Ano własnie, od psychiki... nie masz przypadkiem kilku nierozwiązanych
problemów, nic się za Tobą nie ciągnie? Z naszym ciałem tak już jest, że w
większości przypadków choroba - jakakolwiek - jest przejawem tego, że
człowiekowi nie do końca jest dobrze ze sobą samym czy ze swoimi smutkami,
tylko im głębiej je spychamy, tym dobitniej nasze ciało potrafi o nich
przypomnieć. Jak by nie było, masz za sobą chorobę dotyczącą przede wszystkim
emocji. Na marginesie - gratuluję wygranej walki. Okres nie zawsze zatzymuje
się z powodu utraty wagi - to taka teoria, bo jakoś trzeba to wytłumaczyć. Są
przecież dziewczyny, które chudną po kilkanaście kilo w ciągu 3 miesiecy i nic
im nie jest, a są takie, które chudną 10 i
miesiączka stop - bo są różne
motywacje chudnięcia. Jedni chcą chudnąć, bo chcą się lepiej czuć, inni
dlatego, że myślą, że społeczeństwo nie toleruje grubasów. I zgadnij,
przedstawicielce której grupy zatrzyma się okres?
Z takich metod objawowych możesz zacząć od herbatki z malwy, było o niej na
forum zioła, ale ja myślę, że ten
brak okresu tak naprawdę wciąż ma jakąś
przyczynę głębiej
16%VOL
22%VAT
Takie tam...
Forum homeopatia