Wyniki wyszukiwania dla zapytania: przyczepy komis


Czy ktoś z grupowiczów mógłby mi pomóc? Szukam miejsca w Warszawie gdzie
mógłbym wynająć przyczepę pod lodź. Ktoś może ma namiary na tego typu firmę?
Szukałem w necie / panoramie firm ale bez skutku. Za wszelki kontakt z góry
dziękuje!


Między Spójnią a budynkami MKOL-u przy wisłostradzie jest duży komis
handlujący łodziami - może tam zapytaj?



Witajcie
Nie wiecie moze gdzie znajde adresy witryn z ofertami sprzedazy przyczep
campingowych w Holandii i Niemczech?
W przypadku Niemiec jest www.mobile.de ale moze macie adresy jakis innych
serwisow/komisow?
A juz zupelnie nie wiem gdzie szukac jesli chodzi o Holandie...
Pomozecie? :-)
Pzdr

Nie wiecie moze gdzie znajde adresy witryn z ofertami sprzedazy przyczep
campingowych w Holandii i Niemczech?
W przypadku Niemiec jest www.mobile.de ale moze macie adresy jakis innych
serwisow/komisow?


A gdzie na www.mobile.de sa przyczepy ?

pozdrawiam
waldi



Jest to samochod wygrany w tym roku na regatach Mazurskich. Przez
zaloge 3 osobowa, tylko jakos nie moga sie dogadac co do
odrestaurowania samochodu, dlatego musza go  sprzedac.


Aaa to ten... Pisali do mnie koledzy... Ja sam 2 lata temu o malo co tego
wozu nie kupilem. Stal w komisie na Stegnach, ale wlasciciele komisu mi
mocno ten woz odradzali bo podobno poprzedni wlasciciel ciagnal nim lodz na
przyczepie :/. A silnik HT4100 nie jest zrobiony do takich rzeczy! To jeden
z delikatniejszych silnikow w Cadillacach i niestety przy nieodpowiednim
traktowaniu bardzo latwo sie rozwala... Moge podpowiedziec tylko, ze
kolegom bedzie bardzo trudno woz sprzedac, moj wreszcie poszedl za
symboliczna po prostu sume, zeby dluzej nie stal i sie nie marnowal.
Stracilem na nim kupe kasy... No coz, taka przygoda-nauczka, stare wozy
amerykanskie moze drogie nie sa jesli chodzi o podstawowe czesci, ale jak
padnie cos waznego typu automatyczna skrzynia, to powstaje spory klopot :(.
No i potem sprzedac trudno...




1.  podpowiedziałby co i jak z tym począć czyli rozkręcić chęci.


Bardzo przydatne urządzenie. Wychodzi o wiele taniej niż domek na wakacjach,
a komfort podobny. Poza tym w ciągu jednej do dwóch godzin możesz się
spakować i wyruszyć w inne miejsce.

2.  ma ciekawy okaz na sprzedaż?


Trasa z Warszawy do Białegostoku. Przed Wyszkowem jest komis. Tam kupowałem
swoją przyczepę.

3.  w ten sport się bawi?


Ja



Szukam kogos kto sie zajmuje sprowadzaniem przyczep campingowych do


Polski?

Jest komis w którym stoi cała masa przyczep. Niestety nie wiem czy są
bezpośrednio sprowadzane czy kupowane w Polsce (myśle że tak i tak).
Jeśli chcesz dla siebie to możesz tam coś znaleźć. Nie wiem skąd jesteś ale
komis jest
przy drodze z Mikołowa do Gliwic na skrzyżowaniu przy zjeździe na Rudę
Śląską.

Pozdrawiam


Witam
Orientuje się ktoś jak jest z popytem na przyczepy kampingowe?
Pytam bo chciałbym tymczasowo postawić taką na działce, tylko nie wiem
czy nie będzie potem problemu ze sprzedażą. Popytałem po komisach ale
wiem że tam to mi rzetelnej informacji nie udzielą.
Przyczepa ma być używana, dla 3 osobowej rodziny, ot taka dla Kowalskiego.


Orientuje się ktoś jak jest z popytem na przyczepy kampingowe?
Pytam bo chciałbym tymczasowo postawić taką na działce, tylko nie wiem
czy nie będzie potem problemu ze sprzedażą. Popytałem po komisach ale
wiem że tam to mi rzetelnej informacji nie udzielą.
Przyczepa ma być używana, dla 3 osobowej rodziny, ot taka dla Kowalskiego.


Co prawda nie wiem osobiscie jak sie ma z tym sprawa, ale niedawno
zostalem zagadniety przez emeryta z sasiedztwa o pomoc w przestawieniu
klasycznego bialego (niegdys?) "Niewiadowa" i po kilku chwilach
wspolnego posapywania nadmienil, ze wydaje mu sie, iz owa przyczepe ktos
probowal ukrasc (a stoi przymocowana do ulicznego elementu
oswietleniowego). I dodal iz wczesniej dopytywali sie go ludzie o
sprzedaz. Nie to od razu ze jakos koniecznie ci sami, co probowali sie
sami obsluzyc.

Czyli ze moze jakis popyt jest. I - ze moze na dzialce ja warto tez
jakos zabezpieczyc? ;)




| Orientuje się ktoś jak jest z popytem na przyczepy kampingowe?
| Pytam bo chciałbym tymczasowo postawić taką na działce, tylko nie wiem
| czy nie będzie potem problemu ze sprzedażą. Popytałem po komisach ale
| wiem że tam to mi rzetelnej informacji nie udzielą.
| Przyczepa ma być używana, dla 3 osobowej rodziny, ot taka dla
| Kowalskiego.

Co prawda nie wiem osobiscie jak sie ma z tym sprawa, ale niedawno
zostalem zagadniety przez emeryta z sasiedztwa o pomoc w przestawieniu
klasycznego bialego (niegdys?) "Niewiadowa" i po kilku chwilach
wspolnego posapywania nadmienil, ze wydaje mu sie, iz owa przyczepe ktos
probowal ukrasc (a stoi przymocowana do ulicznego elementu
oswietleniowego). I dodal iz wczesniej dopytywali sie go ludzie o
sprzedaz. Nie to od razu ze jakos koniecznie ci sami, co probowali sie
sami obsluzyc.

Czyli ze moze jakis popyt jest. I - ze moze na dzialce ja warto tez
jakos zabezpieczyc? ;)


Jak coś mam Niewiadów do sprzedania.



Wtam
Co zaznaczyc aby
wyszukiwalo tylko ofert prywatnych sprzedawcow
(nie komisow)


Wiesz mobile.de jest do d***y -- takie jest moje osobiste zdanie.

Polecam to http://www.autoscout24.pl
jest to polska wersja strony http://www.autoscout24.de -- naprawdę
warto, zdaje mi sie że tam są te same oferty co na mobile.de ??
Wybierz markę a następnie naciśnij "Przedłużono" wtedy możesz określić
wszystkie parametry jakie ma szukać -- trochę błędów w tłomaczeniu ale
da sie wytrzymać -- zobaczycie jak przetłomaczyli hak do przyczepy ;)


Witam,

Troszkę OT ale może mi pomożecie. Chciałabym sprowadzic domek
holenderski z Niemiec albo z Holandii ale nie mam pojecia jak tego
szukac przez net. Czy sa jakies strony z ofertami zagranicznych
komisów? Jak szukac takiego domku? Jakie hasła wpisac zeby go
znaleźć?
Najchetniej poszukałabym w necie , zadzwoniła zarezerwowała i
pojechała po niego ale nie wiem jak sie do tego zabrac:(.

Pomóżcie bom  zupełnie zielona.
Mnemonka


Wejdź na http://www.caravaning.klub.prv.pl i zajżyj do <linkównapewno
znadziejsz tam zarówno linki do komisów z domkami i przyczepami w Polsce, jak i
na "zachodzie" ;)

---
pzdr
gucio
www.klub-caravaningowy-kompas.com



Samemu jedz!!!
nauczysz sie bardzo duzo, pozniej sciagniesz kolejne itd...


.. rzucisz obecna prace i styl zycia, po sciagnieciu kilkuset aut
otworzysz siec komisow, turecki bar, sklep z firankami, zajmiesz sie
przerzutem diamentow z antwerpii,  zalejesz caly kraj moda na
klimatyzowane mieszkalne przyczepy kampingowe i na starosc dajac
wnuczkowi werther's original i przezuwajac toffifi z refleksja wspomnisz
ze nawet na poczatku XXI wieku mozna bylo w tym kraju wiesc zycie
awanturnika.

Ok. Dzieki. A moze teraz wypowie sie ktos normalny i na temat?

| Samemu jedz!!!
| nauczysz sie bardzo duzo, pozniej sciagniesz kolejne itd...

.. rzucisz obecna prace i styl zycia, po sciagnieciu kilkuset aut
otworzysz siec komisow, turecki bar, sklep z firankami, zajmiesz sie
przerzutem diamentow z antwerpii,  zalejesz caly kraj moda na
klimatyzowane mieszkalne przyczepy kampingowe i na starosc dajac
wnuczkowi werther's original i przezuwajac toffifi z refleksja wspomnisz
ze nawet na poczatku XXI wieku mozna bylo w tym kraju wiesc zycie
awanturnika.

--

Jesus built my hotrod.



Użytkownik elmer radi radisson

.. rzucisz obecna prace i styl zycia, po sciagnieciu kilkuset aut
otworzysz siec komisow, turecki bar, sklep z firankami, zajmiesz sie
przerzutem diamentow z antwerpii,  zalejesz caly kraj moda na
klimatyzowane mieszkalne przyczepy kampingowe i na starosc dajac
wnuczkowi werther's original i przezuwajac toffifi z refleksja wspomnisz
ze nawet na poczatku XXI wieku mozna bylo w tym kraju wiesc zycie
awanturnika.


proponuje nominacje na tekst miesiaca ;-) Swietne!


Witam,

    mam zamiar kupic uzywana przyczepe campingowa (ok 10-letnia, moge dac
max 5000zl) , ale zupelnie nie wiem na co zwracac uwage przy zakupie i gdzie
ich szukac (najchetnie w Krakowie). Macie jakies doswiadczenia? Mozecie
doradzic jakies komisy lub cos w tym rodzaju? Moze znacie jakies linki do
stron WWW?

    Myslalem o zakupie N126E - warto?

Bede wdzieczny za wszelkie info gdyz w temacie jestem kompletnie zielony!

Marek Kosinski


ich szukac (najchetnie w Krakowie). Macie jakies doswiadczenia? Mozecie
doradzic jakies komisy lub cos w tym rodzaju? Moze znacie jakies linki do
stron WWW?


Witaj - tak mi sie wydaje ze AutoSwiecie albo AutoMotoSporcie byl
jesienia 2001 artykul na temat przyczep campingowych, z poradami
na co zwracac uwage - sprobuj moze poszukac na stronach WWW
tych gazet

Pozdrawiam
    Jacek


Czesc,

ich szukac (najchetnie w Krakowie). Macie jakies doswiadczenia? Mozecie
doradzic jakies komisy lub cos w tym rodzaju? Moze znacie jakies linki do


aktualnie tez szukam tyle, ze bagazowej...
ale na www.trader.pl sa glownie kempingowe, wiec tam moze cos znajdziesz.
No i cala masa naczep do tirow, ale to troche za duze :-) (przynajmniej jak
dla mnie)

Znalazlem przedstawiciela Niewiadowa w Krakowie, ale nie wiem jeszcze, czy
maja uzywane.

    Myslalem o zakupie N126E - warto?


Co do ceny, to za  tyle kasy byly do kupienia calkiem fajne przyczepy
niemieckie, duze, z bajerami. Z tym, ze to bylo po sezonie, na kempingu w
Hiszpanii. Moze warto poszukac czegos za granica? Nie mam nic do Niewiadowa,
wrecz przeciwnie, sam chce kupic przyczepe tej firmy (bagazowa), ale N126
jest dosyc mala. Ale to tez moze byc zaleta. Zalezy ile wozisz sprzetu i
dzieci :-).

Artur

Aha, jak bys znalazl pierwszego wlasciciela, ktory wyjezdzal raz na rok i
dbal o przyczepe, to moze czemu nie?



| Jaka przyczepęmogę zamontować domojej osobówki żeby legalnie przewieźć
| quada (jaką mogę przyczepę ciągnąć)?

Przyczępę o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej masy
własnej pojazdu ciągnącego, o ile łączna DMC zespołu nie przekracza 3,5
tony.


A sa jakies wykluczenia typu: dwie osie w przyczepie, albo wymiary
przyczepy ?

Widzialem taka duza 2-osiowa przyczepie kempingowa.
Moje auto ma 1260kg, max przyczepe co moge ciagnac wg dowowu to 1300kg,
ta przyczepa wazyla 1100kg, ale byla jakas wielka ok 5m.
Facet w komisie mowil mi ze na taka przype musze miec + kat E

Bajerowal ?


Cześć
Mój qumpel chciałby nabyć niedrogą przyczepę campingową. Czy możecie
podpowiedzieć gdzie w Polsce centralnej, wschodniej i południowej są jakieś
komisy lub miejsca gdzie takie cuś można obejrzeć i kupić. Sprawa raczej
pilna

Pozdro i dzięki z górki za (p)odpowiedzi

PStryk


Witaj,
Jeżeli będziesz jechał od strony Mikulova do przed samym Wiedniem po lewej
stronie jest spora ilość komisów. Są nawet takie z przyczepami kempingowymi.
Jeden kojarzę bo ma jako reklamę zezłomowanego MiGa-21 więc jest dość dobrze
widoczny.

Pozdrawiam,
Maciej Krajewski
za tydzien juz z Grazu....


Szczecinianie jakoś tak czmychnęli na forum Komisu, więc napiszę o paru

1.SPPK zakupiło cztery 3-drzwiowe MANy NG312 (wg niektórych żródeł  NG262) z
AS Oslo.Autobusy wyjadą na ulice Szczecina i Polic w przyszłym tygodniu i na
razie nie będa przemalowywane w barwy SPPK (podobnie jak w przypadku NG312 z
BVG Berlin)
2.W związku z zakupem MANów z Norwegii SPPK wysłało na wieczny odpoczynek po
245 miesiącach służby Ikarusa 280.26 711.Wcześniej pod koniec 2005r. SPPK
skasowało: Jelcze M11 625,651,665 oraz 120M 3006 i Ikarusa 280 o numerze
bocznym 715
3.Równiwerz nie było mowy że SPAK sprzedało w lutym 2006r. do prywaciarza z
Bobrownik Jelcza M11 #1002,który się dołączych do swoich kolegów ze Szczecina
(wspomne tu o M11 563,1006,1009,2002,2011,2502,2602)
4.MZK w związku z zakupem KT4Dt zaczyna robić porządki i m.in pocięto na złom
stare pudło 102Na 628 oraz przekazało do Muzeum Techniki i Komunikacji:
Bremeny 022 i 035 (pługi wirnikowe) oraz 026 i 037'' (solarki),N 036  pług
lemieszowy,przyczepę B4 551.Wcześniej trafiły tam 4N 286,4ND 386 oraz B4 953.
5.W tym roku zaplanowano NG dla wagonów 105N o numerach 716 oraz 1045+1046
  Pozdrawiam

Wez ja "przelec" zobacz, moze nie zauwazy

BTW dziewczyny juz wszystko napisaly(zaufanie). Szkoda mi Ciebie stary to musi byc wkurzajace takie rozkminy. ALe prawdziwa partnerka zyciowa nie bedzie na to zwracac uwagi, wrecz przeciwnie bedzie z Ciebie dumna. I oby tylko trafic na taka kobiete:)

trzymam kciuki

Co ma jajo do wojska:D Hmm chyba sobie na komisie jedno kurze przyczepie i jakies futerko mu dorobie Myslicie ze to przejdzie?:D

[ Dodano: 2006-05-31, 11:07 ]

czytam i czytam i odnosze wrażenie ze malo kto z was jezdzil focusem z silnikeim 1.4
Z Waszych wypowiedzi wynika, że samochod ten ledwo sie toczy, ma problemy z jazdą pod górke i strasznie duzo pali. Jezdze takim wózkiem od 4 miesiecy (w kombiaku), przeważnie w 2 osoby i nie zauwazylem jakis specjalnych niedogodnosci. Na swiatlach ruszam szybko, nie wleke sie w ogonie, po obwodnicy smigalem ostatnio 170 a spalanie wynosi u mnie 8,2-8,3 litra. Jezdze po duzym miescie, stoje w korkach a raz wtygodniu malutki wypadzik za miasto (50 km w dwie strony, z tego polowa przez miasto). Oczywiscie taki autem trezba odpowiednio jezdzic, zeby nie zamulal. Nie mozna wrzucac piatki przy 60 km/h. Generalnie do 100 operujemy 4 biegami, krecimy go na 3000-3500 i dopiero zmiana biegu. Ktos tu pisze ze silnik 1,6 mniej pali - nie wiem na jakiej zasadzie. Spalanie jest porównywalne.
Oczywiscie nie namawiam na kupno 1,4 - sam gdybym mial wybór to wolalbym 1,6. Ale jak ktos ma okazje kupic 1,4 w dobrej cenie z pewnego zrodla to lepiej zeby to bral niz kupowal z komisu 1,6 z Niemiec "niebite i z przebiegiem 50,000 km".
Ten samochod z silnikiem 1,4 jezdzi po prostu zwyczajnie, bez rewelacji jesli chodzi o dynamike, ale wielu osobom i tak w zupelnosci to wystarczy. Ja jestem przed 30-tką i lubie wcisnac pedal, a wcale nie czuje sie w tym aucie jak "ostatni powolniak". Ale jesli bedziecie ciagnąc przyczepe kempingową i 5-osobowa rodzine to mocy na pewno zabraknie.

Kiara, ja z żoną też kupowałem w komisie, co prawda innym ale sytuacja podobna. Sprzedawca zapewniał że przedsionek jest OK i nie ma potrzeby go rozkładać bo to strata czasu, a on się dokądś spieszy. Kiedy zagroziliśmy że zrezygnujemy z zakupu zaczął nieporadnie udawać że go rozkłada, a w końcu stwierdził że został oszukany i dostał z przyczepą nie taki przedsionek. W końcu przyniósł dobry i zarzekał się że to jego prywatny, a on przez to dokłada do interesu. Gdyby nie to że nie był to nasz pierwszy zakup przyczepy, też pewnie byśmy uwierzyli na słowo. Poza tym incydentem przyczepka okazała się być w idealnym stanie.

Kiara sklep z częściami jest na ul. Zelwerowicza 12 prawie przy Kopcińskiego ale wjazd jest od drugiej strony numer tel. 678-48-95 ma także stronę internetową w dziale komisy samochodowe łódzkie a także adres mailowy innych sklepów:
www.elcamp.pl oraz www.s-camp.pl , http//.przyczepytam.com.pl.sklep no i to chyba wszystko.POZDRAWIAM. aha na ul. Beskidzkiej 64 tel. 656-54-55 lub 606-190-361 od więzienia w prawo jest warsztat naprawiający przyczepy kempingowe którego właściciel jest bardzo życzliwy w udzielaniu pomocy.

Sprzedaż używanych przyczep kempingowych oraz przedsionków.

Gdańsk ul. Starogardzka 16
przy drodze nr. 222
Telefon stacjonarny: 058 304 63 37

Oferta w Internecie pod adresem:
http://komis.mark2006.pl/kat2_przyczepy.html

Cześć wszystkim !!!
Mam na imię Krzysztof, jestem ze Śląska i .... nie mam przyczepki:( .
Czytam forum bo... chcę kupić przyczepkę .
Algorytm mojego „plana” w załączniku ...hmmm...jak się „wklei: :-/.
Na początek kilka : uwag, przemyśleń, wtrętów, pierdół.*: (*- niepotrzebne skreślić.)
1. W profilu użytkownika oprócz posiadanej przyczepki można dodać markę i typ ciągnika ( pomoże to „zielonym” tak jak ja zasięgnąć języka np. w doborze przyczepki do samochodu – lub odwrotnie)”
2. Przydałoby się w kąciku kupującego temat ”Polecam sprzedawcę” lub hmmm...”nie polecam” z linkami do komisów które polecamy...lub nie.
3. Ludziki kochane, wejście na czat nic nie kosztuje...a nie zawsze trzeba zaśmiecać forum pytaniami. Dlatego logując się na forum...wejdźcie też na czat.
Uff ...i to by było na tyle.
PS. Serdeczne dzięki jurkowi za wyczerpującą odpowiedź na PW i marcinowi_T za chwile poświęconą na gg.

wklejam załacznik:
[/quote]

Z kolei polecam komis w Kutnie

To prawda, ja równiez kupowalem w Kutnie - kawa na ławę, wiem co w niej jest, cena też popuszczona np. o nowe okienko dachowe., chociaż z drugiej strony kolega Tomekk miał z nimi malutki problemik. Na szczęście ja nie narzekam. (tą przyczepę sprawdzałem, wąchałem, dotykałem chyba 5 godzin, o przedsionku niewspomnę).

Za to odradzam jak wczesniej pisalem komis w Wilamowie. Ceny z kosmosu. Faktyczny stan techniczny wielu przyczep ukryty i wlasciciel, byle wcisnac i wstawic na to miejsce nowa przyczepe. Dosylanie papierow i innych brakujacych "artykowlow" dwa miesiace, a nie jak obiecany tydzien itp. historie. Ogolnie, bardzo negatywne wrazenie. Na pewno po nastepna tam sie nie wybierzemy. A i jeszcze jedno. Zapytalem po zakupie czy jak bede mial jakies pytania dotyczace uzytkowania to czy moge zapytac telefonicznie. Odp. byla przewidywalna "jasne prosze dzwonic". Jak doszlo co do czego, to zaczelo sie zbywanie, "nie mam czasu teraz", "nie jestem teraz w pracy", "nie pamietam o ktora przyczepe chodzi", "za granica jestem" i tego typu odsylanie.

Pozdrawiam

Witajcie
Znam tę stronkę dobrze, nie podawałem tego adresu na forum bo faktycznie była od zawsze w linkach, dobrze przeglądajcie, naprawdę tam zdarzają się rodzynki, jeśli ktoś chce coś przetłumaczyć z opisów chętnie wytężę swe szare komórki i pomogę - ik spreek het Nederlands een klein beetje- troszkę mówię po niderlandzku. Oto podobny link http://www.speurders.nl/ jeśli ktoś szuka przyczep czy kamperów warto przeszukać net jeśli chodzi o dilerów i komisy w Holandii - linki na marktpaats - ogłoszenia - ocassions.

Mam pytanie czy ktoś probował w komisach czy innych źródłach zmieniac przyczepke.
Przeszło mi do głowy , aby zmienic przyczepke na młodszy model mam Hobby z 88 roku , a chciałbym ciut młodsża i ciut dłuższa . Ta obecna ma 4 metry ( cos koło tego) , jak dla nas dwoje wystarcza ( dzieci po świecie się rozjechały USA i Anglia) , choc stwierdziłem , że nie bardzo jednak gdy jedzie sie na wypoczynek , człek leniwy sie robi i nie skladam spania na dzień , bo gdy np. w wracam z wędkowania, zwiedzania, jazdy rowerkiem , czy po obiadku sjesta to juz spanko gotowe. A jak spnako rozłożone ciasno robi sie w budce , a są budki gdzie jest przy aneksie kuchennym stolik i siedzenie. Nie myśle o przyczepie 7 czy 8 metrów a wystarczy dla nas dwójki 5 czy 5,5 m . Wracam do pytania czy ktos wie gdzie by można z dopłata zmienic przyczepki. Wiem , że mozna probowac ta sprzedac i rozglądąc się za inna budka , ale prościej by było to za jednym zamachem sprzedac i kupić .

Przy zamianie wybór nowej przyczepy ograniczysz do oferty od firm. Wg moich obserwacji ogólny stan wizualno-techniczny takich przyczep pozostawia do życzenia (oczywiście w zależności od gustu). A jak coś jest w niezłym stanie to wcale nie jest tanie... Osobiście przychyliłbym się do opinii CI_Wilk i szukałbym takiej, która mi odpowiada a obecną niezależnie sprzedał. Miejsce na przechowanie nie powinno być problemem - zawsze możesz wrzucić gdzieś do komisu obecny sprzęt. A nawet go opylić - jak będziesz miał dobrą ofertę.

hej

wybieram sie na targi do berlina i wobec tego jak już tam jadę to pomyślałem ze poszukam tam jakiejś przyczepki dla rodziny 2+2 - coś klasy hobby 420-440

czy mozecie podać namiary na komisy w tamtej okolicy

moze tytuły gazet gdzie moga być ogłoszenia?

pytanie nr 2 - w aucie mam gniazdo 10 pinowe czyli małe

czy przyczepy z roczników 1990 - 1997 maja też zwykłe gniazda czy moze już te wieksze i trzeba wtedy jakieś przejściówki stosować?

i najważniejsze - czy jeśłi kupie przyczepę np w sobotę lub niedzielę - to ją wyrejestruję ? czy będe musiał czekać do poniedziałku

dzięki za pomoc

Witam!Sam ostatnio kupilem przyczepe w berlinie.Adresy komisow znajdziesz na mobile.De w dziale wohnwagen wystarczy okreslic kod berlina 15831 i zakreslic np w okregu 50 km od berlina.Przyczepy przewaznie sa juz wymeldowane ,ale zeby zabrac ja do polski musisz wykupic tablice wywozową wazna na 5 dni(kurzeitkennzeichen) co kosztuje okolo 70 euro razem z ubezpieczeniem.Wszystko niestety mozna zalatwic tylko w urzedzie komunikacji ktory pracuje w dni robocze oprócz srody.

Powodzenia w razie innych pytan mozesz dzwonic 608078116

pozdrawiam

Mam pytanie: czy jest jakiś termin w którym trzeba przerejestrować przyczepę?


Trzeba w przeciągu 2 tygodni opłacić "skarbówkę" (choć niektórzy twierdzą, że nie, ale ja płaciłem kiedyś za niewiadówkę. Avento i Kip'a kupowałem z komisu i oni skarbówkę załatwiali), a do miesiąca przerejestrować.

Trzeba w przeciągu 2 tygodni opłacić "skarbówkę" (choć niektórzy twierdzą, że nie, ale ja płaciłem kiedyś za niewiadówkę. Avento i Kip'a kupowałem z komisu i oni skarbówkę załatwiali), a do miesiąca przerejestrować.

Szary, a jeśli w komisie dostałem fakturę zakupu, to tez muszę do skarbówki gnać (przyczepa na holenderskie rejestracji(dykcie z numerem napisanym markerem)).

W Lucynowie 5 km przed Wyszkowem po lewej stronie trasy jest komis z przyczepami.Gość sprowadza fajne przyczepki.Ceny bardzo przystępne.Tam kupiliśmy naszego DETHLEWSIKA za 6000PLN w stanie mozna powiedzieć idealnym Dodam ze gość ma wiedzę i pojęcie widziałem co zrobił z rozbitą przyczepą [nową HOBBY] to opadła mi kopara..była jak nowa.Jak się okazało pracował wiele lat w fabryce tych przyczep,więc morze tam sprubować.podam kontakt 508.085.875. ....Pozdrawiam .....................be-ja

Nic się nie martw. Powoli zrobisz wszystko, zima przed Tobą. Nieuczciwość tego komisu jest duża z tego co piszesz. Ja też chciałem w tym roku tam jechać, ale podpoadło mi to, że w formularzu sprzedaży przyczepy coś nie działo i nie moglem danych ze starej przyczepy przesłać, również żródła pozyskiwania przyczep nie były klarowne, więc zrezygnowałem i poszukałem bliżej ciebie. Pozdrawiam.

na fotach rewelacja...rozmiar i układ wnętrza prawie jak moja tylko cena...ze skromnego opisu wnioskuję,że to jakiś komis, a tam okazje się nie zdarzają niestety...
a tu masz takiego bustnerka
http://moto.allegro.pl/it..._20_85_rok.html
może knausik

http://moto.allegro.pl/it...io_sprawdz.html

Niestety wszystkie przyczepki trzeba samemu poogladać i powąchać, ewentualnie może ktoś z forumowiczów pomoże.

Witam
Moi drodzy jestem na etapie poszukiwań przyczepy i dzisiaj odwiedziłem jeden z komisów w Rybniku. Dzień wcześniej na Allegro znalazłem trzy przyczepki w dobrej cenie i dość młode. Z racji tego że mieszkam dość blisko Rybnika po pracy zabrałem rodzinke na oględziny przyczep. I co zastałem?
Panowie TRAGEDIA. Właściciel wogóle nie zainteresowany klientem. Przyczepy sprowadzone z Szwajcarii prawdopodobnie po powodzi a jedna z nich po gradobiciu (piłeczek do golfa)
1. http://www.otomoto.pl/ind...show&id=T393984
przyczepa po wypadku!!! dostała w lewy tył, wyraźne ślady po uderzeniu, liczne zacieki, a doły mebli rozpęczniałe i popękane, smród stechlizną
2. http://elizar.otomoto.pl/...show&id=T393982
przyczepa zewnętrznie bardzo fajna, natomiast zakaz wstępu do środka, dopiero w środe do obejrzenia??? Udalo mi sie wsadzić głowę przez otwarte okno do WC a tu??? wilgoć, która maluje pleśń od podłogi w górę. Poprostu po solidnym zalaniu (powodzi)
Ostrzegam wszystkich którzy może mają zamiar jechac i zobaczyć te cuda, naprawdę nie warto!!!

Czy CRV -ką o masie DMC 1930 mogą ciągnąć przyczepę o masie DMC 1500? Łącznie zestaw ma poniżej 3500 więc czy prawo jazdy E jest potrzebne? Liczyłam, że uda się tylko z B.

Jest poniżej 3500 więc możesz, ale pamiętaj, że ten ogon jest naprawdę ciężki, więc prędkośc max takiego zestawu myślę, że oscylować będzie coś koło 80 km/h. A co do Hobby, nie nastawiaj się na konkretny model, który spodobał Ci się z opisów i ze zdjęć w internecie. Jedź do kilku komisów, pooglądaj przyczepy sprzedawane prywatnie i wtedy sobie zdecyduj co chcesz. Marka jest nieistotna, tylko stan techniczny i wyposażenie które Ci odpowiada. No i odpowiedz sobie na pytania: czy potrzebna taka duża przyczepa, ile czasu rocznie będziesz w niej spędzać, jakie przebiegi robić, czy wypoczynek będzie stacjonarny czy objazdowy, no i czy kupujesz przyczepę na dłużej, czy tylko na kilka sezonów, bo dzieci jednak szybko rosną.

Nie ma się co wstydzić, pierś do przodu i dumnie krocz, taka przyczepka, to marzenie!
O matko, tak piszesz "markami" a ja zielona w temacie. Co jakąś nazwę spotkam to biedna lecę na googla lub allegro, żeby wiedzieć czym się to je

Nie dziwię się, że kupiliście dużą przyczepę, w końcu to i tak mała powierzchnia życiowa My się musimy zabrać z dzidzią i psem, albo psa zostawię w domu pod troskliwa opieką dziadków, no ale to zobaczymy. W każdym razie strasznie jesteśmy podekscytowani generalnie pomysłem, możliwością i takim sposobem na życie i spędzanie czasu.
Jesteśmy niby typem osiadłym ale jak gdzieś jedziemy to po 3 dniach zanudzić się można i wypadamy na wycieczki po 130 km w jedną stronę a tak się spakujemy i zmienimy miejsce. O to chodzi, jakoś czasami się dziwię, że na dobre pomysły późno się wpada i chyba będę musiała w końcu telefon wynaleźć hihihihi
Planujemy wyskakiwać przez cały rok ale głównie w nasze piękne strony, może po kilku razach udamy się gdzieś za granicę ale na razie zdecydowanie kraj, bo mamy braki a przecież swój kraj trzeba znać prawie tak dobrze jak własną kieszeń Taką mam teorię, dość wygodną bo nie chce się dalej jeździć ;)

Ten tydzień będzie bardzo ciekawy ale dopiero pod koniec, bo pojedziemy do kilku wypożyczalni i komisów zobaczyć co jest na rynku, za ile i czym się to generalnie je! O mamo, jednak człowiek istota biedna bezustannie uczyć się musi ....

Jule - dziękuję jesteś jak zawsze niezawodna!!!!

Donoszę , że byliśmy w sporym komisie, pooglądaliśmy wiele przyczep i mniej więcej już nam się obraz klaruje, co nam jest potrzebne. Bynajmniej nie zrezygnowaliśmy z korzystania w przyczepie z sanitariatów Jak są to muszą na tip top działać, bo nas publiczne sanitariaty nie interesują. To okazało się najmniejszym problemem, bo te większe przyczepy świecą przykładem. Pozostaje jeszcze kwestia zbiorników na wodę. Tu też nie odpuszczamy, muszą być na czystą i burdą, no i wlew z zewnątrz. Szybkozłączkę najwyżej dorobimy, chociaż nie ukrywam, że o to również namolnie pytamy Generalnie jesteśmy zadowoleni z rozeznania w terenie, bo okazuje się, że nasze wymagania z kosmosu nie są, ... chociaż jak dołożyć do tego kolor szafek i obicia kanap to może być ciekawie

Będziemy szukać przyczepy o DMC 1500. Więc mamy już większe pole manewru i jest w czym wybierać Teraz zostaje tylko a może aż kwestia wyposażenia, ustawienia i ceny. Więc dużo jeszcze przed nami. No nie ma łatwo ale ja już się czuję jakbym miała tą przyczepę, więc chyba gdzieś na nas czeka

Po wszystkim stwierdziłem, że po następną przyczepę pojadę sam do Holandii, albo do Niemiec. Po drodze widziałem kilka ładnych, z zewnątrz widać że zadbanych przyczepek, wyrejestrowanych już z Holandii a ciągniętych przez osobówki na polskich rejestracjach. I to chyba właśnie koniec września jest najlepszym tam terminem na zakup .


Po swoją przyczepę pojechałem końcem października
Udało mi się kupić w zadbaną i ładnie prezentującą się przyczepkę z roku 1999 (kupowałem w 2006). Cena też była okazjonalna, biorąc pod uwagę fakt, że za identyczną (ten sam kolor i rocznik, to samo wyposażenie), w jakimś holenderskim komisie cena była trzykrotnie wyższa!

Dlaczego? Bo kupiłem bezpośrednio od pierwszego właściciela – rodowitego holendra w wieku ok. 65 lat, na którego posesji stał piękny nowy, około 5 miesięczny kamper! Taka okazja zdarza się nie często, a zawdzięczam ją koleżance , która wyszła za mąż za holendra, i która biegle włada holenderskim (tam też studiowała). Poprosiłem ją o pomoc a ta zupełnie przypadkiem naraiła mi przyczepkę od sąsiada.

witam wszystkich serdecznie - zamiezam kupic salonke i prosze o rade - co o tym myslicie , moze ktos zna z dolnegoslaska jakis komis z sprowadzanymi przyczepami z gory dziekujehttp://www.otomoto.pl/ind...show&id=T371235

No to widzę, że miałem szczęście. Jak wiecie, przyczepkę kupiłem niedawno. Moje poszukiwania ograniczyły się w zasadzie do przeglądania ogłoszeń w internecie oraz do odwiedzin komisu z kempingami w Białymstoku (pozdrowienia dla Szarego ). Nie miałem wygórowanych ambicji, jeśli chodzi o przyczepę. Wiedziałem, że na początek chcę coś lekkiego i prostego, stąd decyzja o kupnie N126n. Jedynym kryterium był tu wiek do 10 lat. W międzyczasie obejrzałem jeszcze N375 w Wawie, ale nie wydała mi się warta zakupu. Swoją enkę znalazłem przez przypadek. W internecie znalazłem ogłoszenie o ence do sprzedania w dobrym stanie, ale że nie miałem jeszcze haka w samochodzie musiałem znaleźć transport. Zanim udało mi sie namówić kogoś ze znajomych do podróży na drugi koniec Polski przyczepa już odjechała. Ale na szczęście jej właściciel miał kolegę, z którym razem kupowali swoje przyczepki - były identyczne. Różnica pomiędzy nimi była w przebiegu - na korzyść mojej. W ten sposób udało mi się kupić enkę w bardzo dobrym stanie za dobrą cenę.
Morał z tego taki, że przy kupowaniu nie należy się kierować emocjami, a jedynie chłodno oceniać każdą ofertę. Prędzej czy później trafi się coś interesującego. Najlepiej jest, gdy ktoś postronny pojedzie z nami i swoim okiem oceni wybrany model. Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim kupującym.

Samochód nie stoi w komisie.

Kolego bierzesz kogoś z doświadczeniem i laptopem (oraz interfejsem) i diagnozujesz silnik.

Tu jest mały problem:(

Jeśli chodzi o temperaturę, to obawiam się iż jest to zrobione celowo, żeby olej szybko się nie rozrzedził i żeby silnik trzymał kompresję, przynajmniej do czasu sprawdzenia auta przez potencjalnego nabywcę, ale mogę się mylić.
Na fotografiach widać rejestrację:) Samochód stoi nieopodal Wyszkowa w woj. Mazowieckim.
Właściciel posiada te auto od 7 miesięcy, kupił inny samochód i dlatego chce pozbyć się tego.
Pojazd posiada hak odczepiany i jest też przejściówka do podłączenia elektryki do przyczepy.
A przebieg 230 tyś uważacie za mały?

Witam!
Powiem Wam, że troszkę mnie rozbawiliście.
Miałem jacht 12 lat i 12 zim stał na przyczepie na NAPOMPOWANYCH tych samych kołach i nic sie nie działo z oponami jak i zawieszeniem. Przyczepy jachtowe mają te same zawieszenia co przyczepy bagażowe i lawety, które wożą towar przez cały rok. Samochody w komisach stoją po kilka miesięcy, a i kilka lat i nikt pod nie klocków nie podkłada i jeśli opony są napompowane to nic się nie dzieje. Ale jeśli chcecie uprawiać te ćwiczenia, to uprawiajcie .
Pozdrawiam.

jak w temacie, potrzebuje namiary na komisy z przyczepami
campingowymi, lub konkretne oferty. (najlepiej w woj. łódzkim)

Wymagania: im większa tym lepsza - przyczepa będzie dla robotników
na budowie, także stan techniczny - "funkcjonalny". Minimum 5 osobowa.

Jeśli macie namiary, albo info dotyczące oldskoolowych "wozów Drzymały"
czyli zabytkowych już pakamer na kółkach, info też mile widziane. Jakoś odeszło w zapomnienie tego typu lokum, a szczerze powiem, że funkcjonalnością nic mu w dniu dzisiejszym nie dorównuje..

Dziękuję za wszystkie uwagi, rady i podpowiedzi. Również za link na aukcję - gdyby to było w Polsce
Niestety nie znam nikogo w swojej okolicy, kogo mogłabym poprosić o pomoc. Podkarpacie słabo skamperyzowane :-D a może po prostu się nie orientuję. My już mamy trochę doświadczeń własnych w temacie kupowania - co prawda nie kampera ale dwóch przyczep. Wiemy gdzie zaglądać żeby wypatrzeć słabe punkty ale kampery jak dotąd oglądaliśmy tylko na Allegro. Chcielibyśmy żeby nasz miał klimatyzację - ale takich egzemplarzy trafia się niewiele. Bierzemy też pod uwagę wyjazd po kamperka - np. do Italii (droga po wakacjach przetarta :-D ). Poza tym mamy pod Rzymem uczynnego znajomego - na pewno śledziłby ogłoszenia ewentualnie okoliczne komisy.
Kupowanie kampera to rzeczywiście niełatwe wyzwanie - chyba zaczynam zazdrościć wszystkim, którzy już mają to za sobą.
Panowie - a co myślicie o tym z podkarpacia Chcieliśmy go dziś pojechać obejrzeć ale właściciel nie odbiera telefonu.

1

cena jest właśnie niska ale tuningi nie kusza sie na takie auta !chyba! a jak auto trafi do właściciela który bedzie nim ciągał przyczepy to porażka na maxa, do kogoś kto nie zda sobie sprawy, że to iście wspaniały rarytas.
a do ciągania przyczep ma zadatki, wygodny welur, klima, diesel- do tego wytrzymały silnik z LT-ka... ja bym go nie sprzedał gościowi który by nim ciągał przyczepy.

wyobrazcie sobie to auto z wsiurskimi kołpakami z napisem sport, wielkim wysokim spojlerem z tyłu, na przedniej szybie z naklejką tuning, a na tylnej 'pajonier' oraz z całym zestawem naklejek GTI TURBO DOHC, z przyciemnionymi tylnymi szybami, z pluszowymi pokrowcami w czerwoną panterke, w środku byłoby też masa chromowych bez gustownie poprzyklejanych pasków, a na podłodze byłyby wycieraczki imitujące chromowaną blache ryflowaną- oczywiscie są plastikowe (widzialem takie w 744 w jednym z komisów ), w środku byłby chlew, masa piasku, doslownie z dużym powodzeniem można by otworzyć żwirownie , na kierownicy bylaby wiejska nakladka z wzorkami ala techno, na podwoziu neony, na spryskiwaczach neony, oczywiście była by na karoserii też masa naklejek typu I'm bad guy, byłaby też wielka naklejka na boku samochodu- coś na styl wygibaśnego szlaczka (nie wiem jak to sie nazywa) kosmos przeliteruje K-O-S-M-O-S

sorry trochę mnie poniosło, ale chce pokazać powage sytuacji

spojrzałem jeszcze raz na ogłoszenie, nie do wiary takie auto za taką cene ? sorry, ale to amerykańska wersja i 5 tyś ? tanio.

kolego nie wiem jak u ciebie jest z firmami sprzedającymi przyczepy w moim rejonie wszedłem na stronę WWW. GRATKA i w dziale komisy jest firma sprzedająca przyczepy. Dokładnego adresu nie pamiętam jedynie nazwę miejscowości i tam ludzie wiedzą gdzie, jest to :WILAMÓW koło SZADKU jadąc od Oleśnicy ( tej w okolicy Wrocławia ) w Zduńskiej Woli trzeba skręcić na Szadek a w Szadku na Lutomiersk po około 3 km. na zakrecie trzeba skręcić w prawo i po dojechaniu do miejscowości pytaj, mam nadzieję że to Cię zadowoli jeżeli tak to daj znać postem.

Wyciągam temat.

Przejrzałam trochę ogłoszeń i mało tego w Warszawie i okolicach.
Może widzieliscie gdzieś w komisach 126N i 126E - znam te modele, ale chciałam pokazać mojemu Połówkowi, żeby zobaczył na własne oczy, o czym mu tak ciągle opowiadam ;)


Szukaj w OFERCIE . Generalnie w każdej gazecie powinny być dwa, trzy ogłoszenia z Niewiadkami w Warszawie i okolicy. Przyczepy są w kategorii Turystyka, Sprzęt Trekingowy. Gazety nie warto kupować dla tych 2 czy 3 ogłoszeń tylko najlepiej będąc gdzieś zajrzeć do saloniku prasowego i spisać se ten jeden czy dwa numery telefonów. Poza tym nie zawsze trafia się jakiekolwiek ogłoszenie z Niewiadką.

Pozdrawiam!

My wybieraliśmy pomiędzy e i n aż w komisie stały jedna obok drugiej i wtedy zapadła decyzja n .Bo lepiej wyglądała zewnątrz , a w środku dużo więcej miejsca . Jest super . Podstawa to hamulec najazdowy i namiot , który robi dodatkowe 1,5 przyczepy . W przyczepie to głównie śpimy , a całe życie odbywa się w namiocie .

My wybieraliśmy pomiędzy e i n aż w komisie stały jedna obok drugiej i wtedy zapadła decyzja n .Bo lepiej wyglądała zewnątrz , a w środku dużo więcej miejsca . Jest super . Podstawa to hamulec najazdowy i namiot , który robi dodatkowe 1,5 przyczepy . W przyczepie to głównie śpimy , a całe życie odbywa się w namiocie .


no i tu kolega ma racje w 100%

Szukam czegos ,by miało jeno łozko duze dwuosobowe i dwa pojedyncze takie rozwiazanie byałoby najlepsze ,widziałm teez przyczepy z pietrowymi łozkami i tez mogłoby byc takie rozwiaanie.Dobrze ,by byało takze ,gdyby po rozłozeniu łozek było miejsce na rozłozenie łozeczka turystucznego wymiary 120na 60 .Musi byc to przyczepa ktora mozna ciagnac z prawo jazdy kategiri B czyli jak mi powiedzino jedoosiowa.


Witam, takie coś to tylko w Erze A tak na poważnie to trzeba szukać. Komisy, portale internetowe www.auto.pl www.gratka.pl www.autogielda.pl możesz zajrzeć na Allegro czy Ebay, ale tam sie chcą przeważnie licytować, czego ja osobiście nie lubię. Wątpliwe żeby w takiej przyczepce znalazło się jeszcze miejsce na dodatkowe łóżko. Najlepiej jest kupować zimą, wiosną ceny zawsze wzrastają, chociaż w tym roku zimy raczej nie ma. W tej kwocie zwracaj uwagę bardziej na stan niż rocznik. Pozdrawiam i życzę udanych "łowów"

Tym prawem jazdy sie nie martw, byle nie przekroczyc DMC zestawu 3,5 tony przy zachowaniu stosunku mas.
marcia, a bylas gdzie w jakims komisie poogladac przyczepy, tak podgladnac najzwyczajniej co Wam by pasowalo, jaki uklad, czy chcecie miec z lazienka itd.
Najlepiej ogladac i na ten podstawie sami wyciagniecie wnioski co Wam jest potrzebne i jak zawezic poszukiwania. ja szukalbym czegos co ma bude min. 5 metrow ale...

Co do silikonu wcale nie musi to świadczyć o rozszczelnieniach. W mojej niemal każda rynienka została podoszczelniania, a w środku ani zapachu stęchlizny, ani zacieków, a gdzie nie zajrzeć wszystko wygląda sucho. Niektórzy mogą doszczelniać zawczasu jak nie ufają fabrycznym metodom. Jak będziesz kupowała przyczepe u handlarza przyczepami, który prowadzi od razu serwis to mogą miec oni czujnik wilgoci i przy Tobie mogą przelecieć przyczepę by upewnić że jest ok. W Białostockim komisie sami zaproponowali mi to. Również sprawdzali szczelność instalacji gazowej podczas moich oględzin.

A z jakego rocznika szukać? Myślę, że to co napisał Marcin (1990) jest mało realne za tą kwotę. Ja bym nie uciekał od starszych, nieraz są bardzo ładnie zachowane. Niemniej wiele wraków tez można napotkać.

Dziekuje za wszystkie rady i namiary na komisy .Stneło na tym ,ze bedziemy sperlac ,by kupic rocznik 90 .Przyczepa ma słuzyc kilka lat oczywiscie tez procz wyjazdow 2-3 tygodniowych planujemy waśłnie weekendowe ,byłoby szkoda nie wykorzystac ladnej pogody i bliskosci morza.Dotychczas byał to nasz problem ,bo sami wiecie jak trudno znalesc wolna kwatere na weekend ,a tak wsiadasz i jedziesz i masz gdzie spac.Cały czas bede przegladac oferty oraz to forum ,gdyz mozna tu znalesc duzo informacji .Jak dozbieram kaski i kupie to oczywiscie sie pochwale ,mam tylko nadzije ,ze wiosna nie zdrozeja zbytnio.Telefony zapisałam i oczywiscie zadzwonie .jeszcze raz dziekuje za fachowe rady i pozdrawiam wszystkich

Dzieki za oferty przyczep sa fajne tyle ,ze daleko ,a tak w ciemno kupowac chyba nie za bardzo.
Jak nic chyba w ktoras sobote rano wybierzemy sie w okolice koszlina i popatrzymy na zywo .Musze zagonic meza ,by jakas mapke komisów sporzadził i zrobiał plan trasy bo najlepiej wszystkie ,bym odrazu zwiedziła .Dzis jeszcze mamy dzwonic do pana Piotra wrócił wczoraj z Holandii ,a tamata przyczepke tego kipa z 94 sposcił nam o 500 zł .Ciagle nie wiem czy warto go brac czy lepiej poczukac czegos wiekszego ,mam metlki w głowie ,szukałam wiecej takich Kipów w celach orientacyjnych ,by wiedziec po ile sa cenowo ,ale nie znlazałam.Jutro wychodzi kontak moze tam cos bedzie

[ Dodano: Sro 21 Lut, 2007 15:04 ]

marek BEYERLAND jest super mi się właśnie takie podobają z jasnym środkiem i z piętrowym łóżkiem .Czegoś takiego właśnie szukamy.Teraz przeglądam gratkę i w Łodzi jest dużo przyczep .Chyba będe musiała namówic męża i wybrać sie gdzieś poza Zachodniopomorskie ,bo u nas niby tyle komisów ,ale zdyt dużego wyboru nie ma i te ceny wydają mi sie troszke wyższe Myślisz ,by sie nie śpieszyc ?Nastraszyli mnie ,ze z przyjściem wiosny ceny pójdą w górę ,więc miałam taki plan ,by kupić jak najszybciej ,najlepiej do końca marca.

Witajcie

Długo sie nie odzywałm ,ale ciągle szukamy przyczepki jezdzimy i oglądamy.Z łóżkami piętrowymi nic nowego nie widzielismy więc zostaje tylko solifer .Mąż juz zaczyna cos przebąkiwac ,by moze kupić z dwoma łóżkami ponieważ jest większy wybór i są nowsze roczniki w tej cenie.Ewntulnie dorbic łózko lub sprobowac ,by dziewczynki razem spały.Ja juz jestem tak zamotana ,ze nic nie wiem.Byliśmy nawet w Niemieckich komisach miał być taki wielki ,a stało na nim moze z 10 przyczepek ,ceny wcale nie były atrakcyjne ,ale był tez niemiecki odowiednin polskiej N tez malutki i wygląd podobny.

lucjan niestety tak jest ,ze sprzedawca chce coś ukryć ja tylko raz trafiłam na jednego co pokazywał wady przyczepki ,a tak musisz ogladać z każdej strony bardzo dokładnie.Bardzo często zdaża sie tak ,ze na zdjęciu jakaś pięknie wygląda ,a na żywo ,szkoda gdać.Życzę powdzenia w szukaniu i kupowaniu .

Zauważyłam ,ze teraz zaczyna być znacznie wiecęj przyczepk i ceny nie poszły w górę wiec napawa mnie to optymizmem i wierze ,ze wkońcu upatrzymy i kupimy jakieś cudeńko .

[ Dodano: Pon 26 Mar, 2007 15:07 ]

Witam Jestem tutaj nowy:)Zamierzam kupić przyczepe Campingową,lecz od czytania wszystkich postów zamiast dowiedzieć się czegoś więcej,mam tylko wiekszy mętlik w głowie.Jeśli znajdzie się ktoś chetny do pomocy z góry dziękuje:)chodzi mi o zakup przyczepy w cenie ok.10 000 pln.przyczepa 2-3osobowa najlepiej z łazienka.najwarzniejsza sprawa,czy szukac takowej w Polsce czy może wybrac sie do Niemiec,Holandii.Prosze o podanie adresów linków do komisów w Polsce jak i zagranicą.Pozdrawiam Świątecznie.Marek

Witaj. Moim zdaniem w rozpiętości cenowej,do której szukasz można kupić, naprawdę ładny kawał przyczepy.
Gdybym to ja dla siebie miał kupować(i wcale nie tak dawno kupowałem) po perypetiach jakie przechodzi wielu ludzi z przyczepami z zagranicy, kupił bym znowu przyczepę zarejestrowaną w Polsce.
Wydaje mi się, że najlepiej poszukaj cycepki od zwykłego użytkownika, a nie z komisu,czy ściągniętej na handel (jest to kwestia innego traktowania przyczepy, przez poprzednika).
Przeczytaj sobie zasady kupowania przyczepy, czyli na co zwrócić uwagę i moim osobistym zdaniem poszukaj np. tutaj w ogłoszeniach, albo na innych forach karawaningowych. W takich miejscach sprzedają swoje sprzęty pasjonaci, którzy z reguły traktowali je jak drugi dom, także powinny być zadbane i wychuchane (nie mówię tu o ogłoszeniach komisów). Ja swoją cycepkę, kupiłem właśnie z ogłoszenia na tej stronie.

Chociaż ściągana, ale tak na zdjęciach wygląda ok:
1) http://moto.allegro.pl/sh...?item=510044136
2) http://moto.allegro.pl/it...city_1989r.html

Witam! Dorzucę Ci teraz ja swoje trzy grosze:nikt Ci nie powiedział że jak przyczepka waży ponad 750 kg to dochodzi Ci coroczny przegląd rejestracyjny-a do 750 kg DMC masz spokój bo przegląd jest bezterminowy,po drugie uważaj na komisy bo w tych "przybytkach" lubią "ogołacać" przyczepki z ich indywidualnego wyposażenia jak przedsionek,radio,głośniki,zbiorniki na wode,anteny,sptzęt turystyczny,leżki itp. Potem dochodzą dodatkowe koszty w komletowaniu tych elementów a komisy sprzedają w/w drobnice osobno bo te elementy łatwiej sprzedać [bo są tańsze i poszukiwane].Oczywiście uczulam Cię na fakt istnienia takich oszukańczych metod - a nie twierdze że jest to powszechna praktyka - ale lepiej o tym pamiętać przy transakcjach z pośrednikami a nie właścicielem przyczepki.Działa tu taka sama zasada jak przy kupnie samochodu-zwróć uwagę że jak auto jest od "handlarza" to najczęściej nie ma radia,gaśnicy,trójkąta,apteczki itp.

Spośród wielu przyczep postawiłem na SWIFT CORNISHE Pan w rozmowie telefonicznej mówił ze pczyczepa jest ok itd.Po dojechaniu na miejsce jechałem z 8na 9 stycznia wiało mocno mróz śnieg mżawka , musze pochwalić naszych drogowców od Cz-wy do Tczewa ani jednej piaskarki!!!! ale do rzeczy ,zajechałem pod ową przycz.z wierzchu wyglądała nawet dobrze ale środek to juz było lekkie przegięcie że przyczepa jest w dobrym stanie:)własciciel nagrzał ją myślał że zgubi nieprzyjemny swąd,a to było dla niej zabójcze,śmierdziało niezbyt przyjemnie,a na to byłem już uczulony czytając to forum.Podłoga uginała się podemną pod przednia szybą była listwa jakaś drewniana oklejona tapeta czy czym innym,odchylajac lekko w samym narożniku wyczułem ze ta belka jest spruchniała i ze tam gdzieś leje sie woda.Ogólnie ta przyczepa to nie była warta 8500 ale góra 4000pln.porażka!!
Tak to się czasem zdarza, że kupimy co innego niż wybraliśmy wstępnie. Ja w zeszłym roku pojechałem do komisu po Dethleffsa, a do domu wróciłem z Knausem. Podobną sytuację miałem parę lat temu z samochodem.
Wniosek taki się mi nasuwa, że choćby nie wiem jak sprzedawca zachwalał i super zdjęcia robił, to najważniejsze jest samemu dokładnie obejrzeć. Tyczy się to zwłaszcza samochodów, gdzie najłatwiej wcisnąć komuś kit.

Maro, jeśli będziesz montował grzałki elektryczne, to przedłużacz 230V powinien być co najmniej 2,5mm kwadrat.

Jeśli jest ktoś zainteresowany namiarami to proszę dać znać a prześlę numer telefonu sprzedawcy.


Od niedawna mamy taki kącik http://www.forum.karawaning.pl/viewforum.php?f=44 gdzie możesz polecić ten komis , a gdy moderator wpisze na listy , możesz napisać opinie o sprzedawcy - na pewno się przyda tym co będą mieli zamiar kupić przyczepę

Jako laik w tych tematach,tez nowy,moge tylko przekazac to co słyszałem od prowadzacych komis,że raczej nie kupuje sie przyczep z wysp,poniewaz oni mieszkaja w przyczepach.Na pewno nie wszyscy ale jakiś procent tak,te przyczepki późnie są w opłakanym stanie,taka właśnie angielską ruine oferował mi jeden sprzedający.Może kolega ma dostęp do jakis w dobrym stanie,też takie tam są,to moje doświadczenie w tej sprawie,moze koledzy..

Zanim kupiłam moją przyczepke ogladałam wiele innych.
Były też przyczepki z UK. Wersje na export miały drzwi z normalnej strony Spotkaliśmy sie w ''przypływie szczerości'' w jednym z komisów z opinią że angielskie przyczepy ''padają'' w naszych ( PL ) warunkach klimatycznych z tego powodu że mają plastikowe profilowane dachy które to kurczą się w czasie mrozu. Podobno wtedy robią się szczeliny które zalewa woda. Nie wiem czy to prawda ale wolałam nie ryzykować i kupiłam z dachem aluminiowym.

Cześć.

W zeszłym roku byłem w Twym położeniu. Dużo pojeździłem, kilka razy Bieruń, Chorzów, jadąc do Gdańska Kutno itp. Człowiek z Częstochowy specjalizuje się w Hobby i sciąga budki w twojej cenie. Masz trochę czasu i jest szansa że coś ci przywiezie, zna się na rzeczy i paści nie zciąga.
Prywatne ogłoszenia zawierają czesto uszkodzone egzemplarze i jeżeli jedziesz musisz mieć kilka w jednym kierunku, bo paliwo i czas kosztuje. W komisach możesz trafić coś dobrego ale wtedy cena już idzie w górę.
Powodzenia w polowaniu.


Witam jawor61.
Coś mi sie wydaje że mamy przyczepki od tego samego gościa
I to nie tylko my
Jeśli ktos szuka przyczepki to niech poszuka na Allegro sprzedawcy ''darek6261'' a być może tym samym skończą sie jego poszukiwania porządnej przyczepki na tylko jednym wyjeżdzie

dodam jeszcze,że jeżdziłem też bez dodatkowych lusterek.W takiej sytuacji co jakiś czas robiłem "wymyk"samochodem żeby zobaczyć co się dzieje z tyłu


jak wiozłem przyczepę z komisu to też trenowałem wymyki... towarzystwo za mna nie było uszczęśliwione
zreszta wszystko byloby ok gdyby nie np koniecznosc zaparkowania tylem

Jeśli mogę wyrazić swoje zdanie był bym za takim rozwiązaniem co przedstawił KONZIO, czyli podobnie jak mamy o komisach do tego ankieta , którą stworzył petek bez punktów , bo one nic nie dają , a pod tym wszystkim opisy kolegów, którzy byli na tym kempingu.

Patrząc na te punkty za budynek , a niech będzie recepcja nawet w przyczepie kempingowej czy budce podobnej jak w Warce , a nie w budynku jak wszystko inne jest OK ( widać inwestycje poszły w kierunku turysty, a nie wygody obsług), a punktów my nie przyznamy).
Punkty za basen nie dostanie kemping , który ma dostęp do wody i do tego molo z trzech stron.

Dzisiaj byłem w Starych Bielicach w komisie. Popatrzyłem na przyczepki zbliżone do mojej i wszystkie były z indeksem C (165/13/C 92/94T) i takich szukam. Znalazłem takie
http://ssl.delti.com/cgi-...-102807&dsco=32
co wy na to?

o może podzielić polskę na kilka regionów i lepiej niech każdy prześle autorowi Emaila z danymi np. adresy stronek i niech jedna osoba porobi listy bo tak to się narobi 1000 postów i znowu kopania będzie zróbcie coś takiego jak jest np. spis komisów z przyczepami na naszym forum
pozdrawiam

czy ja wiem... na ryneczkach osiedlowych są jakies przyczepy z proszami do prania
komisów zbyt dużo nie ma, po wsiach każdy bamber ma kilka samochodów na ogródku

Najbardziej samochodowym miastem jest gniezno, tam to jest miliard komisów i 10 miliardów samochodów ;d


Okolice Pleszewa, Jarocina.Tam ponoć jest od zarypania komisów. Wiele ludzi tam jeździ się rozglądać za czymś.

a ja mam taka spawarke nawijana plaskownikiem i jej chyba nic nie jest w stanie wylaczyc.takie starocie w komisach technicznych kosztuja wiecej niz obecne "spawarki".dobrze ponad tys.ale mysle o zakupie migomatu.zeby pospawac cienkie blachy.jakas blacharke sobie zrobic bo blacharzy u nas jest ale trzeba sie prosic o byle robote bo im sie lepiej sprowadzane zlomy oplaca klepac.


Kilka lat temu kupiłem migomat bestera Mag Power 1800 (360V)(obecnie kosztuje w castoramie ok 1700zł) Wtedy był to spory wydatek ale powiem wam ze spawarka spłaciła sie w ciagu krótkiego czasu. Tyle rzeczy co udało sie naprawic, udoskonalic, przerobic dzieki migomatowi nie da sie wymienic. Mozna robić burty w przyczepach, podłoge, tłumiki łatać, uchwyty na porządne lusterka, wydłużać lance w opryskiwaczu. Migomat jest niezastąpiony do wykrecania zerwanych śrub (wspawujesz nakrętke i wykręcasz). Równo z migomatem kupiłem spawarke firmy Telwin (200A) i praktycznie mało co ją używałem. niedawno sprzedałem i jedno i drugie i mam porządny migomat 250A z uchwytem 5m którym można juz zespawac i grube detale i cienkie blaszki

masz racje zacznij od używanej przyczepy(mają certyfikat sanepidu na starych zasadach tj. bez bierzącej wody) i kupować też inne urządzenia bemary podgrzewacze rozna itp z komisów lub innych osób.Szkoda wydawac kasy na nowe 2 razy droższe.Jesli inters będzie ok mozna wtedy się rozwijać i mysleć o budowie czegos lepszego a wrazie niepowodzenia łatwiej sprzedac

http://www.quady.sosnowiec.pl/

NASZA OFERTA:

-PROFESJONALNE QUADY z USA i KANADY
-AMATORSKIE POJAZDY ATV
-MOTOCYKLE I MOTOROWERY cROSS
-wYPOŻYCZALNIA qUADÓW I MOTOCYKLI
-IMPREZY INTEGRACYJNE DLA FIRM W TERENIE (QUADY,PAINTBALL)
-KOMIS POJAZDÓW TERENOWYCH
-PROFESJONALNY SERWIS
-TRANSPORT I WYPOŻYCZALNIA PRZYCZEP

KONTAKT:

TEL . 607-701-701


Gucio Ty nie bedziesz miał tych problemów bo kupujesz w kraju


W moim przypadku jest jeszcze inaczej
Przyczepa z Holandi, ale bez dowodu rejestracyjnego, bo nigdy nie była zarejestrowana, a kupiona w kraju w komisie www.klaja.pl i tu pewnie będę miał jakieś fory z papierami

Witajcie,

Jakiś czas temu kupowałem swoją volvinkę z komisu.
Wszystko cacy i pięknie
Autko było już zarejestrowane w PL na właściciela komisu (sprowadzone z Belgii).
Samochód posiada oczywiście oryginalny hak volvo.
Ostatnio coś mi zaczęło chodzić po głowie i popatrzyłem w dowód rejestracyjny .....
a tam mały "zonk" - nie ma pieczątki, że jest hak ....... (a przegląd jest zrobiony)

W takim razie co mam zrobić ?
Przy najbliższym przeglądzie "wbiją" mi pieczątkę czy jak ?
Czy można jeździć z hakiem nie ciągnąc przyczepy (ot tak na co dzień) ?
Co będzie jak zatrzyma mnie policja ?

szukam komisów w belgi,holandi,niemczech,francji,angli z przyczepami kempingowymi ma ktoś namiary ?????

A może najpierw zajrzyj do komisu AutoMika przy ul. Modlińskiej 244 w Warszawie. Tam jest taki jak Cię interesuje - Ford Transit Pilote First 16, 1997 r., 6 miejsc do jazdy, 5 miejsc do spania, 45000 zł

hej, ja miałam rok temu komisa. Generalnie było bezstresowo i pytania o główne, konkretne rzeczy. Profesor bardzo pozytywnie nastawiony do studentów. a prof. Oszukowski jest na komisie, ale wcale nie utrudnia, ani nie stresuje itd. także o to się nie martw. Wchodzi się po dwie osoby i trwa to tak z pół godziny. U nas z tego co pamiętam pytał m.in. o pęczki, wyrostki na kościach, przyczep dwugłowego, rozstęp naczyń, więzadło pachwinowe, stłumienie względne i bezwzględne, podział środpiersia i co gdzie jest, nerw przeponowy, naczynia odchodzące od serca, naczynia wieńcowe, jak odróżnić nerw przeponowy od błędnego na preparacie hm chrząstki krtani i fałdy głosowe, żyły nieparzyste i jak która przechodzi w odnogach przepony. Powtórz przede wszystkim główne rzeczy. Skawina wystarczy. Nie jest trudno zdać. Powodzenia

Bardziej współczesna rzeczywistość: Katarzyna Franiewska, żona jednego z morderców Krzysztofa Olewnika. Prowadzi komis przyczep i lawet w Warszawie, jest niemalże moją sąsiadką.
http://www.zumi.pl/80695,...zawa,firma.html
Skazana (nie pamiętam dokładnie) za współudział na rok w zawieszeniu.

Sprzedaliśmy kilka aut firmowych do pewnego komisu w Chorzowie - koleś zawsze przychodził z gotówką i dawał realną kwotę. Wszystko by było pięknie gdyby te samochody się nie odmładzały nie do poznania
Mianowice, faktem było że wszystkie auta pochodziły od pierwszego właściciela i były serwisowane przez cały okres. Ale, np. taka jedna Toyota Camry miał pod 500.000km z czego ~300.000km przejechała na gazie. Została sprzedana po konkretnym dzwonie - czołówka z dostawczakiem. Sprzedawana jako bezwypadkowa i przebiegiem ~ 260.000km. Pewna Octavia miała ~700.000km i zdychający silnik - gwoli ścisłości drugi bo pierwszy został zatarty. Bita kilka razy, jeżdżona przez kogo popadnie, ciągnęła przyczepę o wadze ~1.500kg nie jeden raz, itp. Sprzedana jako bezwypadkowa i z przebiegiem ~100.000km
I ktoś kupi takie auto, krajowe, serwisowane itp. itd i ma tą samą sytuacje jakby kupił wyklepany przystanek z Reichu

Tu się przyczepię Kerry King czy Dave Lombardo nie są dla mnie przeciętni.

Co do tych płyt, to chyba sobie pościągam, bo zgaduję, że nie dostanę ich w żadnym sklepie?(Ew. antykwariaty muzyczne, ale to trzeba sprawdzać osobno ).


OK Tak jak napisałem - dla mnie osobiście są poprawnymi rzemieślnikami... Natomiast jako zespół nie są wybitni, sorry

Co do płyt... Komisy ew. antykwariaty płytowe... Te zajmujące się starym rockiem... W innych sklepach nastawionych na tzw. "masówkę" (czyt plastikowy pop etc.) nawet nie pytaj - nie będą wiedzieć o co Ci chodzi

Oj Rauko - Trafiłeś na złego człowieka jeśli chcesz dyskutować o wyższości benzyniaków nad ropniakami Porównaj sobie czasy sprntu obu silników - daje sobię głowę uciąć, że benzyniak jest o 3, 4 sekundy lepszy

1.4 mpi spali ok 6-8 litrów (nie wiem skąd masz te informacje o 10 litrach w mieście - chyba przy gazie wciśniętym w podłogę ) przy o wiele lepszej dynamice w mieście i wyższej kulturze pracy.
A moment obrotowy przydaje się tylko przy dużych prędkościach i ciągnięciu przyczepy

Skoro stawiasz jednak na ekonomię to wybór tego diesla bedzie doskonałym rozwiązaniem.
Ja osobiście mam wstręt do ropniaków. (aha, na stacjach Neste tankuję pb95 za 3.49)

A co do tuningu diesli - chiptuning to fajna sprawa, ale ta moc nie bierze sie z nikąd.
Cała zabawa polega na optymalizacji wtrysku ropy - czyli wtryskiwana jest "inteligentniej" i w większych ilościach - a co z tym idzie, wzrasta spalanie(ok 1-2litrów)
Teoretycznie skraca sie też żywotność silnika.
Lepszym (aczkolwiek trochę droższym) rozwiązaniem bedzie przełożenie większej turbiny, także z silnika tdi (np z golfa 1.9 z dwoma czerwonymi literkami - wersja 130km)
To zaowocowałoby o wiele większym przyrostem mocy za nieznacznie większe pieniądze - a spalanie wzrosłoby nieznacznie
Panowie z Promotora zajmują się takimi rzeczami (www.promotormocy.pl)

a odnośnie komisów pod granicą. To już nawet nie są komisy ale całe pola samochodów. Wszystkie stoją jeszcze nieopłacone i jest ich naprawdę masa.
Ceny w euro i niewiele wyższe niż u niemców.
Podobno opłaca się najbardziej
Pozdrawiam

Witam posiadam hale 150 m2 i plac 100 m2 przy głownej
trasie Wrocław Opole w miescie (30 tys mieszkanców) sasiadująco stacja paliw

na placu prowadzimy rodzinnie auto komis i wypozyczalnie przyczep
szukam jakiegos dodatkowego zajecia przynoszacego jakies dochody

moj kapital kilkanascie moze kilkadziesiat tysiecy złotych

-myslalem nad serwisem i sklepem z oponami

-skupem złomu

-moze sprzedaz skuterów i quadów z chin

co myslicie?!?
prosze o podsuwanie jakis pomysłow

lub moze jakis ofert na wykorzystanie mojego kapitału

ttaaa, używane meble wożą, samochody ale nie z holendersko drogich komisów tylko z giełd i ogłoszeń prywatnych...

Mieszkam w NL i raczej widzę większe pole do popisu dla przywożenia towarów z Polski (rowery, przyczepy do aut osobowych...)

Ale gadżety elektroniczne z mediamarktu czy Kijkshpou... ja bym sie nie pakował. Bo to zabawa w drobne za spory angaz gotówki. A jak nie sprzedaz w ciągu najbliższych 2 - 3 tygodni to ceny w PL tez spadna i zostaniesz z towarem...

Meble to tak ale jesli ma sie sprawnego busa i chce sie poswiecic temu zajeciu, objezdzac te wszystkie lumpszopy, tracac czas i paliwo... Jezeli juz ktos z Was naprawde widzi nisze n alokalnym rynku uzywanych mebli to nie polecam jezdzic setek km po nl w poszukiwaniu fajnych tanich niezniszczonych mebli tylko np do centrów logistycznych Caritasu w Niemczech (hangary z samymi meblami, ciuchami czy co tam chcecie). Jedzie sie w jedno miejsce i pakuje całego busa czy kilka busów.

Znam osoby które tak wożą i jakby zobaczyły że zdradzam tu ich wielka tajemnicę (te punkty caritasu i tym podobnych instytucji) to by sie pienili ze złości... no ale to nie sa moi przyjaciele wiec piszę co wiem o tym temacie

pozdrawiam

ttaaa, używane meble wożą, samochody ale nie z holendersko drogich komisów tylko z giełd i ogłoszeń prywatnych...

Mieszkam w NL i raczej widzę większe pole do popisu dla przywożenia towarów z Polski (rowery, przyczepy do aut osobowych...)

Ale gadżety elektroniczne z mediamarktu czy Kijkshpou... ja bym sie nie pakował. Bo to zabawa w drobne za spory angaz gotówki. A jak nie sprzedaz w ciągu najbliższych 2 - 3 tygodni to ceny w PL tez spadna i zostaniesz z towarem...

Meble to tak ale jesli ma sie sprawnego busa i chce sie poswiecic temu zajeciu, objezdzac te wszystkie lumpszopy, tracac czas i paliwo... Jezeli juz ktos z Was naprawde widzi nisze n alokalnym rynku uzywanych mebli to nie polecam jezdzic setek km po nl w poszukiwaniu fajnych tanich niezniszczonych mebli tylko np do centrów logistycznych Caritasu w Niemczech (hangary z samymi meblami, ciuchami czy co tam chcecie). Jedzie sie w jedno miejsce i pakuje całego busa czy kilka busów.

Znam osoby które tak wożą i jakby zobaczyły że zdradzam tu ich wielka tajemnicę (te punkty caritasu i tym podobnych instytucji) to by sie pienili ze złości... no ale to nie sa moi przyjaciele wiec piszę co wiem o tym temacie

pozdrawiam

Interesowały by mnie namiary na hurtownie farmaceutyczne w NL, szczególnie te zajmujące sie importem równoległym .Mozesz jakoś pomóc?

No wiec ten komis jest przy drodze, stoi tam moze z 5 samochodow, wlasciciele siedza w przyczepie campingowej - od razu mi to smierdzialo.. Leganza w stanie oplakanym! cala porysowana, tylna prawa strona jest przetarta i wychodzi rdza, lampy pozolkniete - na oponach zero bieznika - stan oplakany! nie polecam, a tak wlasciciel sie zapieral, ze samochod w stanie idealnym, ktory nie wymaga wkladu finansowego! Dobrze ze nie mialem zamiaru go odpalac - bo nie wiadomo co by bylo!

Witajcie! Jeżdząc z tata po komisach poogladałem kampery i przyczepki kempingowe. W jednym komisie widziałem nieźle wyposażonego kampera. Kamper kosztował 34,5 tyś zł ale był już zarezerwowany. Ale co mnie najbardziej zaskoczyło (tata oglądam auta a ja tego kamperka) to ze w wyposażeniu miał kabine prysznicową z hydromasażem + do tego w jednym sauna. To mnie zaskoczyło i zawołałem tatę. Pooglądalismy go z zewnątrz, ale ja nie wierzyłem dalej ze on ma takie wyposazenie, wiec tata mi powiedział, zebym poszedł do tego gościa z komisu i poprosił o kluczyki czy mozna by było pooglądac. I dał ten gościu kluczyki i naprawde miał kabine prysznicową zrobioną tak jak domowa co są teraz z tą sauna. Podłączone to było do przetwornicy 12/220. Miał w środku 4 akumulatory + 1 oddzielny dla samochodu Miał w wyposażeniu agregat prądotwórczy ale jakis wyciszony (tak gadał ten własciciel tego komisu). Na dachu miał dwie dosc duże baterie słoneczne. Jak myslicie czy takie wyposażenie to przesada ? Ja mysle ze to bardzo duza przesada Ponoc gosciu sobie sam to robił (bo sprowadzony był) Jak myslicie jak to moze takie byc, chyba dla ozdoby, bo przeciez to jest chyba za duże obciązenie prądu to nie wiem jak to mogło byc Moze to było dla ozdoby? Ale ten gosciu z komisu gadał, że to działa wszystko.

Co wy myslicie o takim wyposażeniu?

Pozdrawiam,
Lukasz1221

Jak w temacie O ile wczoraj mi jej nie gwizneli w komisie, zaraz pojade po nową przyczepe. Znalazłem podobną na allegro http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=95459639

No i zachorowałem na nią Jeszcze może dziś na podwórko jej nie przyholuje
bo nie mam dowodu osobistego (jestem w trakcie przemeldowania i czekam na nowy dokument) ale już nie zamierzam odpuścić tej przyczepki:) Starczy samochwalstwa

Troche już się pogubiłem w naszych wątkach. Więc nie wiem co mam odpisać. W sumie to co Ty piszesz też jest prawdziwe, ale czytając ponownie nasze wątki to mam wrażenie jakbyśmy mówili o różnych sprawach. Opisze swój przykład i poprosze Cię o opinię, bo może źle interpretuje nasze przepisy:
Mój escort ma mase własną 1090kg, mase całkowitą1560kg, może ciągnąć przyczepe bez hamulców do 500kg, z hamulcami 900kg (wszystkie dane są wpisane u mnie w dowodzie rejestracyjnym). To czyli jeśli mój nowy kemping ma DMC 1000kg to ja nie mogę go holować? mimo, że waży 604kg? W przepisach coś jest, że przyczepa może ważyć do 2/3 masy samochodu. Z wyliczeń żadne dane wpisane w dowód nie zgadzają sie z tym. Gdzie tu leży prawda?

A wracając do DMC przyczepy i konieczności wykonywania przeglądów to jeśli już jest zapisane DMC 760kg to już ona kwalifikuje się na przegląd mimo, że masa własna jest np. 500kg. Tak mi tez tłumaczyli sprzedawcy z białostockiego komisu (mówili, że zawsze tak rejestrowali przyczepy). Ale też wspomnieli, że można nieco obchodzić te prawo jak ma się "znajomości" i prywatni nabywcy, którzy sami ściągają przyczepy nieraz tak robią.

Czekam teraz na Wasze opinie w tych sprawach.

Więc tak !!!
Większość logicznie rozumujących ludzi stosuje się do tego, co ma wpisane w DR samochodu, ale jak trafi na kumatego miśka, to ma przechlapane

Tak jak napisałeś, Twój eskort ma MW 1090kg, a według DR może ciągnąć max DMC 900 kg, a w przepisach jest, że nie może ciągnąć więcej niż 1/33, czyli ok. 66% MW samochodu. Czyli powinieneś ciągnąć max 719,4 kg. Niestety
A wynika to z warunków dotyczących hamulców !!

Ciągnąc przyczepę, jeżeli chodzi o przepisy, to najważniejsze jest DMC przyczepy a nie jej MW !!!!

jeżeli przyczepa ma DMC nawet 751kg to już podpada pod przyczepę ciężką, czyli co za tym idzie przeglądy !!! Nawet jeżeli waży ona np: tylko 400kg !!!

A co do obchodzenia przepisów, to... mają rację ci ludzie z komisu !!
Ja przerejestrowując TABBERTA zyskałem 100kg nieświadomie, przez zwykłą pomyłkę w WK. Jej DMC było 1000kg, a zaniżyli mi na 900kg i tyle musiałem mieć przy poprzednim aucie ;)
A moja obecna przyczepa też ma zaniżone DMC, ale nie wiem kto i w jaki sposób to uczynił. Mam wpisane MW 750kg i DMC 750kg i nie muszę robić przeglądów "Teoretycznie" nie mogę nic do niej zapakować ;)

Ale na drodze do tej pory było tak, że misiek wziął oba DR poczytał oddał i pożyczył szerokiej drogi

.

Gdzie dokładnie w Koszalinie? Szukając swojej zwiedziłem kilka komisów w Koszalinie (zresztą pochodzę z tego miasta )
Jeden jest w Suchej Koszalińskiej, ze dwa na wylocie do Mielna.
Łoś:
A czy przyczepa nie jest ze Szwecji? Łoś to symbol Szwecji cos jak wiatrak w Holandii czy żabie udka we Francji. U nich na każdym rogu można kupić gadżety z łosiem w różnej postaci.

Czytuję forum i "ryję" po ogłoszeniach już kilkanaście miesięcy no i sprawa dojrzała :-) /druga połowa dojrzała/
Poszukuję przyczepki dla 4 osobowej rodziny. Dzieci bardzo małe: 1,5 roku a drugie będzie za tydzień (mniej więcej). W słynnym komisie nic stosownego nie znalazłem.
Warunki brzegowe poszukiwane cycepki: 20 tys (górna granica) , łóżko piętrowe (dzieci), masa dowolna i najlepiej 2 osie. Wiadomo: kibel kasetowy, ogrzewanie , "pełny" przedsionek itd. Holownik: 6 letni carnival 2,9 crdi w automacie (mam go 3 lata i serwisuję w ASO więc jest w niezłym stanie) Z 2,2tony lawetą całkiem fajnie się nim jedzie więc z przyczepką 2 osiową nawet 1,5 tony tragedii nie będzie.
i teraz pytanie kupował ktoś coś u tego gościa:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=613178535
A może jest ktoś w okolicy i mógłby ocenić fachowym /jakiś diagnosta lub zaawansowany karawaningowiec/ okiem (mam kawałek drogi ze szczecina) oczywiście odwdzięczę się za ocenę w dowolny (rozsądny) sposób :-)
Lub jakaś dobra dusza coś doradzi , może być w ostateczności jednoosiowa ale wiadomo komfort holowania jest nieporównywalny - tandem zawsze lepiej "idzie" na ogonie niż jednoosiowa. Ale jeżeli jednoosiowa to fajnie ja by była dmc 1200 (będę mógł awaryjnie zaczepić za scenica)


affa: przyczepka wygląda fajnie, ale zwróciłeś uwagę na ogrzewanie elektryczne? na pewno 220V, czyli w chłodne dni tylko kemping.



Zwróciłem , ale ma drugą taką samą z gazowym (i nawek kilka złotych tańszą)

witold49: To jest coś dla Ciebie.Nie przejmuj się rocznikiem -ten model jest praktycznie produkowany do dziś.Miałem 2 lata temu taką przyczepę , spełni wszystkie twoje kryteria z nawiązką,ta na zdjeciach wygląda naprawdę dobrze

Dzięki ale ma 2 felery: strasznie daleko (szybciej dojadę do brukseli niż do tego komisu) i nie ma kibla kasetowego ani brodzika , a to drugie to już większy feler :-)
W każdym razie dzięki , szukam dalej cycepki (dalej też szukam dobrej a znającej się na rzeczy duszy z okolic poznania)

Muszę bronić Hobby-stów . Wybór marki był w moim wypadku przypadkowy. Szukałem wygodnej, czteroosobowej (2+2) przyczepy wyposażonej w toaletę, prysznic, wydzieloną sypialnię o DMC do 1200-1300 kg. Po takiej selekcji pozostalo na placu boju kilka marek tj knaus, hobby, eriba/hymer. Dwumiesięczne wertowanie katalogów, stron internetowych, wizyt w komisach i postanowienie - lepiej dołożyć do ceny zakupu i kupić sprzęt wyprodukowany po 2000r. Styl i standard wykończenia spełniał oczekiwania, inwestycje w remonty jak i ryzyko zakupu zdecydowanie mniejsze. I tak kupiłem hobby excellent. odnosząc się do wcześniejszej wypowiedzi - to nie koniec marzeń - jest jeszcze wyposażenie, po usamodzielnieniu się dzieci może inny model (bardziej poręczny niż mój pociąg drogowy) umożliwiający szybsze "przeloty", a może kamperek. Z drugiej strony widząc jak niektórzy z forumowiczów przeistaczają stare ruiny w lśniące cudeńka jastem pełen podziwu . Ja niestety nie dysponuję zbyt dużą ilością wolnego czasu na zajęcia praktyczne, choć bardzo to lubię.

W ogóle się nie sugeruj marka przyczepy.
Cały osprzęt i rama w większości a w niemieckich to praktycznie w każdej jest od jednych poddostawców.
Zwróć raczej uwagę na układ wnętrza bo to będzie dla Ciebie najważniejsze później..pooglądaj przyczepy w dużych komisach gdzie jest wiele różnych modeli najlepiej w interesującej Cię cenie-> a zdanie samo Ci się wyrobi.
Oczywiście stan techniczny to podstawa i nie spodziewaj się, że jak kupisz przyczepę za 20 tyś to nic nie będzie do zrobienia... jeśli ktoś na zachodzie się jej pozbywa to powód na 100% jest;) pytanie tylko ile trzeba na usuniecie tych zazwyczaj drobiazgów wydać
Pozdrawiam i powodzenia.

Ze swojej strony radzę pooglądac przyczepy w komisach i zobaczyć różne układy i rozwiązania. Nie wiem skąd jesteś,ale moge Ci polecić dwa komisy w których byłam wraz z mężem:
1: w Bieruniu...tu sprowadzają przyczepy z Holandii: http://www.klaja.com.pl/
ponadto w tej miejscowości jest jeszcze kilka innych równie dobrych komisów...takie "zagłębie przyczepowe":)
2: Wilamów koło Szadku 30km od Łodzi...tu sprowadzają przyczepy z Niemiec, jest duży wybór zwłaszcza w cenie ok 10000:) My właśnie w tym komisie zakupiliśmy nasz "straganik" i jestesmy bardzo zadowoleni! Nawet udało nam sie wynegocjować cenę o 1000zł niższą od pierwotnej

Życzę powodzenia!

Mam seata toledo 1,8,20V. MIeszkam w okolicach bydgoszczy. Chciałbym kupić przyczepę na dłuższy termin, gdyż jeszcze kilka ładnych latek dzieciaki pewnia z nami pojeżdzą. Dlatego chiałbym kupić coś konkretnego. Dobrze gdyby była łazieneczka. NIe wiedziałem że są dwa pokoje w kempingach, jednak to chyba będzie przyczepa dwu osiowa, je jednak wolę jedno osiowągdyż mogę wtredy jeździć na kat B. Wielkie dzięki za rady i liczę na następne


Bez problemu znajdziesz 2 sypialniową z łazienką i z jedną osią. Mój przyszły teść miał burstnera takowego o DMC 1200kg i MW 1000kg. Seat powinien bez problemu z tym poradzić. Łazienka oczywiście też była. Zresztą w większych przyczepach łazienka to niemal standard. Co najwyżej prysznica nie będzie. Więc śmiało do komisów i napewno coś znajdziesz

Witam jeszcze raz.

Powiem wprost:
Moje doswiadczenie z taka forma turystyki jest rowne 0%
dlatego licze na Wasza pomoc.

Na przyczepke chcialbym wydac tak jakos 5tys (mam nadzieje ,ze za taka sume da sie cos dobrego kupic)

Bedzie mi potrzebna w sezonie:
1. Jeden wyjazd 2-3tygodnie (napewno w kraju)
2. Pobyt nad jakims jeziorkiem niedaleko od domu i dojazdy do pracy (prowadze wlasna dzialalnosc wiec mam dosc duza wolnosc jesli chodzi o prace)
3. Przyczepka bedzie oprocz wyjazdow stala na dzialce u rodzicow i robila za maly domek.

To jak myslicie czego szukac ???
Wiekszej i drogiej, a moze lepiej jakiejs tanszej do ewentualnego odnowienia ???
Ten Niewiadow kolegi Marka - piekna robota
Zawracac sobie glowe lazienkami ???
Na dlugie trasy lazienka pewnie nieodzowna, ale przy korzystaniu w osrodkach zamiast domkow to juz nie wiem

W tym sezonie bede jeszcze jezdzil Lanosem 1.6 (106KM)
Maksymalny ciezar przyczepy z hamulcem w dowodzie 1000kg.

Licze na rady.
Jesli pisze posta w zlym miejscu to prosze sie nie gniewac i przeniesc tam gdzie powinien byc.

Forum dosc dokladnie przejrzalem. Wielu ciekawych rzeczy sie dowiedzialem ,ale konkretnie tak z nazwami modeli to nie za bardzo, dlatego pisze.
Jesli ktos uwaza ,ze jakis model jest wart szczegolnej uwagi to niech podaje dane przyczepki nazwe itd.
Jak pojade do komisow to bede mogl fachowca udawac

Witam!
Trafilem na to forum poniewaz kupowac bedziemy przyczepe. Decyzja o tym zapadla pare dni temu, a sfinalizowana byc musi w ciagu miesiaca. Jutro jade na pierwsza wyprawe zwiadowcza - celem jest wytrzymala, wygodna, zgrabna, taka dla dwoch osob przyczepka. I tu pierwsze pytanie: co polecacie? Chociaz zupelnie jeszcze nie wiem gdzie jej szukac, to sadze ze wybor bede mial ogromny, a to dlatego, ze mieszkamy obecnie w Holandii wlasnie, a w Hilversum konkretnie, czyli jakies 40 km na wschod od Amsterdamu. I tu nastepuje drugie pytanie: moze ktos zna adres jakiegos komisu w poblizu?
Pozdrawiam wszystkich walczacych z urzedami. Tez tego nienawidze, a czeka mnie niezla przeprawa. Ale co tam, pozyjemy zobaczymy
A, i jeszcze jedno, odnosnie cen w Holandii. Otoz te, ktore widnieja w ogloszeniach nie bardzo sa rzeczywiste, wlasciwie zawsze mozna sie skutecznie targowac. Zobaczymy.

[ Dodano: Czw 01 Lut, 2007 20:20 ]

Witam
od jakiegos czasu przesiaduje tu na forum i poczytuje poniewaz mamy zamiar z mezem kupic pierwsza przyczepke, czy myslicie ze teraz jest dobry okres na zakup?
chcemy przeznaczyc do 15 tys.,ale im wiecej ogladamy tym nie wiem na co sie zdecydowac, bylismy w komisie w jeromierzu ale nic specjalnie nie upatrzylismy, w przyszly weekend chcemy wybrac sie do koszalina i tam poogladac , a moze ktos tam byl i moze sie orietuje czy warto tam sie wybrac ,jestesmy z gdańka moze lepiej inne komisy odwiedzic? a co myslicie o tej przyczepce?

http://tanikemping.pl/index.php?id_vehicle=347

jeszcze mam pytanie czy wybrac sie po zakup do niemiec czy holandi bo duzo osob tutaj pisze ze tak by zrobił , ale jak sie nie zna jezyka to chyba jest wielki problem,

No to nie ma problemu z DMC.
Wydaje mi się, że oprócz Dehleffsa, ktorego zamierzacie oglądnąć zastanowiłabym się nad http://www.allegro.pl/ite...oda_namiot.html lub http://www.otomoto.pl/ind...show&id=T335087 - pierwsza starsza, ale "wypasiona", topowy model Knausa w tym czasie, duży, fajny namiot, w drugiej plusem jest piętrowe łóżko dla dzieci.
Nie sugerujcie się rocznikiem ani odległością - z reguły przy zakupie przyczepy trzeba zaliczyć kilka wyjazdów "w Polskę", zanim trafi się tą właściwą. Sami dwa miesiące temu wymienialiśmy przyczepę i po "zwiedzaniu" komisów w południowej Polsce pojechaliśmy po nią z Krakowa do Szczecina. Ale warto było...

Ale za to co widać, to spoko dałbym te 5000zł !!!!

Interesuje mnie jednak na ile oskubał właścicieli/dziadków !?

Bo napewni nie znają realnej wartości takiej przyczepy.
Może pokazał na allegro inne "N" w tym modelu za 2.500zł (były takie ;) ) i sam zarabia drugie tyle

Niedawno widziałem w komisie N-375 za 6000zł, a z pół roku temu w tym samym komisie stała N-390 za 6.500zł i powiem, że żałowałem, że kupiłem DRAGONERA !! Piękne były i w super stanie tech.

Jeszcze jedna rada dla tych którzy by się zdecydowali jednak na zakup przyczepy w Holandii: POD ŻADNYM POZOREM NIE ZABIERAĆ TAM I PŁACIĆ BANKNOTAMI O NOMINALE 200 i 500 EURO ! . Gdy kolega kupował Knausa , przedstawiciel komisu przyjął zapłate ( w tym 1000 euro w banknotach po 200 euro ) a potem zaprosil nas do swojego samochodu by pojechać do banku. W banku banknoty 200 euro były oglądane z wszystkich stron i prześwietlane. Byliśmy zdziwieni tą sytuacją. Trochę zrozumieliśmy ich obawy podczas wizyt w RDW Zwolle i na stacji benzynowej gdzie zauważyliśmy naklejki na ktorych banknoty o nominale 200 i 500 euro były przekreślone a pod nimi adnotacja że tych nominałów nie przyjmują.

Janusz.

Dzwoniłem już, przyczepa dalej aktualna, jutro człowiek z komisu ma sprawdzić jakie ma DMC.

A dawno tą przyczepkę widziałeś? Jeżeli długo nikt jej nie chce, to może jej stan w rzeczywistości wcale nie jest super. A do Mielna mam trochę daleko.

W sobotę pojadę zobaczyć tą

http://moto.gratka.pl/tre...2993ba65e5df,11

Co prawda bez WC i chyba jedna szyba jest uszkodzona, ale przynajmniej bliżej mam

Pojechałem dzisiaj z kolegą do Mielna obejrzec Adrię. Ja mam mieszane uczucia co do jej stanu. Pierwsze co nam się rzuciło w oczy, to doszczelniany prawy bok (góra) i lewy tył lekko zahaczona listwa przy kierunkowskazie (na zdjęciu komisowym widać - widok tyłu przyczepy i drzwi wejściowych). Jeśli chodzi o środek, to przeciwległy narożnik - druga tylna lampa (zakryty przez przedsionek leżący na łóżku) - miękkawy, no i szczelina między sufitem a ścianą na 1/2 długości (miękko u góry). Według nas ta strona i naroznik jest do naprawy. Potem pojechaliśmy do drugiego komisu. Znaleźliśmy Burstnera (identycznego ma kolega tylko, że z piętrowym łóżkiem, a tu było jedno łóżko). Wszystko byłoby ok, gdyby nie ściana przednia - brak rączek, zamiast nich poklejone sylikonem dziury i co za tym idzie, ściana w tych miejscach jest spróchniała. Czyli i jedna i druga przyczepa wymaga remontu. Robilismy zdjęcia komórką kolegi i jutro postara się je wkleić. Burstner jest większy od Adrii, cena wystawiona to 5500,-. Rocznikowo podobne.

Żle zaczełam mój start,ale jeśli kogoś uraziłam to nie celowo.Chciałam podzielić się swoimi odczuciami-szkoda że mnie opacznie zrozumiano.Muszę się trochę potłumaczyć zwolenniką Kutna,których zraziłam do siebie.Teca oglądałam i obserwowałam długo na aukcjach internetowych bardzo mi sie podobał .strona może jest aktualizowana co 2 tyg.ale niektóre przyczepki w tym ten nieszczęsny Tec stoi tam już więcej niz 3 miesiące,na zdjęciach wygląda super ale miałam inne odczucie-mam takie prawo a i gusty są różne.Nie napisałam tego postu żeby kogoś odwieżć od zakupu,bo słaby ze mnie znawca ale przeczytałam że ktoś tak jak ja uległ jego fotką i napisałam to co czuję,Jeszcze jedno -nie zasłaniam się dziećmi poprostu chciałam wyrazić że czasem nie warto wybierać się w tak daleką trasę po rozmowie telefonicznejże jest ok bo różnie z tym bywa.Na forun niedawno ktoś wybierał się do Kutna po przyczepkę Fendt niestety miał dziury w zewnętrznym poszyciu,o których telefonicznie też nie było mowy.Tak nie tylko mnie spotkał zawód.Przykro , że tak surowo mnie oceniliście ale nie chciałam nikogo urazić czy zrazić do jakiegoś komisu.Może kiedyś się zrehabilituję,przepraszam jeśli kogoś uraziłam.Ale forum i tak jest super a zdania i tak nie zmienię.Pozdrawiam

Witam wszystkich
Kupiłem używana przyczepę z Holandii poprzez "pośrednika" w Polsce, ale mam fakturę bezpośrednio z komisu holenderskiego tak jakbym ją kupił w Holandii.
W papierach holenderskich (dowód rejestracyjny, RDW) mam inny numer rejestracyjny niż "tabliczka" przyczepiona do przyczepy. "Tabliczka" wygląda jak zwykły kawałek kartki.
Polski "pośrednik" w ramach ceny załatwił badanie techniczne w Polsce oraz polskie ubezpieczenie ale diagnosta oraz agent ubezpieczeniowy w papierach (pierwsze badanie techniczne, polisa OC) wpisali numer z tabliczki na przyczepie a nie z holenderskich papierów.
Wybieram się do urzędu w celu zarejestrowania ale nie wiem, czy się nie przyczepią, że w holenderskich papierach jest inny nr rejestracyjny a w polskich inny.
Numer nadwozia i wszystkie inne dane się zgadzają z faktycznymi.
Czy to może być problem przy rejestracji? Dlaczego jest ta rozbieżność? Co mam zrobić? Jak wytłumaczyć w urzędzie rozbieżność numerów?
pozdrawiam i proszę o pomoc

Witam

Posiadam dość sprecyzowane potrzeby co do przyczepy ale z powodu ilości ofert (zdjęć w internecie) ciężko jest znaleść w krótkim czasie listę modeli które spełniają te kryteria (może uda się wam pomóc mi w wyborze modelu.

potrzeby :

przyczepa ma przez najbliższe 2-3 lata być miejscem spędzania całego lata na działce (podczas budowy domu) - dla 3 osobowej rodziny. Więc potrzebuję :

- pomieszczenia sypialnego oddzielonego od "salonu" (aby rodzice nie przeszkadzali dziecku spać
- dość spora łazienka/ubikacja z prysznicem/brodzikiem
- możliwość łatwego doprowadzenia stałego podłączenia wody
- możliwość łatwego wyprowadzenia nieczystości (poprzez rurę do szamba)
- oczywiście ogrzewanie gazowe oraz ciepła woda.

a dodatkowo po tych 2-3 latach będziemy tą przyczepę ciągać samochodem na letnie wypady i zapewne kierowcy nie będą posiadać innej kategorii niż "B".

kwota do wydania : chciałbym się zmieścić w 15 tyś zł z przyzwoitym przedsionkiem.

co polecacie (producent/model) oraz jakie komisy do których warto się udać polecacie (centralna polska)

Cześć.

Myślę, że znajdziesz coś na pewno w tej cenie.
Z przyczepami nie jest tak jak z samochodami, tzn. ten najlepszy a ten średni, itp.
Liczy się stan i czy jest szczelna. Na ogół, większość instalacji wewnętrznych jest tych samych
producentów.
Myślę, że powinieneś szukać 5.5 metrowej, w jednej osi. Tylko jak będziesz kupował, to bardzo
dokładnie obejrzyj i powąchaj, no i przedsionek rozłóż, nie kupuj go w " worku ", bo potem zawsze czegoś brakuje.
W okolicach Puław jest wiele komisów z tym sprzętem.

Resztę doczytaj na forum, jest tego dużo.

Pozdrawiam, Jacek.

Czy ktos ma moze jakies doswiadczenia lub sugestie odnosnie zakupu przyczepki na angielskim rynku?
Mialem okazje pomieszkac w holandii i z obserwacjii trzeba przyznac ze tamtejsze ludziska dbaja o tego typu sprzety_czego nie mozna powiedziec o angolach.
Niby drogi maja w niezlym stanie i nie wielu decyduje sie na wojaze po dzikich i niezbadanych _dla nich krainach, ceny tez nie sa zabojcze_w stosunku do zarobkow,
ale__no wlasnie,
-czy ktos zna jakies konkretne ALE?

Moze ktos zna jakies komisy do odwiedzenia,
moze jakies pytania?
chetnie zbadam sprawe.

Barto, w komisie to okazji specjalnej nie uswiadczysz, na ebayu predzej, najskuteczniej to po polach sie przejechac, bo tam czesto sprzedaja nieoplacone za postoj przyczepy, ja mam to szczescie, ze znam wlasciciela takiego miejsca (grywam z nim w tenisa) i od niego dostawalem je prawie za nic pod warunkiem ze odholowalem ja z pola tego samego dnia co dostalem cynk. Jesli kwoty Cie interesuja to za zadna nie dalem powyzej 100&pound;, normalnie na polu stoja do wziecia po 200-400 roczniki okolo '90r, za 1000 to mozna juz przyzwoita wyrwac ale jesienia - nie teraz, bo tu przechowywanie jest drogie bardzo

dzięki za pochwały ( a co mi tam)
Jesli chodzi o wymiary łożek pietrowych to mają 200x70 cm
Pryszcznic - z termy 15 litrów wychodzi ok 10 minut natrysku - czyli świat i ludzie.
Mikrofalówka była używana jak na razie tylko do podgrzania. Osobiście lubimy tradycyjne gotowanie.
Co do rozmiaru przyczepy - wielkość zalezy od wielkości rodziny, u nas łóżko piętrowe to konieczność (dzieci chłopak i dziewczyna) a z kolei duża wymaga odpowiedniego holownika.

Co do ofert u dilerów to niestety w większości było tak że do obejrzenia była tylko taka ok 5-6 metrów. Dopiero chodzenie po komisach pozwala zweryfikować swoje wyobrażenia co do wielkości i rozkładu. Można też spróbować umuwić si e z kimś kto ma przyczepe i zobaczyc zarówno przyczepę jak i wrażenie z jazdy samochodem z przyczepą. A to jak w reklamie - bezcenne.

Jeżeli kupujesz przyczepę z komisu lub od kogoś co wystawia fakturę Vatowską to nie idziesz do urzędu gdyż opłaty ponosi sprzedający w swoim rozliczeniu ze skarbówką i wydział komunikacji to respektuje ale kupno na umowę niestety musisz aby ujścić opłaty,a wiem gdyż właśnie mam przed sobą taką fakturę kupna.

Jeżeli kupujesz przyczepę z komisu lub od kogoś co wystawia fakturę Vatowską to nie idziesz do urzędu gdyż opłaty ponosi sprzedający w swoim rozliczeniu ze skarbówką i wydział komunikacji to respektuje ale kupno na umowę niestety musisz aby ujścić opłaty,a wiem gdyż właśnie mam przed sobą taką fakturę kupna.

po zakupie mojego busa (umowa kupna sprzedaży) rejestrowałem go w powiecie olsztyńskim-dostałem tablice,miękki dowód. nikt nie pytał o US.
pojechałem następnie do US w Olsztynie i chciałem zapłacić owe 2 % ,niestety trzeba wnieść opłatę tam gdzie się rozlicza z podatków czyli w moim przypadku w Warszawie.
Miało być o rejestracji przyczepy,ale mam to dopiero to przed sobą - na pewno podzielę się spostrzeżeniami .
Jednym zdaniem : opłacona umowa nie była mi potrzebna do rejestracji auta, a może co urząd komunikacji to obyczaj ?

Ja mam brytyjską SPRITE ALPINE i nie spotkałem się z niczym niestandardowym. Wymieniałem okienko w dachu, zamek w bocznej klapie, zardzewiałe zawiasy - nie ma problemów części zamienne standardowe FIAMMA lub inne dostępne


Witus mieszkamy niedaleko siebie, może znasz jakies komisy w okolicy gdzie mozna kupic fajne cycepki. Masz jakies fotki twojej przyczepy (środek), jak mozna to jestem ciekawy układu. A tak w ogóle to są organizowane jakieś spoty.

Witus mieszkamy niedaleko siebie, może znasz jakies komisy w okolicy gdzie mozna kupic fajne cycepki. Masz jakies fotki twojej przyczepy (środek), jak mozna to jestem ciekawy układu. A tak w ogóle to są organizowane jakieś spoty.


Mieszkasz w okolicy największego centrum przyczep w Bieruniu !!! Jedź w kierunku Oświęcimia, a po drodze masz min. 3 duże lokalizacje z przyczepami.
Ja kupiłem u Klai http://www.klaja.com.pl/, nie zrażaj się cenami spokojnie można urwać z ceny wyjściowej nawet do 2000 zł i coś z dodatkowego wyposażenia.
Tu są zdjęcia mojej:
http://www.forum.karawani...ighlight=sprite
Pozdrawiam.

to i ja dodam swoje trzy grosze, pogadałem kiedys "jak Polak z Polakiem" z właścicielem komisu przyczep i właściwie dał mi dwie rady:
- nie kupuj Adrii (słaba jakosciow szybko sie rozpdada),
- nie kupuj przyczepy eksploatowanej w Polsce (chodzi o dziuru on mi to podawał na przykładzie przyczepy jeżdżącej przez 3 sezony na Mazuru z okolic W-wy).

Jak pojeździłem po komisach w poszukiwaniu mojej to w 90% sprawdziło sie co mówł ten gościu. Na dodatek znajomi maja 6 czy 7 letnia Adrie kupiona od nowosci, w jadnych rękach ale zrobiła z 30 tys. km. Dwa razy w roku trasa W-wa granica zachodnia i z powrotem polskimi drogami, ta przyczepa rozpada sie w oczach, pekaja meble, wypadaja szafy, szafki. Właściciele to pedańci więc nie ma mowy o bykle jakim traktowaniu czy jeżdżeniu, ta przyczepa nie jest po prostu na polskie drogi.

Jak już napisałem w swoim wątku ja i rodzice również kupujemy przyczepę, ale uzywaną. Nieco zmieniły się nasze kryteria co do ceny (teraz ta do 25 tys. zł), więc i wybór wiekszy :-)
Dzisiaj byliśmy w po raz pierwszy w komisie i cóż- potwierdzają się niestety opinie o Hobby. Oglądaliśmy 10-letnie 495 Prestige sprowadzone z Holandii. Nie wiedzieliśmy, jak intensywnie była eksploatowana, ale nosiła bardzo liczne ślady zużycia- poprzecierane szafki, trudno składający się stolik, huśtająca się i pordzewiała na zawiasach płyta od przykrycia zlewu...Z zewnątrz w sumie jeszcze gorzej- dwa widoczne peknięcia nad drzwiami (prostopadle do górnej krawędzi), poodrywane zaczepy na przedsionek, które zaklejono dziwną mazią (coś jak pattex-fix).. Szczerze mówiąc mnie i mamę jakoś odpychała ta przyczepa, mimo że ja praktycznie od początku byłem za zakupem Hobby. Potem obejrzeliśmy sobie 2lata młodsze Chateau Carrat 440- było wręcz idealne Zupełnie nie zużyte wnętrze, pięknie zadbane meble, śliczna łazienka- wszystko wręcz jeszcze pachniało nowością.Byłem bardzo zaskoczony, bo jak do tej pory Chateau nie budziło mojego szczególnego zainteresowania...

Jak już napisałem w swoim wątku ja i rodzice również kupujemy przyczepę, ale uzywaną. Nieco zmieniły się nasze kryteria co do ceny (teraz ta do 25 tys. zł), więc i wybór wiekszy :-)
Dzisiaj byliśmy w po raz pierwszy w komisie i cóż- potwierdzają się niestety opinie o Hobby. Oglądaliśmy 10-letnie 495 Prestige sprowadzone z Holandii. Nie wiedzieliśmy, jak intensywnie była eksploatowana, ale nosiła bardzo liczne ślady zużycia- poprzecierane szafki, trudno składający się stolik, huśtająca się i pordzewiała na zawiasach płyta od przykrycia zlewu...Z zewnątrz w sumie jeszcze gorzej- dwa widoczne peknięcia nad drzwiami (prostopadle do górnej krawędzi), poodrywane zaczepy na przedsionek, które zaklejono dziwną mazią (coś jak pattex-fix).. Szczerze mówiąc mnie i mamę jakoś odpychała ta przyczepa, mimo że ja praktycznie od początku byłem za zakupem Hobby.:-]

Karrol: ja akurat w tym roku zakupiłem sowją przyczepkę , tak się składa, że też hobby z 95 roku może nie zapłaciłem za nią mało ale z wyjątkiem dołżeniea butli nie dokładałem nic, a przyczepka wygląda jak nowa. niestety często do komisów są zlekane przyczepy, które wręcz za darmo holendrzy oddają żeby nie mieć problemu, a u nas trzeba zapłacić naprawdę słono. pomimo stosunkowo młodego wieku trochę w rzyczepach i kamperach pomieszkałem i wiem jedno: rok produkcji przyczepy jest najmniej istotny, czasami można przecież zobaczyć fiata 125 w 'fabrycznym stanie' a i 2-3 letnie przyczepki wyglądają jakby bomba w nich wybuchła. często są to też przyczepy kupowane z wyporzyczalni a wiadomo jak się dba o nie swoje...

Propo buerstera a dethlefsa - mój pierwszy kotakt z przyczepami był właśnie z buerstnerem (rodziców mojej dziewczyny) z początków lat 80. Traf chciał, że ich sąsiedzi mieli identycznego dethlefsa. Różniły się metkami i jakością wykonania. Dethlefs był marną kopią buerstnera. No ale były to budki z lat 80 więc wtedy mogły być różne podejścia produkcyjne i jakościowe.

Inny dethlefs (np. Tomiego) nie pozostawił na mnie marnego wrażenia.

A patrząc np. po tym co się sprzedaje w białostockim komisie to najczęściej jest to: knaus, kip, avento.

Inne marki występują w mniejszych ilościach. Ale ogólnie wszystko można kupić

A z moich odczuć na ile już oglądałem przyczepy i na ile się znam to najlepsze jakościowo są: No1 wilk, tarbet, avento z kip (jeden koncern, obie miałem i są solidne mimo braku wyrafinowania we wnętrzu - proste i mocne wykonanie), knaus, buerstner, dethlefs.

Przy zmianie budy raczej nie pójdę w strone przyczep angielskich i francuskich. Hobby są bardzo ładne, ale patrząc po ilości napraw i forumowiczów i doświadczenia z komisu (np. słaba dostępność okien przyczep starszych roczników - Hobby nie zbiera nic w magazynach) i delikatności mebli w nowszych modelach odpuściłbym ją. Chociaż ilośc napraw może być procentowo mniejsza niż innych marek bo hobby jest sporo na rynku.

Tak mniej więcej mówią mi moje odczucia i doświadczenie.

Ja tez bede zmienial przyczepe na wiosne, tez myslalem, czy nie szurnac na zachod po ten sprzet ale po przemysleniach chyba sobie daruje. Przez cala zime Polscy handlarze lustruja zachodni rynek w poszukiwaniu przyczep i zwoza to do swoich baz wystawiajac do sprzedazy. Zastanawiam sie teraz czy to tak naprawde sie oplaca...jechac na kilka dni, szwendac sie nie wiadomo gdzie, dogadac sie nie zawsze mozna po ichniemu....Na dodatek wchodzi koszt paliwa i oplat wszelakich nie wspominajac o walce z blondynkami za biurkami w urzedach. Dla mnie np wazne jest aby przyczepa nie byla eksploatowana w Polsce a takie w wiekszosci stoja w komisach w/w handlarzy. Zastanawiam sie, jaki jest powod aby jechac do Niemiec i Holandii po przyczepe? Oczywiscie nie neguje tego w zaden sposob ale zastanawia mnie czy dobrze rozumuje.....

Marcinie,
w kwietniu jadę do Paryża na kilka dni z zahaczeniem o Amsterdam. Po drodze zahaczę pewnie też o komisy z przyczepami. Wtedy będę miał rozeznanie "gdzie lepiej". Niestety moje plany zakupu przyczepy dotyczą jesieni. To chyba dla Ciebie za późno.
Pewnie, że było by raźniej kupować w choćby dwuosobowej grupie.

Przy okazji zapytam czytających, czy w drodze do Amsterdamu i stamtąd w stronę Paryża znacie jakieś godne polecenia komisy z przyczepami?

Fil

PS
Zdam relację dla Was z tej wyprawy. Będzie ciężko, bo moja angielszczyzna z dawna nie ćwiczona kończy się na pojęciach z dziedziny komputerowej, a żona też dawno nie ćwiczyła niemieckiego. Kanał!

Dzięki. Będe śledził internet i komisy .Jeśli możecie to opiszcie na co zwrócić uwage przy kupnie: stan techniczny , walory użtkowe i jak określić rocznik bo dużo przyczep jest beszczelnie odmłodzonych. Czytałem artykuł na łamach karawaningu.pl jest tam bardzo dobrze opisane.Jeszcze raz bardzo dziękuje i POZDRAWIAM.

Obecnie na wyjątkową okazję w Niemczech i Holandii jest bardzo trudno trafić. Egzystują tam czytacze gazet którzy codziennie - w poszukiwaniu okazji, przeglądają ogłoszenia w prasie której świeże egzemparze biorą z drukarni jeszcze w nocy i potrafią zadzwonić z propozycją kupna O PIĄTEJ RANO!! a więc o czasie kiedy prasy jeszcze nie ma w kiosku. Normalny czytacz gazety znajdując atrakcyjne ogłoszenie nawet o 6.00 rano nie wie, że ta oferta już od conajmniej godziny jest nieaktualna. Mało tego, są osoby które dostają kopie szpalt idących dopiero do druku i sami oceńcie jaką oni mają nad nami przewagę. W Hamburgu i Bremie często zajmują się tym procederem miejscowi Polacy. Okazję można trafić tylko wtedy, kiedy przyczepa trafia do komisu bezpośrednio ale na nią też czekają "łapacze" okazji.

Lepciak dokładnie jak piszesz są osoby co czekają na okazje , w Polsce karawaning dopiero się rozwija , aimport przyczep rośnie z roku na rok , tu tesz można trafić na okazje .W oko mi wpadły dwie przyczepy : Hobby 495 i Knaus 510 , sypialnie 3+2 naprzeciwległe. od Lutego zaczynam objazdówke po komisach, POZDRAWIAM

Witam i gratuluję. Może coś więcej o przyczepce? Jakieś foty?

Pozdrawiam
Pabloo

Foty takie szybkie już kładę. Jeśli chodzi o przyczepę to jest ona z 1991 roku. Nie zauważyłem aby była gdzieś poprzeciekana, nabyłem ją w Kutnie w komisie i kosztowała 7 tys. Nie wiem czy to dużo czy mało ale w środeczku jest super, nic nie zniszczone. Martwię się tylko tym hamulcem najazdowym.

Sam nie mało jeździłem za przyczepami. Zrobiłem sobie nawet mały ranking.
Miejsca:
1. Przyczepa fana karawaningu
2. Przyczepa sympatyka karawaningu normalnie eksploatowana
3. Przyczepy sprowadzone oferowane przez wyspecjalizowane centra lub import prywatny
4. Na samym końcu przyczepy sprowadzane przez komisy samochodowe.

Czy ty wlasnie mowisz o mnie??


Ależ skąd , jakbym śmiał , tyle tylko że ja nie mam żadnych zdolności majsterkowicza- stolarza - tapeciarza

Mogę pogrzebać przy prądzie czy ogrzewaniu ale nie przy ścianach , dlatego tanikamping odpada , zresztą zwiedziłem wiele komisów , i też odpadają / opisywałem niedawno pod Łodzią i Kutno /

A ta przyczepa jest naprawdę fajna , nawet ogrzewanie ma z rozprowadzeniem ciepła , gość ją sam w tamtym roku z Holandii przytargał , stara jest ale nie wygląda na swoje lata

Witam dostalem informacje ze na trasie lub zaraz przy trasie gdanskiej znajduje sie jakis komis z przyczepami niestety ktos nie okresil sie dokladnie gdzie to czy moze orientujecie sie gdzie na trasie znajduje sie tak owy komis... bardzo byl bym wdzieczny za szybka odp jutro wyjezdzam w trase wiec potrzebne mi szybko konkretne inf.
pozdrawiam

Witam Kolego zero0 prawdopodobnie ktoś udzielił Ci informacji o placu w Nidzicy gdzie stoją przyczepy. Jest to miejsce przy samej E7 na światłach w Nidzicy chyba 207 km. Jest to prywatny plac a raczej placyk gdzie ktoś sprzedaje sprowadzone z Anglii pojazdy. Przyczep nie ma od 2-3 tyg. Dwie przyczepy stoją za Elblągiem we wsi Kazimierzowo w komisie (jedna to Hobby jakieś małe 400-425). Pozdrawiam Bogdan.

Komis z przyczepami jest w Malborku na wylocie na Tczew nie potrafię powiedzieć ile i jakie na dziś ale ogłaszają się na allegro

Niestety, ten komis został przeniesiony z Malborka na przedmieście Gdańska
a tutaj link do niego: http://komis.mark2006.pl/kat2_przyczepy.html

A co sadzicie o tym komisie i tej przyczepie - Caravelair?

http://moto.gratka.pl/tre...89b42ff6a3a&s=3

Edycja:
No i niestety ale juz sprzedana przyczepka...

grzech_pcl, szukałem przyczepy to powiem tak: Euro poszło niesamowicie do góry, aktualnie 4,51. Przyczepy więc podrożeją. Dodatkowo już od marca zaczyna się sezon zakupów (niektóre komisy już zwiększają ceny na letnie). Nie bardzo też opłaca się import prywatny - drogie Euro = słaby zarobek. Pozostaje jeszcze zakup przyczepy już eksploatowanej w kraju.

Jestem z opolszczyzny, wiec do komisów pod Wiedniem bliżej mi niż do niektórych w kraju :-)) Tym bardziej, że w zeszłym roku jadąc na narty w Alpy mijałam kilkanaście komisów z przyczepami właśnie niedaleko Wiednia.
Ale wszyscy rozpisuja sie o przyczepach z Holandii i ew. Niemiec, więc troche jestem zbita z tropu. A o krajowych opinie też niezbyt pochlebne.
Hmm.Co robić?
Pozdrawiam, jasmian

Witam !!

Witam tym bardziej ze pierwszy raz zagladam na ta grupe. Moze tematy
byly juz poruszane ale w faq nie znalazlem i w tytulach paru tysiecy
ostatnich postow tez nie i google mi za mocno nie pomogly. Wiec:

1. Przymierzam sie do kupna jakiegos samochodu (za okolo 20k). Poza
'normalna' jazda chcialbym wykorzystywac go takze do transportu
szybowca. Wozek szybowcowy jest dlugosci okolo 8 metrow, w pionie
wystaje nad obrys samochodu osobowego. Waga pustego to jakies 300kg, z
szybowcem okolo 600kg. Pytanie jaki samochod i z jakim silnikiem
nadawalby sie do ciagania takiego cuda (nie bede z tym jezdzil na
codzien, tylko jakies 2tys km rocznie). Zastanawialem sie nad Astra.
Na grupie znalazlem link http://astra.autokacik.pl/ no i przegladnalem
sobie silniki jakie bywaja w tych samochodach. Co byscie poradzili ?
Patrzyc bardziej na pojemnosc czy moc ? Benzyna czy diesel ? Czy
silnik 1.4 16v wystarcz ?

2. Mozliwe ze bede przebywal na terenie Niemiec i zastanawialem sie
czy przy tej okazji nie kupic sobie tam samochodu, ale wogole nie
orientuje sie w tym temacie, nie wiem jak wygladaja formalnosci i
oplaty z tym zwiazane. Czy jest jakas strona gdzie moglbym o tym
poczytac (chyba ze ktos bylby tak mily i strescil mi to na grupie)?
Czy wogole oplaca sie kupowac samochod w Niemczech (o ile sa tam
tansze i jaka akcyze/clo trzeba doplacic)? Znacie adresy stron jakichs
pewnych niemieckich komisow (najlepiej Frankfurt nad Menem)?
Czy czekac z kupnem samochodu do 1 maja - czy jakies oplaty na granicy
zostana zlikwidowane i przez to auto bedzie mozna tanszym kosztem
kupic czy przeciwnie - samochody podrozeja jak wejdziemy do Unii?
Slyszalem ze nowe maja podrozec, pytanie jak z uzywanymi.
Domyslam sie ze sprawa nie jest jasna i nikt mi wprost nie odpowie jak
to bedzie po 1 maja, ale macie wieksze doswiadczenie wiec napiszcie
czego sie 'domyslacie' :))

z gory dzieki

                    ,     _______

 --------------------------(_)--------------------------/


Jak jesteś ze ślaska to w Bieruniu jest duży salon używanych przyczep z
zagranicy


W Bieruniu są dwa komisy, a trzeci jest w Mikołowie.

pzdr
gucio
---
Volvo 740
N-250c
N-126e
Dragoner 420


internetowy jakiegos komisu samochodowego w Niemczech (konkretnie mam na
mysli przyczepy campingowe)?

pozdrawiam

Grzesiek



internetowy jakiegos komisu samochodowego w Niemczech (konkretnie mam na
mysli przyczepy campingowe)?


Sprobuj www.mobile.de
Nie wiem, czy sa tam przyczepy, ale na pewno jest duzo linkow do
konkretnych autokomisow.

Elias



internetowy jakiegos komisu samochodowego w Niemczech (konkretnie mam na
mysli przyczepy campingowe)?


Moja propozycja: www.altavista.com a dalej gebrauchte+wohnmobile (uzywane
przyczepy) lub gebrauchte+reisemobile (uzywane samochod camp.)

aby odpowiedzieć na twoje pytanie : jakie auto ma ją ciągać / czy po kraju
czy dalej / czy wakacje mają być jezdzone czy np na mazury i 3 tyg postoju
/ile osób ma mieszkać /czy lubisz komfort czy moż tylko do spania,jak
widzisz jest to dosc skomplikowane.Moge sie trochę pomądrzyć bo od nastu lat
uprawiamy z małżonką turystykę kampingową krajową i zagraniczną.polskie
przyczepy typu Niewiadów n-126 to maluszek N-135 to krowa ale bez
komfortu(do bani) niemieckie przyczepy nawet te stare doskonale są
dopracowane do mieszkania ale wymagają dosc dużego auta do holowania
(polonez np może być za słaby) ceny w niemczech teraz przed sezonem są
atrakcyjne i już niezłą przyczepę można kupić za 250? opłata graniczna ok
300 zł.Więcej info i pytań proszę na priv.

Czesc,

| ich szukac (najchetnie w Krakowie). Macie jakies doswiadczenia? Mozecie
| doradzic jakies komisy lub cos w tym rodzaju? Moze znacie jakies linki
do

aktualnie tez szukam tyle, ze bagazowej...
ale na www.trader.pl sa glownie kempingowe, wiec tam moze cos znajdziesz.
No i cala masa naczep do tirow, ale to troche za duze :-) (przynajmniej
jak
dla mnie)

Znalazlem przedstawiciela Niewiadowa w Krakowie, ale nie wiem jeszcze, czy
maja uzywane.

|     Myslalem o zakupie N126E - warto?

Co do ceny, to za  tyle kasy byly do kupienia calkiem fajne przyczepy
niemieckie, duze, z bajerami. Z tym, ze to bylo po sezonie, na kempingu w
Hiszpanii. Moze warto poszukac czegos za granica? Nie mam nic do
Niewiadowa,
wrecz przeciwnie, sam chce kupic przyczepe tej firmy (bagazowa), ale N126
jest dosyc mala. Ale to tez moze byc zaleta. Zalezy ile wozisz sprzetu i
dzieci :-).

Artur

Aha, jak bys znalazl pierwszego wlasciciela, ktory wyjezdzal raz na rok i
dbal o przyczepe, to moze czemu nie?



witam Grupę,
znacie może adresy stron jakichś komisów w holandii? Głównie chodzi mi o
przyczepy. Będę wdzięczny za jakieś namiary na www.

pzdr
Mirek


Szary, a jeśli w komisie dostałem fakturę zakupu, to tez muszę do skarbówki gnać (przyczepa na holenderskie rejestracji(dykcie z numerem napisanym markerem)).


Chyba nie musisz... zapytaj sprzedawcę czy załatwił to.

Witam:)

najlepiej jest samemu pojechac i zakupić przyczepę np. w Holandii, jeśli będziesz zainteresowany to mogę podać Ci namiar na niezły komis w Holandii, gdzie sam zakupiłem swój domek

Przyczepa wyśmienita sam widziałem, i od razu swoją odprowadziłem do komisu i wymieniłem na ładniejszą po obejrzeniu tej.
Pozdrawiam