywatnie na pradze, przychodnia Cerdent na Grenadierów. Jest
przemiły, cierpliwy i bardzo fachowy mimo młodego wieku. Potrafi świetnie
określic wagę dzidziusia i płeć, i stara się zrobić dobrą fotkę w 3d bo wie ile
to znaczy dla mamusi Natomiast jednak na usg połówkowe chyba jednak
ponownie wybrałabym się do Roszkowskiego...


witaj
ja chodze do P. dotor Siendler-Fima, ona przyjmuje w przychodni na
Madalińskiego,nr tel. 266 66 57. Na poczatku mi sie wydawało, ze jest zbyt
przewrazliwiona, ale teraz sadze, ze jest po prostu dokładna i w dodatku jest
miła. Jest to przychodnia prywatna, ale ona akurat ma podpisaną umowę z NFZ i u
niej wizyty są za darmo, tylko za wszelkie badania trzeba płacić, chociaż np.
na Usg kazała mi przyjsć do jej przychodni i tam miałam za darmo(na
Komorowskiego) i bez kolejki, wiec spoko. Jestem w 18 tyg. i chodze do niej od
początku, ze zwolnieniem tez nie ma problemu, pracuje w Żeromskim.
Powodzenia, pozdrawiam

Witam mieszkam w tej okolicy więc odpowiadam. Przychodnia mieści się
na "Jadźwingowie" ul. JADŹWINGÓW 9 tel 8436196 (jest to przychodnia
rejonowa dla służewca i części mokotowa, z niej przyjedzie lekarz do
domu w razie nagłej pomocy). Można wybrać inną przychodnię (np
znajdującą się bliżej domu ale rejonową dla innej części, stąd
lekarz nie przyjedzie) np MALCZEWSKIEGO 47A tel 8441777,
DĄBROWSKIEGO 75A tel 8453963, MADALIŃSKIEGO 13 tel 8497124, CHEŁMSKA
13/17 tel 8416081. podaję stronę ze spisem przychodni rejonowych i
specjalistycznych dla Mokotowa
www.mokotow.waw.pl/menu/mokotow/do/zdrowie.htm#Przychodnie
pozdrawiam mieszkanka również okolic Galerii Mokotów

Witam,
z tego, co sie orientuję, to najbliższa przychodnia ginekologiczno- położnicza
jest w szpitalu na Madalińskiego- w bok od Puławskiej.
Korzystałam z niej jak byłam w ciąży - nie polecam dr Adelson (kobietka).
Mężczyźni są sympatyczniejsi i bardziej konkretni.
Zyczę wszystkiego dobrego.

przychodnia przyszpitalna - Madalińskiego
jakie macie doświadczenia ze zgłaszaniem się do tejże przychodni?
jaka "obsługa"?

ja jestem zdecydowana na ten szpital, słyszałam bardzo wiele
pozytywnych opinii, umówiliśmy się już z położną ale dziś uslyszałam
coś co mnie zaniepokoiło..

mianowicie bliska mi osoba zgłosiła się do przychodni w celu
wykonania ktg (jest już po terminie) i spotkala się z bardzo
nieprzyjemnym traktowaniem, nie chcieli jej zrobić ktg (jakby miała
stamtąd lekarza to chyba nie byłoby problemu - tak można było
wywnioskować), skończyło się na sprawdzeniu tętna dziecka
(słuchawką) i łaskawym zapisaniu na ktg na inny dzień

ogólnie było spore oblężenie tego dnia, nie wiem czy to miało wpływ

powiem szczerze że zmartwił mnie ten fakt bo ja też nie mam lekarza
z tego szpitala (tylko położną).. to co jak będę po terminie? oni
tak niechętnie przyjmują na ktg? przecież jak już sie jest po
terminie to powinno się kontrolować czy nic złego sie nie dzieje

w pierwszej ciąży na ktg jeździłam na żelazną i mimo że nie miałam z
nimi nic wspólnego nikt nie robił mi problemów, byłam kilka razy,
zawsze miałam ktg, badanie ginekologiczne, raz usg.. a na
madalińskiego jakieś dziwne traktowanie??

jakie Wy macie doświadczenia?

Hanka, napisz w takim razie, jakie miałaś wrażenia z tej przychodni już po wizycie.
Sama nie mam zamiaru się tam zapisywać, mimo że zwiększa to podobno szanse na
"dostanie się" na poród w razie problemów z miejscem. I tak właściwie co tydzień
jestem u mojej lekarki prowadzącej, do tego różne dodatkowe wizyty i badania -
nie mam ani czasu, ani siły na dodatkowe wizyty, tym bardziej, że w państwowej
przychodni pewnie trzeba kilka godzin koczować w oczekiwaniu na przyjęcie...
Zapisałam się na Madalińskiego do szkoły rodzenia, podpisałam umowę z położną -
to musi wystarczyć.
Ale martwię się, że jeśli będę po terminie będę musiała mieć do czynienia z tą
przychodnią, bez sensu...

przez ponad pół roku korzystałam z przychodni na Madalińskiego - mimo wielu
pacjentek, przenosin przychodni do nowego skrzydła, wszystko szło naprawdę dość
sprawnie. Tzw "obsługa" ) jest bardzo miła i konkretna, wiadomo - każdemu może
zdarzyć się ciężki dzień - a uwierzcie, siedząc w poczekalni można było się
nasłuchać jak stare babcie (pacjentki) próbowały egzekwować pierwszeństwo w
kolejce do rejestracji czy pod drzwiami lekarza wśród ciężarnych i naprawdę
chciało się je odsyłać, ale na geriatrię...
KTG po terminie robi izba przyjęć, przychodnia robi je pacjentkom umówionym
wcześniej, na konkretną godzinę.
Jeśli chodzi o położną, tydzień temu rodziłam z p Anią Soszyńską - miała dyżur,
nie byłam z nią umówiona - potwierdzam, że jest bardzo miłą, spokojną (a to
ważne ) kobietką i polecam ją naprawdę szczerze )

A ja zapisalam moja Hanke do przychodni na rogu Madalinskiego i Sandomierskiej
do dr Obuchowicz. Na razie bylysmy tam 2 razy i wrazenie jest w miare ok.
Lekarka mloda, sympatyczna i raczej rzeczowa. Panie pielegniarki czasem maja
"gorszy dzien", ale dla malej Hanki sa mile, czasem ewentualnie troche "fukna"
na mnie ) DLa mnie oprocz tego zeby przychodnia byla "dobra" wazne jest tez
ze jest blisko i w ramach spaceru, z wozeczkiem moge sobie tam pojsc. To
naprawde istotne, bo wtedy wizyta u lekarza nie jest cala "wyprawa".
pozdrawiamy,
Ania i Hania (9/4/2005)

personel medyczny = brudasy
Problem w tym ze personel w szpitalach, czy to salowe czy lekarze,
nie ma nawykow higieny. Przychodnia przyszpitalna na Madalinskiego -
przez kilka tygodni nie bylo w toalecie mydla, choc sa dwa ladne
pojemniki. To samo na oddziale neurologii w Szpitalu Wolskim, ladne
pojemniki zero plynu.

Ale dlaczego ma szpital sie wysilac? Podczas przyjecia do szpitala
na Madalinskiego trzeba wypelnic oswiadczenie ze nie bedzie sie
mialo roszczen jezeli podczas pobytu w szpitalu zostanie sie
zarazonym zoltaczka. Znaczy sie mam nie miec pretensji jezeli z
powodu braku higieny lekarzy i personelu, wyjde ze szpitala bardziej
chory niz przyszedlem.
Prosze mi pokazac cywilizowany kraj gdzie takie praktyki sa
tolerowane.

To nie pacjent ma dbac o sterylnosc i czystosc szpitali tylko osoby
w nim pracujace i pobierajace pensje za prowadzenie danej placowki.
Niektorym ludziom sie wydaje ze ludzie powinni sie leczyc w czynie
spolecznym, samemu sie zdiagnozowac, wyleczyc i jeszcze na odchodne
posprzatac.

Hm Zofia jest bardzo modna ale w Warszawie są również inne
szpitale wcale nie gorsze a tańsze Po prostu wybież się do
najbliższego i zajrzyj do przychodni przyszpitalnej. Dla mnie
najlepsza jest przychodnia przyszpitalna przy Karowej, słyszałam
dobre opinie o Solcu, Madalińskiego, Pl. Starynkiewicza. Na Karowej
nie czeka się 2 m-cy ponieważ jest wielu ginekologów do wyboru, a
opieka jest tam świetna.

Ja zdecydowanie bazie własnych doświadczeń polecam lekarzy z
przychodni przyszpitalnej na ul. Karowej. Moim zdaniem nie am
lepszych specjalistów, a byłam chyba u 5 różnych. Polecam
przychodnia działa w ramach NFZ, co do wizyt prywatnych musiałabyś
już zorientować się indywidualnie. Ja chodzę w ramach NFZ na Karową
a prywatnie do innego lekarza z innego szpitala - tak wyszło.
Słyszałam też bdb opinie o szpitalu na Madalińskiego od kilku osób.
Generalnie jeśli chodzi o prowadzenie ciąży wybierz lekarza który
pracuje w szpitalu. Powodzenia !

ciąża trwa 9 miesięcy. Do ginekologa chodzi się raz w miesiącu więc wychodzi
9-10 wizyt co daje 1500zł a nie 4000zł. Lekarze z innych szpitali też przyjmują
prywatnie, stawki mają podobne. Tylko chętnych jest mniej więc łatwiej się do
tych szpitali dostać, ale miejsc na patologii ciąży w Warszawie jest tak mało,
że bez lekarze prowadzącego związanego z jakimś szpitalem jest ciężko.

Te pacjentki, które nie mają 150zł czy nawet 80zł bo za tyle przyjmują lekarze z
Żelaznej w gabinecie na Łuckiej mogą skorzystać z DARMOWEGO programu czyli
Zdrowie Mama i Ja. Kilka moich koleżanek prowadziło ciążę w ramach tego programu
i wszystkie zostały przyjęte do szpitala. Za prowadzenie ciąży nie zapłaciły ani
grosza. Tylko z powodu dużej ilości chętnych trzeba wysłać męża do kolejki w
poniedziałkowy poranek. Na jednej z ostatnich wizyt lekarz prowadzący ciąże w
programie, tak jak w prywatnym gabinecie zakłada pacjentce dokumentację
medyczną. Za darmo. Przy szpitalu działa też przychodnia przyszpitalna w której
też można za darmo prowadzić ciążę.

Czy szpital na Karowej albo Instytut Matki i Dziecka jest gorszy? W czym gorszy
jest szpital na Madalińskiego czy na Inflanckiej? A Solec na którym pojedyncze
sale porodowe są za darmo?

To może zabrońmy lekarzom pracy w prywatnych gabinetach. Nie jeden by się
ucieszył gdyby na etacie dostawał tyle samo pieniędzy i zamiast gnać po pracy na
wiele godzin do gabinetu mógłby pojechać do domu np. odespać nocny dyżur.

Ja mogę polecić przychodnię dla dzieci na rogu Madalińskiego i
Sandomierskiej, a tam dr Obuchowicz, choć miałam też do czynienia
kiedyś z inną lekarką w ramach zastępstwa i też była OK (dr
Naumczyk?, nie pamiętam nazwiska). Ale od Ciebie to będzie kawałek,
więc może sprawdź bazę pediatrów powyżej. Wiem, że przychodnia
dziecięca jest też na Malczewskiego, ale nic o niej powiedzieć nie
mogę.

polecam Medicenter na Niepodległości (pomiędzy Dąbrowskiego a Madalińskiego).
to prywatna przychodnia z umową z NFZ, terminy sensowne (max tygodniowe). fajna
Pani doktor to doktor Kwasiżur (starsza, ale naprawdę miła i wydaje mi się
kompetentna), wprawdzie ciążę prowadziłam gdzie indziej, ale generalnie jest ok.

ufff; madalińskiego; nie mam miłych wspomnień z tej przychodni. Robili mi tam straszne problemy z przyjęciem dziecka w nagłym przypadku - nie jesteśmy tam zarejestrowani, mieszkaliśmy na mokotowie ponad pół roku ale nie przenosiłam karty do tamtejszych przychodni. W każdym razie kazano mi tam jechać z omiomiesięcznym gorączkującym dzieckiem do swojej przychodni. wykłuciłam sie i nas przyjęli... na odwal sie. Lekarz swtierdził infekcje, dał jakieś świństwo a to była trzydniówka, naszczęście tego świństwa nie dałam. Specjalistyczne przychodnia jest na Kieleckiej - tam jest OK, raczej nie ma kolejek. Jeśli ppotrzebowałabyś dermatologa to polecam takiego starszego pana (tylko jeden facet tam jest ), do baby nie chodź - zawsze stwierdza łojotokowe zapalenie skóry. A poza tym zorientuj sie w szpitalu na wołoskiej, generalnie to jest branżowa kasa ale mają tam bardzo dużo usług na mazowiecką www.cskmswia.pl.

ja tez korzystam z tego programu - moja przychodnia jest na Ursyniowie i mozna sie umowic na konkretna godzine, ale zwykle na najblizsze 2 tygodnie sa napchane terminy. Poza tym na Usg chodzi sie do szpitala, ktory np. przyjmuje tylko w okreslonych godzinach np. Madalinskiego od 12 do 14, co w przypadku kobiet pracujacych lub majacych juz dziecko jest trudne do skorzystania, wiec i tak jestem skazana na prywatne usg. Zaniepokoila mnie tez informacja od kolezanki pracujacej na Zelaznej - tam i tak pobieraja pieniadze za porod rodzinny(a od przyszlego roku nie podpisuja udzialu w tym programie, bo im sie nie oplaca). To znaczy teoretycznie kasa chorycg placi im za porod rodzinny, ale ty tez im placisz za pojedyncza sale do porodu rodzinnego (jaki sens ma porod rodzinny w wieloosobowej sali porodowej?). Nie wiem, jak jest gdzie indziej, lae jak widac szpitale swietnie sobie radza z wyciaganiem kasy, albo ten program jest czysto teoretyczny - wlasciwie wszystko, co oferuje mozna bylo miec wczesniej bez podpisywania zbednych papierkow (rozni sie tylko szkola rodzenia). Mimo wszystko postaraj sie znalezc jakas przyjazna przychodnie (tzn. z terminami na okreslona godzine, a nie dzien), zawsze to chociaz za comiesieczne badania krwi i moczu nie musisz placic, a i Twoj szpital byc moze normalnie potraktuje porod rodzinny. No i skorzystasz ze szkoly rodzenia, jesli w ogole zamierzasz, to tez byl w zeszlym roku kilkuset zlotowy wydatek. Pozdrawiam Cie, Kamila~22.03.02

Cześć, Z treści Twojego postu nie wynika, gdzie mieszkasz. Jeśli w Warszawie, to mogę Ci polecić mojego lekarza, dr Pancześnika. Przyjmuje w Corten Medic, ul. Pasaż Ursynowski 9, tel. 648 35 35, we wtorki po południu i wieczorem. Corten Medic jest prywatną przychodnią, ale uczestniczy w programie "Zdrowie, mama i ja", tak więc wizyty w okresie ciąży i badania: krwi, moczu i USG są bezpłatne. Sam pan doktor jest delikatny, mnie się wydaje kompetentny, chętnie odpowiada na pytania i naprawdę jest przygotowany do wizyt kontrolnych (chyba sobie czyta wcześniej kartę, bo o wszystkim pamięta). Wizyty "nieciążowe" są płatne i kosztują 60zł. Poza tym dr Pancześnik pracuje w szpitalu na Madalińskiego, gdzie leżałam podczas poprzedniej ciąży i muszę powiedzieć, że opiekę miałam b. dobrą. Przy tym szpitalu jest również szkoła rodzenia, w której pracuje dr Pancześnik. Z czystym sumieniem mogę polecić Ci mojego lekarza. Szybkich sukcesów z dzidzisiem, Pangios

Dr Bartoszewski - przychodnia na Madalińskiego
Szukam opinii o doktorze Bartoszewskim z przychodni studenckiej na
Mochnackiego. Jest moim ginekologiem i zawsze byłam z niego bardzo
zadowolona. Jednak nie mam pojęcia, jak jest oceniany jako położnik. Czy
możecie podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami?
Pozdrawiam!

Dagmara

Jeszcze się taaam żagiel bieli...

Z tego co się zorientowałam, to co przychodnia, to obyczaj. Ja nie jestem do końca zadowolona. Fakt, bezpłatne badania. Ale jeżeli jesteś ubezpieczona, to masz prawo do bezpłatnej szkoły rodzenia ze skierowaniem od lekarza "z przychodni", tyle że nie wszystkie szkoły mają podpisany kontrakt z kasą (np. na Madalińskiego tak, ale już przy Solcu nie). Do porodu z osobą towarzyszącą, ale w tzw. standardowych dla danego szpitala warunkach też ma prawo każda pacjentka. Tyle że standardowe warunki to sala ogólna, a tam sąsiadka może nie mieć ochoty na towarzystwo twojego męża. Takie niestety są nasze realia. Najlepiej zadzwoń do przychodni, do której byś chciała chodzić i dowiedz się wszystkiego na miejscu. U mnie np. w tym roku ten program nie będzie już działał - nie podpisali kontraktu na te usługę. No ale nawet bez tego możesz chodzić do ginekologa, który ma kontrakt z kasą.

Cześć

Nie wiem, w jakiej dzielnicy będziecie mieszkać, a to
myślę, bywa istotne przy wyborze lekarza i szpitala.
Jeśli zdecydujecie się na Ursynów lub Mokotów, to gorąco
polecam mojego lekarza, dr-a Krzysztofa Pancześnika.
Przyjmuje w przychodni Corten Medic, ul. Pasaż Ursynowski
9, tel. 648 35 35. Jest to przychodnia prywatna, ale
kobiety w ciąży mogą uczestniczyć w programie "Zdrowie,
mama i ja" i nie płacą ani za wizyty, ani za badania, ani
też za USG. Pan doktor pracuje również w szpitalu na
Madalińskiego. Chociaż możesz na forum przeczytać różne
rzeczy na temat tego szpitala, nie bierz ich sobie bardzo
do serca. Pewnie zdarzają się różne sytuacje. Ja mam
bardzo dobre doświadczenia z tą placówką. Leżałam tam 2
razy i za każdym razem miałam świetną opiekę. Personel
jest miły. Warunki dobre. Jedzenie smaczne. Poród
rodzinny nie jest drogi.
Ja jeszcze nie rodziłam, więc na ten temat wypowiedzieć
się nie mogę, ale zamierzam właśnie tam się zgłosić.
Ponadto, przy szpitalu na Madalińskiego jest szkoła
rodzenia. Za program krótki, jeśli masz skierowania (a p.
doktor takie wystawia w ramach programu) nie płacisz nic.
Jeśli chcesz mieć 2 razy więcej zajęć, to mając
skierowanie dopłacasz 200 zł.
Jeśli będziesz potrzebowała więcej informacji, napisz do
mnie.

Pangios

Sakiewicz/Sakowicz, przychodnia na Madalińskiego
czy któraś z was słyszała może o tym lekarzu?

w zasadzie to Sandomierska róg madalińskiego ( państwowa przychodnia)

ale gdzie na Mokotowie>>
Moja córa chodzi na Madalińskiego - super przychodnia, zapisują na godzinę
konkretną, nigdy nie czekałam.

na kieleckiej to są specjaliści :D
a na Madalińskiego zwykła rejonowa przychodnia.. telefon por.D 849-91-79

polecam dr OBUCHOWICZ

Jest podobno niezła prywatna przychodnia przy Niepodległości, chyba nr 120 (w
każdym razie jadąc do centrum ciut przed Madalińskiego po prawej stronie). Mają
kontrakt z NFZ

Szpital na Madalińskiego, Warszawa
Kochane moje,
Jeśłi rodziłyście w szpitalu na Madalińskiego 25 w W-wie to proszę o opinie:
lekarze, położne, przychodnia, cc, itp.
Z góry dzięki.

Zwoliński- przychodnia Ceran, świetny fachowiec pracujący na
Madalińskiego.200zł.
Kulika z Krakowskiego- nie polecam- nie pracuje w szpitalu i nie jest zbyt
zobrym fachowcem- choć, niewątpliwie- miły.

Warszawa- Przychodnia na Madalińskiego
DZiewczyny czy któraś zna jakiegoś dobrego lekarza ginekologa z tej
przychodni. Mam zamiar wybrać się tam i nie wiem do kogo. Słyszłam że
przyjmuje tam dr Borucka - czy ją znacie. Proszę o pomoc

Nuner twojego buta to 39 .przychodnia jest 27.najlepiej 138,117 z
madalińskiego kilka kroków.

Przychodnia z NFZ w Wilanowie
Bardzo prosze o pomoc. Szukam dla Pani 85 letniej, ktora nie ma rodziny
przychodni ktora ma podpisany kontrakt z NFZ w Wilanowie. Prosze o podanioe
kilku namiarow. Do tej pory kobieta ta kiedy dobrze widziala jezdzila
autobusem na Madalinskiego.

Przychodnia na Madalińskiego
Witam, muszę wybrać internistę w powyższej przychodni, bardzo proszę o pomoc w
wyborze. Który lekarz jest tam godny polecenia? Z góry dziękuję.

Jest jakaś przychodnia na Chełmskiej i na Madalińskiego (przy szpitalu). Też
mieszkam od niedawna w tej okolicy, ale nie korzystałam z tych przychodni.

Przychodnia przyszpitalna Madalińskiego
może głupie pytanie, ale czy do przychodni ginekologicznej przy szpitalu
położniczym można chodzić tylko w ciąży? czy tak normalnie też?

tez polecamy dr. Obuchowicz z przychodni na Madalinskiego (przychodnia jest na
rogu Madalinskiego i Sandomierskiej, do poradni dzieci zdrowych wchodzi się od
Odolańskiej). Do ortopedy chodzimy prywatnie.

no nie jaja.. ja naprawdę nie wiem, gdzie przy madalińskiego jest plac zabaw..
wiem, gdzie przychodnia, wiem, gdzie apteka, wiem gdzie sklepy mięsne.. ale
placu zabaw nie widziałam nigdy.. może po drugiej stronie puławskiej??

dr Chazan - przychodnia przyszpitalna na Madalińskiego - nie jedną znajomą po
poronieniach prowadził i urodziły się zdrowe dzieci.

Ta druga przychodnia Medicenter jest na Al. Niepodległosci 120 róg Madalińskiego . tel. 6468608. Ola

Przychodnia-Mokotów
Kilka tygodni temu przeprowadziliśmy się na Mokotów z dwuletnią Olą. Czy ktoś z Was zna przychodnie i pediatrów na Mokotowie. Najbliżej mam chyba na Madalińskiego. Z góry dziękujemy. Kinga i Ola

bezpłatne szkoły rodzenia w Warszawie - link
dziewczyny dla zainteresoanych wykaz zoz-ów, w które wygrały konkurs
na bezpłatną szkołę rodzenia w Wawie, link:

um.warszawa.pl/v_syrenka/new/index.php?dzial=aktualnosci&ak_id=14822&kat=12&biuro=24

Wyniki konkursu ofert na realizację programu edukacji
przedporodowej "Szkoła rodzenia"

Na podstawie zarządzenia Nr 1190/2008 Prezydenta m. st. Warszawy z
dnia 21 stycznia 2008 r. Komisja konkursowa powołana do
przeprowadzenia postępowania w sprawie konkursu ofert na realizację
w latach 2008 - 2010 programu zdrowotnego w zakresie edukacji
przedporodowej pn. "Szkoła rodzenia" ogłasza wyniki przedmiotowego
konkursu ofert.
Na realizatorów programu zostały wybrane następujące zakłady opieki
zdrowotnej:
1. Specjalistyczna Przychodnia Lekarska SPL-VITAMED Sp. z o.o., ul.
Wileńska 18; 03-416 Warszawa
2.Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Lecznictwa Otwartego
Warszawa - Żoliborz, ul. Szajnochy 8; 01-637 Warszawa
3. Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej
Warszawa - Targówek, ul. Kondratowicza 20; 03-285 Warszawa
4.Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego
Warszawa Praga - Północ, ul. Jagiellońska 34; 03-719 Warszawa
5. Szpital Ginekologiczno – Położniczy im. Świętej Rodziny SPZOZ,
ul. Madalińskiego 25; 02-544 Warszawa
6. Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. Prof. Witolda
Orłowskiego, ul. Czerniakowska 231; 00-416 Warszawa
7. Szpital Specjalistyczny Św. Zofii SPZOZ, ul. Żelazna 90; 01-004
Warszawa
8. Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "MEDI-system" Sp. z o.o.,
al. Jerozolimskie 44; 00-024 Warszawa
9. Szpital Bielański im.ks. J. Popiełuszki SPZOZ, ul. Cegłowska 80;
01-809 Warszawa
10.Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Warszawa –
Białołęka, ul. Milenijna 4; 03-125 Warszawa
11.Instytut Matki i Dziecka, ul. Kasprzaka 17A; 01-211 Warszawa
12.Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego
Warszawa - Wawer, ul. Strusia 4/8; 04-564 Warszawa
13.Szpital Ginekologiczno-Położniczy „INFLANCKA” SPZOZ, ul.
Inflancka 6; 00-189 Warszawa
14. Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus Centrum Leczenia Obrażeń, ul.
Lindleya 4; 02-005 Warszawa
15.Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego
Warszawa - Wola, ul. Ciołka 11; 01-445 Warszawa
16.Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego
Warszawa - Rembertów, ul. Zawiszaków 23; 04-452 Warszawa
17.Szpital Praski p.w. Przemienienia Pańskiego SPZOZ, Al.
Solidarności 67; 04-073 Warszawa
18.Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "Zdrowa Rodzina" s.c., ul.
Puszczyka 14; 02-785 Warszawa
19.Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Lecznica Medea, ul.
Kleczewska 41; 01-826 Warszawa
20.Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego
Warszawa - Praga Południe, ul. Krypska 39; 04-082 Warszawa
21.Samodzielny Publiczny Zakład Lecznictwa Otwartego Warszawa -
Ursynów, ul. Zamiany 13; 02-786 Warszawa
22.Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego
Warszawa – Bemowo, ul. Wrocławska 19; 01-493 Warszawa
23.Instytut Psychosomatyczny Sp. z o.o., ul. Poleczki 49; 02-822
Warszawa
24.Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego
Warszawa - Bródno, ul. Tykocińska 32/34; 03-545 Warszawa
25.Międzyleski Szpital Specjalistyczny, ul. Bursztynowa 2; 04-749
Warszawa
26.Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Magodent "Akademia
Bociana", ul. Sandomierska 5/7; 02-567 Warszawa
27.Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Przychodnia Lekarsko-
Stomatologiczna "AMODENT" , ul. Dzieci Warszawy 29 U11; 02-495
Warszawa

poród na Madalińskiego
Witam,
wiem, że wątków na forum jest na temat szpitala jest zatrzęsienie,
ale potrzebuję jednak napisać bezpośrednio.
Jestem włąśnie w 42 tygodniu ciąży (już dawno po terminie...)
naszczęście wszystko jest ok i mogę do soboty pobyć spokojnie w
domku a w weekend niestety, jeśli nic się nie wydarzy mam się stawić
do szpitala.
Jest to mój drugi poród (pierwszy w św. Zofii 5 lat temu -
bezproblemowo i super sympatycznie)prowadzi go lekarz z tego
szpitalal przyczym korzystałam z wizyt prywatnych a nie przychodni
przyszpitalnej. Od piątku stawiam się na ktg co drugi dzień w
przychodni i jestem przerażona!!!!
Nie wiem czy toja je stem "rozpuszczona" przez prywatną opiekę
lekarską i zderzenie z państwową służbą zdrowia w postaci burczących
Pań w rejestracji i niemiłych pielęgniarek położnych przeraża
mnie !!!
Ostatnia sytuacja kiedy to mój lekarz prowadzący był na Izbie
Przyjęć w szpitalu a ja poszłam na ktg - poprosiłam panią połóżną o
wyniki i poinformowałąm że mój doktor prowadzący jest w szpitalu i
on je opisze i obejrzy - zostałam strasznie potraktowana - nafukała
na mnie i powiedziałą że wyniki są własnoscią szpitala i ona mi ich
nie da!!!!! a jak lekarz chce je zobaczyć to niech sobie pryjdzie i
tu zobaczy!!! więc powiedziałam że poproszę może o xero tych wyników
bo może chciałabym skonsultować je jeszcze z kimś oprócz lekarza z
przypaku to mnie wyśmiałą...

W końcu po dłuższej awanturze zadzwoniła po mojego lekarza który
przyszedł po mnie i zabrała na IP gdzie akurat miał dyżur.
Widok IP też mnie przeraził... mój lekarz oczywiście miły i
sympatyczny zrobił wszystkie badania także do niego nie mam
zastrezeżeń ale ludzie z "obsługi" mam na myśli personel szpitalny
traktują te kobiety jak bezmózgowe istoty co nie powinny mieć praa
głosu a jeśli chcesz coś zrobić nie po ichniemu" to najprostszą i
najbardziej dennym tekstem jest jak się Pani niepodoba to proszę
sobie iść prywatnie i patrzą na człowieka jak na jakieś dziwo, bo
domaga się swojego!!!!

Może wyszło mi to nieskładnie, ale mam teraz duże obawy co do tego
szpitala, bo jeśli tak ma wyglądać poród a nie daj boże jeszcze
patologia (jeśli na nią trafię) to przecież całą energię zmarnuję na
nerwy na obsługę.
Ponieważ pierwszy poród był na żelaznej i wspominam go baardzo miło
(zapłaciłam tylko za pojedynczą salę porodową) zastanawiam się czy
jednak najpierw nie spróbować jednak tam, ale nie mam z tamtąd ani
lekarza ani położnej więc najpewniej zostanę odesłana...

Bardzo proszę Was o wasze doświadczenia i opinie, może przychodnia
to niebo i ziemia w porównaniu ze szpitalem - mam nadzieję, że tak
jest,

No właśnie. Kultura, kultura... "Pavel" jakoś potrafił mi spokojnie i grzecznie
odpowiedzieć, "baśka" - już nie bardzo. Ludzkie charaktery... A rzeczowo: CC na
życzenie - nie jestem ekspertem, rozmawiałem z dwiema dobrymi koleżankami, które
rodziły w W-wie. Obie nie miały przeciwwskazań do PN, ale chciały CC. Nic nie
płaciły i miały CC - stąd moja wiedza. Osoby pewne, bliskie, więc "kity" nie
wchodzą w grę.
ZZO i brak anestezjologów - to jak to jest, że gdzie indziej ich nie brakuje?
Przecież jak właśnie o tym piszę. Nie chodzi o to, że ktoś przez złą wolę nie
daje ZZO, tylko że nie ma takich możliwości. Tak jak z tymi salami (jak nie ma,
to nie ma). Tylko dlaczego akurat tutaj tego nie ma, tamtego nie ma, tego nie
wolno itp. Dyskutujemy o faktach, a nie o opiniach.
Sala jednoosobowa - gdzie w szpitalach publicznych? Z tego, co sprawdziłem, na
samym Podkarpaciu jest w: Dębicy, Jaśle, Kolbuszowej, Leżajsku, Lubaczowie,
łańcucie, Nowej Dębie, Strzyżowie i Tarnobrzegu. Oczywiście o innych DUżYCH
miastach nie wspominam, bo w wielu z nich zaczynają już być tylko jednoosobowe...
Poród aktywny - nie chodzi o "upieranie się" przed położną, poród to nie chwile
na przepychanki z personelem, to on jest dla pacjentki, a nie odwrotnie. Akurat
w służbie zdrowia konserwatyzm wybitnie nie jest wskazany.
Odwiedziny - pisałem o tym, bo np. w szpitalu, niedaleko którego się wychowałem
(żeromskiego w Krakowie) są one nielimitowane, w salach (nie ciąga się kobiety i
dziecka do jakichś świetlic i tym podobnych). A gdzie tak jeszcze jest -
pierwsze z brzegu z dziesiątek przykładów (tzn. bez limitów godzin i na salach):
Kopernika w Krakowie, Madalińskiego, Karowa czy Instytut Matki i Dziecka w
Warszawie. I jakoś nikomu nie szkodzi (czyżby kolejny przykład konserwatyzmu?).
Aha, mnie chodzi tylko o mnie, a nie o tabuny rodziny, i tak mieszkamy tu tylko
we dwoje, jedni i drudzy rodzice ponad 100 km stąd, przyjaciele też w innych
miastach zostali.
USG genetyczne - więc to wygląda tak, że lekarza mamy powszechnie uznawanego za
jednego z najlepszych w Rzeszowie, absolutny top, chodzimy do niego prywatnie
(prywatna przychodnia lekarska) - bez nazw i nazwisk, nie ten poziom, nie
zwykłem psuć komuś imienia w sieci. Na początku wspominaliśmy o inwazyjnych i
nieinwazyjnych (jak USG genetyczne, test PAAP'a, podwójny itp.) badaniach
prenatalnych, ale usłyszeliśmy, że to jeszcze za wcześnie. No a jak spytaliśmy
następnym razem (bo wydawało nam się podejrzane, że cisza i cisza o tym USG), to
już było za późno, bo był 24 tydzień.
PS. Dzięki za radę - nawet ironiczną - rodzenia w prywatnej klinice w DUżYM
mieście. Ale nawet jak chciałaś być złośliwa, to pomyśl - jak zaczną się
skurcze, to co, mam pakować żonę do auta i pruć 3 godz. do K-owa albo 4,5 do W-wy?